Cera blada, naczynkowa :)

31.01.10, 17:25
Dziewczyny, bo Wy wiecie wszystko ;)

Jak można poprawić bladą, naczynkową cerę z lekko rozszerzonymi porami i
różowo-fioletowymi cieniami pod oczami? I nie chodzi mi tylko o makijaż, ale
też o sposoby, żeby czysta buzia wyglądała lepiej. Czy są jakieś środki, żeby
zapobiec pękającym naczynkom? A może coś na cienie pod oczami? Opalanie i
solarium odpada - moje ciało się całkiem ładnie opala, ale buzia najpierw robi
się czerwona a potem wszystko schodzi (i robi się kontrast z resztą ciała) - A
w ogóle, to lubię bladość, podoba mi się...

Oczywiście porady odnośnie makijażu też chętnie przyjmę ;) jakbyście znały na
przykład jakieś szybkie triki?

Osobiście stosuję podkład Yves Rocher Coloreus nature odcień rose 100 i... to
wszystko - czasem kładę go tylko pod oczami, lekko maskując cienie, czasem
używam odrobiny różu, czasem nie paćkam się wcale (i wtedy w pracy pytają, czy
aby na pewno dobrze się czuję, bo źle wyglądam :D).
Co prawda, konieczność użycia: podkład+korektor+puder+róż na codziennie, mnie
nieco przeraża, ale w końcu wszystkiego można spróbować ;)

    • tfu.tfu Re: Cera blada, naczynkowa :) 01.02.10, 11:23
      eucerin na zaczerwienienia działał, ale uczulił :)mnie się poprawia zimą, jak
      nie muszę nakładać filtra 50+ i nie przegrzewam. ale każdemu może co innego
      poprawić.
      z kosmetyków tylko polecony przez azymutkę astor mineral match w pędzlu
      (najjaśniejszy) i dobry krem nawilżający.
    • milstar Re: Cera blada, naczynkowa :) 01.02.10, 17:38
      Ja używam na codzień kremu do cery naczynkowej którejś z polskich firm: Ziai, Bielendy albo Dax - zwykle z kasztanowcem. Niedrogie, nie uczulają mnie, a są skuteczne.
      • schaetzchen Re: Cera blada, naczynkowa :) 01.02.10, 17:52
        A jak reagujesz na witaminę C (zewnętrznie)? Polecam - z aptecznych kremów La Roche Posay Active C, sama teraz używam robionego w domu serum (www.mazidla.com). Dobra jest też wit. K - ale konkretnych kosmetyków Ci nie polecę, używałam kiedyś witaminy z ecospa, ale ją wycofali.
        Dobry jest też hydrolat z kocanki i oczarowy, macerat z kasztanowca i arniki (mazidła, www.ecospa.pl lub gotowe zestawy z biochemii urody). I ekstrakt z gingko.
        O oczywistych oczywistościach pewnie wiesz - że masz szlaban na parówki, sauny, peelingi mechaniczne, solarium (a wskazane filtry) że szkodliwa jest szybka zmiana temperatury (wiem, zimą trudna do uniknięcia), że nie możesz myć twarzy zbyt ciepłą wodą. no i dieta - tu też wit. C.

        A bladość można polubić :) Byle była świeża i promienna a nie szara.
        • 100krotna Re: Cera blada, naczynkowa :) 01.02.10, 18:24
          Moje naczynka nie są jeszcze jakieś straszne, narazie pojedyncze ale zaczynam je
          widzieć :):) będę je mieć pewnie po mamie :)
          La roche active C właśnie próbuję próbki, jeszcze nie wiem, jak reaguję. Ale
          robi bardzo przyjemne uczucie tuż po wklepaniu :)

          Parówki i saunę uwielbiam (z tym, że w saunie bywam rzadko bardzo), uwielbiam
          też myć się gorącą wodą - pewnie dlatego, że zmarzluch okrutny jestem :)
          Wit C w diecie powoli staram się wprowadzać - już i tak odżywiam się dużo lepiej
          niż parę lat temu. Wtedy preferowałam chipsy, parówki i zupki "chińskie".
          Bladość lubię, ale moja nie zawsze wygląda ładnie - właśnie dlatego, że moja
          cera nie jest jednolita - zawsze mam jakieś plamki, cienie pod oczami i
          zaróżowione policzki.

          A coś na cienie? ;)
          I może jednak parówki są dobre? ;)
          • schaetzchen Re: Cera blada, naczynkowa :) 01.02.10, 19:39
            Wiesz, sama jestem posiadaczką cieni podocznych ;) - no i niestety, kaplica. Swego czasu stosowałam wszystko (a już trochę po świecie chodzę i miałam czas testować), nawet dość sumiennie - ale taka widać moja uroda i już. To jest po prostu trochę inny problem - upraszczając - cienka skóra, widoczne naczynka, a nie naczynka popękane.
            To znaczy - nie stosowałam żadnych metod gabinetowo-lekarsko-kosmetycznych, tylko smarowanie, korektory - nie umiałam dobrać odpowiedniego do skóry - były za ciemne i wysuszające. To ja już wolę moje cienie ;)
            Należy to przyjąć z godnością - jesteśmy jak bohaterki u Tomasza Manna - wszystkie miały błękitne cienie pod oczami :)
Pełna wersja