alex_k
09.11.09, 09:29
Postanowiłam kupić sobie parę rzeczy - długi sweter, kolorowe topy
pod swetry i takie tam... Oglądam i nadziwić się nie mogę zdjeciom,
jakie sprzedawcy dołączają do aukcji. To, że na brudnym dywanie, czy
na kimś, na kogo rzeczony top jest o 3 rozmiary za mały (efekt
powalający zwłaszcza w okolicach biustu), to pikuś w porównaniu z
prezentacją np. kurtki czy spodni plus wylącznie stanik, lub swetra
na panience otwróconej tyłem, przypartej do ściany z twarza zwróconą
do widza, która mówi: zedrzyj ze mnie ten sweterek.
Do kogo skierowana jest propozycja sprzedaży? Faceci rzadko kupują
na Allegro swoim paniom sweterki, więc sens wątpliwy...
Może chodzi o to, że jeśli kupisz ten sweterek, masz szansę wyglądać
jak pompowana lala na zdjęciu (bo nawet nie Barbi, która ma jednak
znacznie więcej klasy)Problem w tym, że ja i pewnie większosć kobiet
nie chcę tak wyglądać, dlatego, mimo, że sweterek ładny, to go nie
kupię (podobnie jak nie kupuję rzezy "zajefajnych, imprezowych,
czaderskich" itp) Zabieg zatem nielogiczny i niewątpliwie irytujący.
Czy tylko mnie to denerwuje? ;-)