tfu.tfu
24.06.11, 15:33
w ciekawym artykule o ponurych rodakach
pada bardzo ciekawe stwierdzenie: " Poza tym język jest częścią tożsamości i używanie obcego języka przesuwa automatycznie w inną tożsamość. "
macie tak? ja mam wrażenie, że w ogóle ewoluowałam i każdy dłuższy pobyt "gdzieśtam" z dala od kraju przodków po prostu nas zmienia, ale czy zmienia od razu tożsamość używanie innego języka?
nie sądzę, że co innego mówię po angielsku, a co innego po polsku, mogę co najwyżeć powiedzieć inaczej. zdarza mi się łatwiej wyrażać myśli nie w języku ojczystym, a "tym drugim".
ciekawam, jakie macie doświadczenia :)