[LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu?

26.06.11, 01:42
Jak w temacie: czy możecie polecić jakiegoś dobrego fryzjera we Wrocławiu (centrum najlepiej, ale to nie jest warunek konieczny)?
Dobrego, czyli który potrafi ściąć tak, żeby po myciu nie trzeba było układać fryzury przez godzinę, i który potrafi doradzić ścięcie dobrane do twarzy i włosów (ważne, bo ja obecnie nie bardzo wiem czego się domagać, po hennie i olejach włosy zmieniły mi się na tyle, że chyba w końcu można z nimi jakoś sensownie popracować; dla mnie taki wygląd i stan czupryny to kompletna nowość i chciałabym, żeby cięcie to podkreśliło, a nie zepsuło). Cena nie gra specjalnie roli, drożej niż u mnie to raczej i tak nie będzie ;)
    • i-w-ona Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 26.06.11, 13:15
      Mieszkam we Wrocławiu, ale dopiero od kilku miesięcy, więc niestety nie umiem nikogo polecić. Chętnie za to sama się dowiem dokąd warto się udać.

      Chciałam natomiast zapytać o pielęgnację, o której piszesz: jakie miałaś włosy wcześniej i jakie masz teraz? Jakiej używałaś henny i jakich olejów? Sama zamierzam już niedługo przerzucić się na naturalne farbowanie i olejowanie, dlatego zbieram informacje ;)
      • a_gneskka Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 26.06.11, 23:31
        > Chciałam natomiast zapytać o pielęgnację, o której piszesz: jakie miałaś włosy
        > wcześniej i jakie masz teraz? Jakiej używałaś henny i jakich olejów? Sama zamie
        > rzam już niedługo przerzucić się na naturalne farbowanie i olejowanie, dlatego
        > zbieram informacje ;)

        Włosy mam ogólnie cienkie i proste, ale jest ich sporo.

        Stan wyjściowy sprzed ok. pół roku (wtedy zaczęłam olejowanie; wcześniej odstawiłam agresywne szampony i odżywki z nic w moim przypadku nie dającymi silikonami, ale samo to dużej poprawy nie dało): szorstkie matowe sianko przetłuszczające się przy skórze (mycie praktycznie co dzień bo inaczej wygląd niewyjściowy), farbowane chemicznie.

        Obecnie: fajnie sypkie (po raz pierwszy od nie wiem kiedy mam ochotę nie związywać i podoba mi się, jak się same z siebie układają) nawilżone włosy z coraz ładniejszym połyskiem (to zwłaszcza po hennie). Bez mycia wyglądają OK. i przez 3 dni.

        Z przetestowanych na razie olei najlepiej sprawdza mi się kokosowy (Vatika, Mazidlany), na drugim miejscu awokado. Jojoba, z pestek winogron i rycynowy większego sukcesu nie odniosły, ale to nie znaczy, że u Ciebie będzie tak samo, to zależy od włosów i trzeba próbować :) Nakładam raz w tygodniu na kilka godzin przed myciem plus odrobinę kokosa na końcówki po myciu.

        Hennę robiłam jak na razie raz kolorową (orzech) i raz bezbarwną, obie Khadi. Kolorowa, po której przez 2 dni nie nadkładałam odżywki ani oleju żeby ładnie „dojrzała” , trochę mi przesuszyła włosy, ale dwie maski olejowe później nie było po tym śladu. Po bezbarwnej od razu nałożyłam odżywkę na kilkanaście minut i było cud miód malina, zdecydowanie kombinacja do powtarzania :)

        Ciągle jestem na etapie przekopywania wątków na Wizażu, więc niewykluczone, że jeszcze jakieś perełki dla włosów odkryję, ale jak na razie to z tego, co wyżej opisałam jestem naprawdę bardzo zadowolona :)
        • schaetzchen amla i eclipta 27.06.11, 08:18
          Dopisuję się do frakcji olejowej :) Używam kokosa - obecnie ścięłam włosy, więc nie widzę sensu nakładania oleju na końcówki w dzień (ale robiłam to gdy miałam długie) - używam więc tylko jako odżywki. Smaruję włosy na noc (na poduszkę kładę wtedy ręcznik, żeby nie wytłuścić poszewki), rano myję. Fajna sprawa, bo olej do tego pięknie pachnie.

          Polecam też amlę i ecliptę - kupowałam proszek, który rozrabiałam w wodzie, czasem dodawałam też trochę miodu do tej papki. Efekt był bardzo dobry - włosy niesamowicie błyszczące, ta kuracja miała jednak 2 wady: po pierwsze dość trudno było mi (samej) papkę rozprowadzić po skórze (lepiła się!) - ale jeśli ktoś ma wprawę w nakładaniu henny to pewnie sobie z tym poradzi. Druga rzecz - do kilku dni po zabiegu ta odżywka jednak na włosach zostaje - efekt: zabrudzone ręczniki. No, ale można używać ciemnego ręcznika ;)
        • i-w-ona Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 27.06.11, 19:23
          Czyli stosujesz to, co ja zamierzam :D Właśnie o hennie Khadi myślałam, tak samo o olejku Vatika i jeszcze o Sesa. Oglądałam wszystko na Helfach.

          Z grubsza włosy też mam podobne - cienkie, proste, dość gęste, ale oklapnięte i przetłuszczające się okropnie.

          A jakiego szamponu używasz?
          • a_gneskka Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 29.06.11, 00:59
            Z szamponami czy odżywkami wiele nie podpowiem, bo mieszkam za granicą i tych, które lubię, w Polsce nie ma w sprzedaży. Z tych co są i co mi pasowały tylko sephorowe z serii Yes To… mi przychodzą na myśl, a odradzałabym Biodermę Nodé (taki niby łagodny skład…) i kostkę Lush (strasznie wysuszające oba).
    • nathd Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 29.06.11, 07:50
      Ja polecam moją fryzjerkę :) Pani Edytka zawsze ścina mnie tak, że włosy się układają. Nie ma nigdy wymyślonej fryzury, mówię "ma być dobrze" :) Nawet trwałą jak od niej miałam była lepsza niż od innych ludzi - więcej włosów mi zostało na głowie :) Daria_as może potwierdzić, bo sama chciała numer (eee.. taki ma nick na balko, tutaj to nie wiem) :)
      Pani Edyta się teraz przeniosła na nowe miejsce:
      ul. Miernicza 8, tel: 781-511-153
      czynne w pon-pt 8:00-17:00 sobota 8:00-13:00
      • a_gneskka Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 03.07.11, 01:24
        nathd napisała:

        > Ja polecam moją fryzjerkę :) Pani Edytka zawsze ścina mnie tak, że włosy się uk
        > ładają. Nie ma nigdy wymyślonej fryzury, mówię "ma być dobrze" :) Nawet trwałą
        > jak od niej miałam była lepsza niż od innych ludzi - więcej włosów mi zostało n
        > a głowie :) Daria_as może potwierdzić, bo sama chciała numer (eee.. taki ma ni
        > ck na balko, tutaj to nie wiem) :)
        > Pani Edyta się teraz przeniosła na nowe miejsce:
        > ul. Miernicza 8, tel: 781-511-153
        > czynne w pon-pt 8:00-17:00 sobota 8:00-13:00

        Bardzo dziękuję za namiary :)
        • iksantia Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 04.07.11, 15:55
          Polecam Luizę, ma mały salonik Strefa Cięcia na Zakrzowie tel. do saloniku 669891889, pracuje razem z Marcinem (jej szwagier), ceny znośne, nigdy nie wyszłam niezadowolona.
      • daria_as Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 07.07.11, 11:52
        taki sam mam nick, tylko tu rzadko bywam :) faktycznie nath_d ma fajną, normalną, niewymuszoną fryzurę :) ja nie trafiłam w końcu do jej fryzjerki, bo mi się trafił grupon z innego zakładu, a teraz chodzę tu:

        www.tinyurl.pl?JT1JLO5c
        Salon jest niedaleko Carrefoura. Chodzę do pani Lucyny. Polecam tam też Patryka, który bosko myje włosy :P
        • nathd Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 11.07.11, 09:20
          polecam zakład dari_as :) moja koleżanka tam chodzi, też bardzo zadowolona :)
          Daria - teraz mam styling na włosach ;p
          • daria_as Re: [LWW] Dobry fryzjer we Wrocławiu? 13.07.11, 12:47
            To niebawem przybędę i zobaczę :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja