100krotna
31.01.10, 17:25
Dziewczyny, bo Wy wiecie wszystko ;)
Jak można poprawić bladą, naczynkową cerę z lekko rozszerzonymi porami i
różowo-fioletowymi cieniami pod oczami? I nie chodzi mi tylko o makijaż, ale
też o sposoby, żeby czysta buzia wyglądała lepiej. Czy są jakieś środki, żeby
zapobiec pękającym naczynkom? A może coś na cienie pod oczami? Opalanie i
solarium odpada - moje ciało się całkiem ładnie opala, ale buzia najpierw robi
się czerwona a potem wszystko schodzi (i robi się kontrast z resztą ciała) - A
w ogóle, to lubię bladość, podoba mi się...
Oczywiście porady odnośnie makijażu też chętnie przyjmę ;) jakbyście znały na
przykład jakieś szybkie triki?
Osobiście stosuję podkład Yves Rocher Coloreus nature odcień rose 100 i... to
wszystko - czasem kładę go tylko pod oczami, lekko maskując cienie, czasem
używam odrobiny różu, czasem nie paćkam się wcale (i wtedy w pracy pytają, czy
aby na pewno dobrze się czuję, bo źle wyglądam :D).
Co prawda, konieczność użycia: podkład+korektor+puder+róż na codziennie, mnie
nieco przeraża, ale w końcu wszystkiego można spróbować ;)