martvica
30.04.10, 10:37
Nigdy więcej spontanicznych decyzji podejmowanych z nadzieją, że jakoś to będzie.
Zauroczona kwiecistym opisem, nie zważając na negatywne komentarze, nabyłam na
allegro rowerek stacjonarny.
Poskręcałam go i w ogóle, a on nie bardzo chce działać. Znaczy nie kręcą mu
się pedały, z którymi nic nie robiłam, bo były w korpusie od początku, miałam
nadzieję że jak się go włączy to zaczną, bo może mają jakąś blokadę czy coś.
Napisałam do sprzedawcy i otrzymałam uprzejmą odpowiedź że wszystko jest na
gwarancji, podał mi adres serwisu (w Gliwicach). Ale że czas mnie trochę goni,
przejrzałam negatywy (tak, wiem że jestem głupia że dopiero teraz) i znalazłam
kilkakrotnie powtórzoną formułkę typu 'Jeśli otrzymał Pan nie ten towar co
licytował lub jeśli towar nie spełnił Pana oczekiwań wystarczyło zareklamować
produkt.Szkoda ze niektórym się nie chce...', więc napisałam kolejnego
grzecznego maila z pytaniem czy w takim razie mogę zwrócić produkt, jeśli nie
spełnia moich oczekiwań, bo tak jakby nie działa, że poza tym czas mnie goni,
to miał być prezent i takie tam. Otrzymałam kolejną grzeczną odpowiedź,
zacytuję kawałek:
'Pragnę wyjaśnić, że zwrot produktu zakupionego w naszym sklepie jest możliwy
tylko wtedy gdy produkt jest w pełni sprawny:
- nie został pozbawiony fabrycznego opakowania
- nie posiada śladów użytkowania
- nie został w inny sposób zniszczony lub uszkodzony
Jeśli sprzęt jest uszkodzony, to zgodnie z regulaminem sklepu, urządzenie
powinno zostać naprawione aby można było skorzystać z możliwości zwrotu towaru
w ciągu 30 dni od daty zakupu.
W tym celu prosimy o zgłoszenie reklamacji na adres mailowy:
Kiedy sprzęt zostanie naprawiony przez serwis, będzie możliwość zwrotu
produktu do sklepu. W tym celu prosimy o postępowanie zgodnie z punktem
regulaminu „zwrot towaruâ€� dostępnego na stronie:'
I wydaje mi się ze jestem nieco robiona w wuja, bo dostałam niesprawny
produkt, muszę ponieść koszty żeby go wysłać do serwisu i naprawiać, a jak juz
będzie naprawiony to będe go mogła oddać chociaż juz nie będzie fabrycznie
zapakowany? Ja jestem naiwną osobą (jak widać), ale jednak coś mi nie halo.
Kto ma rację?