boziaj
06.05.11, 17:49
jestem z sylwetki swej z grubsza zadowolona ;)
słabym punktem, które mnie denerwuje sa uda - nawet nie że są grube (ogólnie jestem raczej z tych szczupłych), co mało zgrabne i mało jędrne
łydki mam zupełnie w porządku, a juz tuz nad kolanami mięska jest wiecej i jest ono galaretowate :(
odchudzać się nie mam zamiaru, bo chudne od góry (szyja, obojczyki, rece, biust)
regularnie spaceruję, 1-2x w tygodniu pływam, lubię tez rower i jazdę konną, ale chwilowo nie mam mozliwosci regularnego jeżdżenia i robie to okazjonalnie
na siłownię nie mam czasu ani ochoty
moge troche poćwiczyc w domu, ale musi być efektywne ;)
macie jakieś propozycje jak podrasowac uda?