puellapuellae
14.03.10, 17:26
Zaczne od krótkiego wstepu o mnie. Mam 24 lata, koncze studia i jak zapewne wiele kobiet mam kompleksy na punkcie wlasnego wygladu. Pomimo tego ze dzieki schudnieciu i ostanikowaniu sie znaczenie poprawil sie poziom mojej samoakceptacji ciagle nie jest z tym do konca dobrze. Bycmoze problem polega na tym, ze zmiana zewnetrzna nie zmienila tego co jest w mojej glowie. Jestem zakompleksiona, niepewna siebie, wstydliwa i zestresowana. Od dawna marze o czyms co zmieniloby ten stan. Marzy mi sie metamorfoza, przemiana cos jak w programach Trinny&Susannah. Chcialabym stac sie bardziej kobieca. Jednak zupelnie nie mam pojecia jak mialaby ona wygladac i w ktorym kierunku powinnam isc. Wydaje mi sie jednak ze to wlasciwa droga bo bez pewnosci siebie nie pomoga mi zadne diety ani cwiczenia. Wiem tez ze bez zdjec trudno jest komus pomoc, ale chcialabym, zebyscie, jesli macie ochote opowiedzialy czy przeszylyscie kiedys metamorfoze zwiazana z dieta, zmiana sposobu ubierania sie, wizyta u stylistki itd? A moze ktoras z Was chcialaby pomoc w takiej przemianie?