Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości

09.11.09, 09:29
Postanowiłam kupić sobie parę rzeczy - długi sweter, kolorowe topy
pod swetry i takie tam... Oglądam i nadziwić się nie mogę zdjeciom,
jakie sprzedawcy dołączają do aukcji. To, że na brudnym dywanie, czy
na kimś, na kogo rzeczony top jest o 3 rozmiary za mały (efekt
powalający zwłaszcza w okolicach biustu), to pikuś w porównaniu z
prezentacją np. kurtki czy spodni plus wylącznie stanik, lub swetra
na panience otwróconej tyłem, przypartej do ściany z twarza zwróconą
do widza, która mówi: zedrzyj ze mnie ten sweterek.
Do kogo skierowana jest propozycja sprzedaży? Faceci rzadko kupują
na Allegro swoim paniom sweterki, więc sens wątpliwy...
Może chodzi o to, że jeśli kupisz ten sweterek, masz szansę wyglądać
jak pompowana lala na zdjęciu (bo nawet nie Barbi, która ma jednak
znacznie więcej klasy)Problem w tym, że ja i pewnie większosć kobiet
nie chcę tak wyglądać, dlatego, mimo, że sweterek ładny, to go nie
kupię (podobnie jak nie kupuję rzezy "zajefajnych, imprezowych,
czaderskich" itp) Zabieg zatem nielogiczny i niewątpliwie irytujący.
Czy tylko mnie to denerwuje? ;-)
    • jul-kaa Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 09.11.09, 09:51
      Przejrzyj archiwum tego bloga: aaaby-sprzedac.blogspot.com/ :)
      • alex_k Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 09.11.09, 11:33
        No to jest już rzeczywiście hardcore :-))))
        Może jestem dziwna, ale mnie irytują nawet skromniejsze prezentacje,
        np zwykła ciepła sukienka, poszukiwana przeze mnie w celu
        zaspokojenia przede wszystkim potrzeb "termicznych", jednak również
        estetycznych też.
        ... znalazłam 2 bardzo podobne sukienki, jednak pierwszej nie kupię,
        ponieważ wg sprzedawcy służy ona głównie do ekspozycji walorów,
        których eksponować nie chcę
        óttp://moda.allegro.pl/item807188229_est_maksymalnie_dluga_rurka_sexi
        _nowosc_jakosc.html
        i kolejna, pokazująca odzież stonowaną, z klasą, delikatnie
        eksponującą kobiecość,
        moda.allegro.pl/item811203490_swietna_sukienka_golf_hit_na_jesien_36_s.html
        Z dwóch bardzo podobnych w gruncie rzeczy sukienek zdecydowanie
        wybrałabym drugą, chociaż mając w pamięci poprzednią kieckę,
        człowiek jednak zastanawia się, co tam mu się z tyłu ewentualnie
        może opiąć ;-)
        • jul-kaa Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 09.11.09, 11:48
          Ty wybierzesz drugą, a pewnie znaczna część osób pierwszą - taka jest smutna
          rzeczywistość. Jakiś czas temu sprzedawałam na allegro różne rzeczy. Zwykłe
          opisy nie robiły na nikim wrażenia - dodanie wielkiego migoczącego słowa
          "OKAZJA", opisanie aukcji jako "super zarąbiście promocyjnej, nikt tego nie ma,
          Ty będziesz pierwszy" zwiększało znacznie sprzedaż...
          Tak, mnie też się to nie podoba, ale to nie ja jestem targetem, więc staram się
          nie przejmować.
    • szarsz Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 09.11.09, 10:08
      Popatrz na oferty, ich prawie nikt nie kupuje :)

      Ja też nie.
    • kk345 Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 09.11.09, 12:51
      alex, jul_kaa już najważaniejszą rzecz napisala: nie jesteś
      targetem:-)))) Brutalne:-)
      • lafere Zachęcające opisy aukcji 09.11.09, 14:22
        Też mnie irytuja takie migoczące duperele w aukcjach. I głupie foty. mam zawsze w takich wypadkach obawę, ze osoba sprzedająca jest jakaś nie kumata i że ewentualna transakcja moze się zakończyć źle. No, ale nie o tym chciałam :) Strasznie i przeokropnie mnie denerwują opisy w stylu "dla puszystej"! Zwłaszcza przy rozmiarach typu 42 i 44.Po co to i dlaczego? Czy kobitki noszące taki rozmiar wpisują w wyszukiwarkę słówko "puszysta" żeby znaleźć dla siebie odpowiedni ciuszek? Coś wątpię - ja tak na przykład nie robię. jak takie coś ma zachęcić do zakupów??? to moze sprzedający powinni isć za ciosem i wykorzystywać inne chwytliwe hasła np.bieliźniane "dla mutantów - 65GG", obuwnicze "kajaczki damskie - 40 - 42", "na chińskie stópki -35 - 36",odzieżowe "dla szkieletorków - 34 - 36".
        • molowiak Re: Zachęcające opisy aukcji 12.11.09, 00:20
          Słówko "puszysta" jest irytujące, ale jakoś mogę je przeboleć, natomiast na
          słowo "pusia", które dość często występuje w aukcjach dużych rozmiarów, mam po
          prostu alergię. Nie kupuję, choćby był to wymarzony ciuch, bo pewnie ta "pusia"
          tłukłaby mi się po głowie z każdym razem, kiedy miałabym go na grzbiecie.
          Urządziłam nawet raz krucjatę i napisałam mejle do kilku sprzedawców w tej
          sprawie. Niestety moja akcja nie spotkała się ze zrozumieniem. :)
      • alex_k Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 09.11.09, 14:31
        O matko, czyli że co? Znaczy, że większość ewentualnych nabywczyń
        sweterków/sukienek marzy, żeby wyklądać jak dmuchana lala i ochoczo
        nabędzie takowy sweterek zmamiona złudzeniem, że dzięki niemu/niej
        tak się stanie? To nie tyle brutalne, co przerażajace okrutnie!
        No a ja byłam pewna, że to szowinistyczni sprzedawcy tak marnie i
        nieodpowiednio postrzegają kobiety, ale to, że kobiety same dążą do
        przeistoczenia się w kawałek apetycznego mięska,to już jest koniec
        jakiejś epoki...
        ... i nie to, że mam coś przeciwko byciu "sexi", ale wydaje mi się,
        ze będąc kobietą seksowną, można też zachować klasę, i tym samym
        godność, prawda?
        • jul-kaa Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 09.11.09, 14:48
          alex_k napisała:

          > O matko, czyli że co? Znaczy, że większość ewentualnych nabywczyń
          > sweterków/sukienek marzy, żeby wyklądać jak dmuchana lala i ochoczo
          > nabędzie takowy sweterek zmamiona złudzeniem, że dzięki niemu/niej
          > tak się stanie? To nie tyle brutalne, co przerażajace okrutnie!

          Haha, rzeczywistość tak Cię przerażą? Spoko, przywykniesz :) Potem zaczniesz
          nawet czerpać satysfakcję z tego, że jesteś INNA :)
        • kk345 Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 09.11.09, 15:13
          No wiesz, skoro Ty poważnie, to ja też spróbuję. Popyt na taką a nie
          inną stylizację, te wszystkie seksi,dżezi i cudeńkowe panterki,
          kozaczki itp jest ogromny i tego nie zmienisz. Ilość "laseczek", dla
          których bycie seksi jest celem życie, jest nieskończona, widać to w
          zalinkowanym już "Aaaaby sprzedać", widać to na Naszej Klasie, widać
          na ulicy. Do tej właśnie, ogromnej grupy odbiorczyń skierowane są te
          ofert z Allegro, wychodzące z założenia, że seks sprzeda wszystko.
          Niestety, ci sprzedawcy mają rację: gdyby ta metoda sprzedaży nie
          działała, nie spotykałabyś na miescie choćby billboardów z nagą
          laską na spychaczu...

          Więc cieszmy się, że nie jesteśmy targetem:-)
          • kasienka.b opisy 09.11.09, 17:53
            trzęsie mną jak widzę opis - np. podanie wymiarów - szerokość od paszki do
            paszki, albo piękna bluzeczka dla ślicznej kobietki - te zdrobnienia działają na
            mnie jak płachta na byka ;)
            • alex_k Re: opisy 09.11.09, 19:09
              Jeszcze lepsze są spodnie - "długość mierzona od krocza" bleee,
              jakby nie można było napisać "długosć nogawki od wewnątrz", oprócz
              tego rozbrajają mnie śliczne "pufki" przy rękawkach i
              sprzedam "swetr" ;-)
            • bebe.lapin Re: opisy 10.11.09, 12:47
              paszki wymiataja ;)
              tez dostaje cholery, jak widze takie opisy; najgorsze jest to, ze im bardziej
              kiczowato i bez gusty, natomias z duza iloscia zdrobnien w opisie, tym mniej
              konkretnych informacji dot. materialu czy rozmiaru. Co mo po tym, ze ktos
              napisze "rozmiar L" albo "bardzo milusi material"?
    • plica Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 10.11.09, 09:26
      ja odpuszczam sobie aukcje, na ktorych zdjecia sa w dziwacznych
      pozach, na podejrzanych paniach, dywanach itd.
      wole solidny opis, jakies normalne zdjecia, dobrze, jak sprzedajacy
      pisze, ze moze cos tam doslac z tych zdjec. w sumie sama tak robie
      jak wystawiam. zdjecia na specjalnej narzutce, ktora w sumie
      posiadam tylko do tego celu :)
      a najbardziej rozwala mnie pewna nieistniejaca opalona pani, ktora
      baardzo czesto wystepuje w aukcjach czadowych rzeczy.
      o. to moja ulubienica:
      www.allegro.pl/item799104381_spodnie_pumpy_dresowe_prosto_z_you_can_dance.html
      www.allegro.pl/item805527163_nowosc_jeansowe_pumpy_ze_sciagacz
      em_hit_m_38.html
      • ansil Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 10.11.09, 23:03
        heh, to chyba ta sama, co moja- tyle, ze moja miała blond platyne z czarnym pod
        spodem ;)
        • ansil Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 11.11.09, 10:41
          o tu! jest moja ulubienica.. ta sama?
          moda.allegro.pl/item806904137_sexi_sukienka_glamour_hit.html
          • plica Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 11.11.09, 20:00
            wyglada na to, ze to ta sama. a juz na pewno na tych gornych obrazkach, co jest jej cztery.
      • kuraiko Re: Prezentacja ubrań na Allegro-wątpliwości 11.11.09, 01:53
        popatrzyłam na lokalizację i mi wstyd za mój region xD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja