Produkty z kwasami

20.02.11, 13:21
W związku z paskudną skórą na plecach kupiłam tonik z 2% kwasem BHA.
I tak nachodzą mnie pytania: jak długo trzeba to stosować aby były efekty? Już się zorientowalam, że mogłam kupić ten 10% a ten co mam zostawić na samą twarz, no ale trudno.
I jaka ochrona przeciw słońcu jest potrzebna? Mam krem 50+ z La Roche-Posay ale jest strasznie ciężki i w sumie chyba zapycha - a na niego muszę użyć pudru (mam z BU, który na 100% zapycha). Czyli trochę bezsensowne działanie - jednym odtykam, drugim zatykam. Ale nie ma chyba lekkich kremów z takim filtrem.
Oprócz tego toniku używam peelingu z ananasem (też z BU) i Effaclaru duo z LRP.

Czy jest w ogóle szansa doprowadzić skórę pleców do ładnego stanu tak mniej więcej do czerwca (mam duużo zaskórników i blizn)? Marzą mi się bluzki bez ramiączek albo wiązane przez szyję, nawet już mam straplessa ale te plecy...
    • kis-moho Produkty z kwasami - też dla wrażliwej skóry? 20.02.11, 15:05
      Jeśli można, chętnie się dołączę to tego pytania - a może Ty Elftherini też masz z tym doświadczenia?
      Spotkałam się niedawno z opinią, że delikatne peelingi z kwasami (mam na myśli te stosowane w domu, nie zabiegi u kosmetyczki) są dla wrażliwej skóry dużo lepsze, niż tradycyjne peelingi "ścierające". Mam suchą skórę, która reaguje podrażnieniem na samo myślenie o radykalnych zabiegach :o) i przyznaję, że do wszystkich peelingów podchodzę trochę jak do jeża. Macie jakieś doświadczenia z peelingami przy bardzo wrażliwej skórze? Szukałam informacji na wizażu, ale po pierwsze przeraża mnie ogrom informacji, a poza tym tam głównym tematem jest dogłębne złuszczanie całej skóry kilkudziesiecioprocentowymi roztworami kwasów (uh...), więc nie za bardzo to, o co mi chodzi...
    • pierwszalitera Re: Produkty z kwasami 20.02.11, 15:38
      Wydaje mi się, że wszystkie produkty z koncentracją kwasów więcej niż 5%, to dermatologiczne produkty, których nie powinno stosować się samemu w domu. Więc tonik 2% może być całkiem dobrym pomysłem. Chociaż myślę, że serum (LA ROCHE-POSAY BIOMEDIC LHA SERUM) byłoby lepsze. To doskonały produkt, beztłuszczowy, można używać z dowolnym kremem, albo bez. Też jako wersja PIGMENT CONTROL (w ciemnej butelce).
      Działanie zależy od stanu skóry, czasem trwa to nawet kilka tygodni, kiedy skóra zacznie w ogóle reagować. Ale do czerwca masz jeszcze trochę czasu. Lepiej naturalnie, gdy stosuje się kwasy jesienią i zimą, wtedy gdy nasłonecznienie jest słabe. Ja używam wtedy tylko podkładu z filtrem 25 i to mi wystarcza. LRP ma też pod nazwą Anthelios żel przeciwsłoneczny z faktorem 30, fluid i spray 50, na wszystkim jest oznacznie, że nie zapychają, więc znajdzie się na pewno alternatywa do kremu.
      • izas55 Re: Produkty z kwasami 20.02.11, 18:18
        Różne osoby różnie reagują na kwasy. Ale do wrażliwych cer w niskim stężeniu są one zdecydowanie lepsze niż pilingi mechaniczne. W takich przypadkach najlepiej sprawują się pilingi enzymatyczne, które po prostu zmywa się bez żadnego tarcia.

        W kosmetykach domowych używa się zwykle do 2% beta hydroksykwasów (salicylowy), 5-10% alfa hydroksykwasów (glikolowy, mlekowy, winowy, jabłkowy). Często stosuje się preparaty o wzrastającym stężeniu w trakcie kuracji. Czy ten 10% który chciałaś kupić też był z BHA czy AHA? Bo jeżeli AHA to i tak raczej nie będzie miał mocniejszego efektu niż 2% BHA
        LHA to zwykle modyfikowany kwas salicylowy, który ma podobno działać łagodniej od salicylowego. Generalnie BHA są skuteczniejsze w działaniu od AHA. Kuracja może trwać długo zanim zaczniesz zauważać efekty.

        A może spróbowałabyś jakiegoś zabiegu na plecy kwasem o wysokiej procentowości u dermatologa i tylko podtrzymywała efekt kwasami. Lub jako alternatywa do kwasów - preparaty z retinolem. tez trzeba uważać na słońce, ale znakomicie regulują zmiany trądzikowe. Ja kiedyś używałam Differin w żelu. Ale jest to lek na receptę, wymaga więc oczywiście wizyty u dermatologa i przynajmniej 3 miesięcznej kuracji. "Paskudne" to względne pojęcie, jeżeli masz tylko jakieś małe krostki i zaskórniki to kwasy powinny ci pomóc. Jeżeli masz duże zmiany, również ropne i bliznowaciejące powinnaś rozważyć retinody. Również w formie doustnej. Niezbędna jest wtedy wizyta u dermatologa i pigułki antykoncepcyjne bo nie można wtedy zająć w ciążę.
        • elftherinii Re: Produkty z kwasami 20.02.11, 18:34
          Ja mam taki: biochemiaurody.com/sklep/tonikbha.html
          Myslałam też nad tym: biochemiaurody.com/sklep/tonikaha-bha.html

          Myślałam nad kosmetyczką ale odstraszają mnie ceny. Na plecach mam raczej same zaskórniki - zmiany ropne bardzo rzadko. Blizny się tworzą po tych zaskórnikach - jak niektóre wycisnę lub niechcący rozdrapię.
          Długo to znaczy ile: miesiąc, dwa, trzy, pół roku, dwa lata?

          Nie chcę nic doustnego, bo i bez kolejnych leków moja wątroba ma się nie najlepiej:(.
          • izas55 Re: Produkty z kwasami 20.02.11, 18:56
            Ten 10% nie będzie miał dużo silniejszego działania od tego 2%, bo te 8% to właśnie AHA a już 2% kwas salicylowy powinien być wystarczający.

            Efekty możesz zauważyć nawet po 2-3 miesiącach. Choć już po pierwszym miesiącu powinnaś zauważyć poprawę. Wymaga to odnowienia naskórka i wyregulowanie jego naturalnego złuszczania. taki cykl całkowitej wymiany jest zależny od wieku, najczęściej około 25-30 dni.

            Zupełnie nie mam pojęcia ile kosztuje taki zabieg złuszczania lub oczyszczania u kosmetyczki, ale może oszczędność jest pozorna. Z tego co widzę ten tonik jest raczej w małej butelce, nie wiem na ile ci wystarcza. A jak masz wizję stosowania go przez 3-4 miesiące to może zamiast kupowania toniku "uzbiera" ci się na kosmetyczkę
            • elftherinii Re: Produkty z kwasami 20.02.11, 19:01
              Hmm może faktycznie spróbuję w tym tygodniu skoczyć do kosmetyczki i spytać ile by wzięła dokładnie (ostatnio mówiła coś około 100 zł).
              Na razie tonik jest wydajny:)
        • pierwszalitera Re: Produkty z kwasami 20.02.11, 19:22
          izas55 napisała:

          > W kosmetykach domowych używa się zwykle do 2% beta hydroksykwasów (salicylowy),
          > 5-10% alfa hydroksykwasów (glikolowy, mlekowy, winowy, jabłkowy). Często stosu
          > je się preparaty o wzrastającym stężeniu w trakcie kuracji. Czy ten 10% który c
          > hciałaś kupić też był z BHA czy AHA? Bo jeżeli AHA to i tak raczej nie będzie
          > miał mocniejszego efektu niż 2% BHA
          > LHA to zwykle modyfikowany kwas salicylowy, który ma podobno działać łagodniej
          > od salicylowego. Generalnie BHA są skuteczniejsze w działaniu od AHA. Kuracja m
          > oże trwać długo zanim zaczniesz zauważać efekty.

          Różnica pomiędzy AHA (glikolowy, mlekowy, winowy, jabłkowy) i BHA (salicylowy) polega też jeszcze na tym, że AHA działa przede wszystkim na powierzchni skóry, nadaje się wiec bardziej jako eksfoliant dla skóry przesuszonej i z słonecznymi szkodami, natomiast BHA rozpuszcza się w tłuszczu, wnika w pory, dlatego lepszy jest przy zaskórnikach. Preparat, o którym pisałam, czyli serum Biomedic firmy La Roche Posay jest mieszanką LHA (lipophilic derivative of salicylic acid) i kwasu glikolowego, dlatego działa zarówno na powierzchni, jak i oczyszcza pory. LHA jest podobno lepiej znoszony przez skórę od BHA, szczególnie gdy preparaty chcemy stosować dłużej, a nie tylko jako jednorazowy zabieg.
          Z oosbistego doświadczenia mogą napisać, że AHA nie robiły u mnie niczego oprócz podrażnień w okolicach oczu (zawsze jakoś tam wlazły), natomiast ten LRP LHA plus glikolowy działa prawdziwe cuda. Używałam tego preparatu przez trzy miesiące jako anty aging (małe zmarszczki, spadająca jędrność skóry, rozszerzające się pory) raz dziennie wieczorem pod krem na noc i różnica jest kolosalna. Dodam, że mam na skrzydełkach nosa i na policzkach skłonność do pękających naczynek i wbrew moim obawom, nic się nie pogorszyło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja