bathilda
11.01.11, 18:19
Rozmawiałam niedawno z mężem i opowiadając mu o nowinkach z forum rówieśniczego użyłam za jedną z dziewczyn pojęcia "niemąż". No i mój ślubny się zdziwił cóż to za zwierz. Od słowa do słowa wyszło, że sporo forumek ma dziecko albo i dzieci ze szczęśliwego kilkuletniego związku z facetem który nie jest ich mężem. I wygląda na to, że im to nie przeszkadza i ślubu nie planują. I tu mój mąż zabił mi ćwieka pytaniem "no ale dlaczego oni się nie pobierają". Nie umiałam mu odpowiedzieć, bo w sumie to nie wiem. Ja jestem z konserwatywnej rodziny i wiedziałam, że za mąż wyjdę. Jestem mężatką prawie 10 lat i jestem z tej decyzji zadowolona. Podrzucicie jakieś argumenty z doświadczeń własnych lub obserwacji? Czysto poznawczo, bez chęci wszczynania zadymy - na to jest dziś wątek "6". ;)