amoureuse Special Occasions 65G, stan idealny 24.03.11, 15:42 jak w opisie, od początku był kupiony za mały i nosiłam go raptem kilka razy, ale żal się było pozbyć... 75zł, naprawdę warto :) Czekam na oferty do niedzieli, do północy Odpowiedz Link
amoureuse Re: kolor nude 30.03.11, 14:49 Chętnych brak, więc czy mogę szanowne Moderatorki prosić u usunięcie? Sprobuję na Allegro :) Odpowiedz Link
ania.biulandia Avocado Orient Express 75H 24.03.11, 16:22 Używany, ale w bardzo dobrym stanie -. Parę kuleczek na końcówkach fiszbin i kanalikach. Metka z nazwą firmy sprana,ale z rozmiarem zachowana. taki jak w linku www.avocado.com.pl/sklep/pl/shop/wyprzedaz/boutique_orient_express.html Noszony krótko, bo od początku był mały. Będzie pasował na 34G/GG brytyjskie? Więcej info na maila. 30zł? Oferty do niedzieli do 24-tej? Odpowiedz Link
diuszesa Milena Verona 24.03.11, 16:35 Parę rozmiarów: allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=8897326 Odpowiedz Link
ciri1971 czarna Hestia Masquerade 32FF 25.03.11, 19:56 Używana niezbyt intensywnie, w stanie bardzo przyzwoitym. Cena- 40 zł. Odpowiedz Link
inez69 Nomino prosze o kontakt na gazetowego 29.03.11, 21:31 bo potrzebuje Twoj numer kontya, zeby przeslac pieniadze za wylicytowany stroj. Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: Nomino prosze o kontakt na gazetowego 29.03.11, 22:02 Nomina podała swój numer konta tu: forum.gazeta.pl/forum/w,86228,123302055,123409714,Konto_i_plta.html :) Odpowiedz Link
ciociazlarada Discover Mademoiselle Emanuella 70DD 30.03.11, 12:19 Bez metki, ale nie uzywany bo za maly sie okazal byc. Na moim biuscie dosc malomiskowy. Od 10 zl, do przyszlej srody. Odpowiedz Link
ja_joanna Nomino, jak się sprawy mają? 27.04.11, 17:45 Z ciekawości: jak tam zbiórka pieniędzy? Dajesz radę? Udało Ci się zebrać to, co potrzebujesz? Odpowiedz Link
nomina Re: Nomino, jak się sprawy mają? 27.04.11, 19:17 Dziękuję za zainteresowanie :). Jeszcze ok. 2500 zł, ale plus taki, że spłaciłam te mocno przeterminowane i zaodsetkowane należności (po spłacie tamtej części pożyczyłam resztę, spłaciłam i teraz mam już "spłatę w miarę bieżącą"). No, 500 zł jeszcze będę miała, czyli jeszcze dwójkę muszę dozbierać. Problem w tym, że trochę się szarpię biurokratycznie, no i miałam w kwietniu załamanie zdrowotne, więc znowu zastój zawodowy. Jutro właśnie idę do szpitala - trafiłam na świetną zakaźniczkę-immunolożkę, która ma na mnie pomysł, i dla niej to oczywisty przebieg schorzenia, tylko specjalistycznymi badaniami chce potwierdzić przypuszczenia. Tak że generalnie jednak do przodu :). Dziękuję :). Odpowiedz Link
ja_joanna Re: Nomino, jak się sprawy mają? 28.04.11, 02:50 No to świetnie jak generalnie do przodu. Trzymam kciuki za ciąg dalszy i za Twoje zdrowie. Odpowiedz Link
biedrona_a czy to jeszcze aktualne? ja jak zwykle spóźniona.. 06.06.11, 16:20 Dziewczyny, czy to jeszcze aktualne? Wątek odkopałam, widziałam w kwietniu, że jest, ale... tak rzadko ostatnio zaglądam na LB, czasu brak... Dopiero teraz zabrałam się za wrzucenie do gazetowej galerii zdjęć. Może będziecie zainteresowane kilkoma moimi wyrobami: kolczyki, naszyjniki, bransoletka. Myślę, że Nominie nadal kasa się przyda, a ja chętnie się do zbiórki dołączę. Przepraszam, że tak późno ;/ fotoforum.gazeta.pl/u/biedrona_a.html Mam nadzieje, że ten link zaprowadzi w dobre miejsce :) Cena wywoławcza za każdą rzecz to 10,00. Może być? W sprawie szczegółów proszę pisać na wieczorkiewicz.joanna[-at-]gmail.com bo na pocztę gazetową nie zaglądam. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
nomina Re: czy to jeszcze aktualne? ja jak zwykle spóźni 07.06.11, 21:28 Hej, Biedroneczko, dzięki za ofertę :). Ja trochę zamilkłam, bo z najgorszego udało się wyjść (jeszcze dobrze nie jest, ale nie jest też tak źle jak 3 miesiące temu), a po drodze trafiłam na genialną zakaźniczkę, która mnie nie tylko obadała wirusowo, ale i immunologicznie, a co najważniejsze - zwołała konsylium, żeby sprawę ująć całościowo, więc i tu poświęciłam masę czasu. Dodatkowo wdrażam dwa projekty, w tym jeden Ten Ważny, żeby już nie być zależną finansową od fochów dystrybucji i "opłat" oraz próbuję przenieść firmę poza granice ojczyzny, bo za bardzo wykancza mnie spółka ZUS&pfron. Ale pamiętam o Was i bardzo Wam dziękuję, bo - jak pisałam gdzie indziej - pomoc wszystkich internautów stanowiła nie tylko wsparcie stricte rzeczowe, ale też psychiczne: umocniła mnie w wierze, że moje wielkie plany się spełnią, bo każdy scenariusz, nawet taki bardziej pasujący do filmu niż życia, może się spełnić :). Odpowiedz Link