Wakacje z niemowlakiem

11.07.11, 13:32
Jak wiecie, od jakiekiego czasu mamy na stanie niemowle- Celinke dokladnie dzis 8 tygodniowa:) Chceilibysmy pojechac na wakacje ale w ogole nie wiemy, jak sie do tego zabrac z takim maluszkiem. Nasze wakacje to zwykle byla wloczega z namiotem i plecakiem, czasem wakacje samochodowe ale bez dokladnego planu. Lubimy zwiedzac, ale nie wyobrazam spedzenia np. tygodnia w duzym miescie, wiec musi byc tez mozliwosc ucieczki "w nature";) Dodam, ze nosimy dziecko w chuscie, wiec damy rade pojsc w miejsca, gdzie wozek nie podjedzie.
Gdzie jechac i jak to zorganizowac? Zastanawialam sie nad Islandia, ale tam jest pierunsko drogo, nawet z naszymi dunskimi pensjami.
    • sbarazzina Re: Wakacje z niemowlakiem 11.07.11, 14:51
      Moim zdaniem Islandia nie jest wcale taka droga. Na pewno nie drozsza niz Norwegia. No ale ja bylam posrodku dzikiej przyrody a nie w Reykjaviku.

      Nie znam sie na niemowlakach, ale Norwegia wydawala mi sie bardzo przyjaznym dzieciom krajem. Widzialam na polach namiotowych (do wynajecia rowniez domki, bardzo dobra infrastruktura) mnostwo rodzicow z malymi dziecmi, zawsze byly dla nich jakies atrakcje.

      Nie wiem czy teraz jest to dla Was najlepsza opcja, ale wakacje w Norwegii bede zawsze polecac z calego serca.
    • teresa104 Re: Wakacje z niemowlakiem 11.07.11, 15:40
      Wiele becikowych dzieci nie lubi zmian ciśnienia w samolocie, zresztą chyba nikt tego nie lubi, jednak tylko dzieci przy tym płaczą. To nie zabija, nie uszkadza, jest chyba tylko przykre. I pewno też nie dla wszystkich dzieci.

      Pewna moja koleżanka podróżująca z małymi dziećmi samochodem powiedziała mi raz, że dopiero teraz pojęła po co skórzana tapicerka w samochodzie. Otóż łatwo zmywa się z niej rzygowiny:) Jeżdżą z małymi wszędzie, nie obcyndalają się. Wrzucają wszystko do bagażnika, wszystkie te dziecięce utensylia, i fru. Owszem, zdarza się, że dzieci się rozchorują i trzeba wracać po dwóch dniach nieustannej biegunki, dlatego nie wyznaczają sobie celów zbyt ambitnych - dojadą, to dojadą, a gdyby coś, zawsze można wrócić.
      • bathilda Re: Wakacje z niemowlakiem 11.07.11, 20:36
        teresa104 napisała:

        > Wiele becikowych dzieci nie lubi zmian ciśnienia w samolocie, zresztą chyba nik
        > t tego nie lubi, jednak tylko dzieci przy tym płaczą. To nie zabija, nie uszkad
        > za, jest chyba tylko przykre. I pewno też nie dla wszystkich dzieci.

        Na to zwykle dobrym rozwiązaniem jest pierś. Jak zapakujesz Celinkę w chustę i pozwolisz ssać to możesz jej nawet nie usłyszeć.
        • joannea Re: Wakacje z niemowlakiem 13.07.11, 12:35
          bathilda napisała:
          > Na to zwykle dobrym rozwiązaniem jest pierś. Jak zapakujesz Celinkę w chustę i
          > pozwolisz ssać to możesz jej nawet nie usłyszeć.

          zmiany ciśnienia następują przy lądowaniu/starcie, a wtedy dziecko musi być przypięte pasami. Wiem, bo za pierwszym razem też próbowałam karmić, i miałam na głowie stewardesy. Obłsuga bardzo sprawdza dopięcie takich maluchów do rodzica, właściwie każdorazowo nas kontrolowali, czy aby na pewno przypieliśmy młodego. Ale chyba za czwartym razem dzieć już wogóle nie reagował na zmiany ciśnień, tylko spał ;)

          I też uważam, że z tak malym dzieckiem można wszystko, o czym dusza zamarzy. Roczniak w muzeum to już niezły hardcore, o czym przekonałam się parokrotnie, a od ostatniej akcji z próbami urwania arrasów, wielkim krzykiem, jak zepsuliśmy dziecku jakże miłą zabawę i morderczym wzrokiem wyprowadzającego nas przy całej grupie przewodnika jakoś mniej mam chotę na wspólne zwiedzanie...
    • pierwszalitera Re: Wakacje z niemowlakiem 11.07.11, 20:54
      Poczekaj, a czy ty nie mieszkasz przypadkiem w Danii? W takim razie polecam domek w Jutlandii. Są obszerne, doskonale wyposażone w kuchnię i mają zwykle też w pralkę, czasem nawet suszarkę do bielizny. Idealnie na rodzinne wakacje. Maluszka można zostawić na świeżym powietrzu, samemu grillować, albo w inny sposób odpoczywać. W zależności od okolicy pospacerować po plaży, po lasku, albo po wydmach. Albo pojechać do najbliższego malowniczego miasteczka na małą wycieczkę. Obie strony Jutlandii są piękne, strona Bałtyku bardziej cywillizowana i nieco mniej wietrzna. Strona morza północnego jest bardziej dzika i ma większe walory rekreacyjne. Polecam okolicę Ringkøbing Fjord i odcinek morza północnego pomiędzy Søndervig i Thyborøn. Najczystsze i naładniejsze w Danii plaże.
      Islandii w oogóle nie polecam dla niemowlaka, klimat jest chłodny i wilgotny, nawet latem.
    • jul-kaa Re: Wakacje z niemowlakiem 12.07.11, 10:19
      Pierwsze wakacje spędziliśmy z Jaśkiem kiedy miał 4 miesiące i były to wakacje zupełnie bezproblemowe. Takie małe dziecko - o ile generalnie jest spokojnym obywatelem (a Celinka zdaje się jest) - jest mało kłopotliwe podczas wojaży. Nasze wojaże ograniczyły się do wyjazdu na Podlasie (4h samochodem w jedną stronę), ale za to mieszkaliśmy w osiemdziesięcioletniej chacie, w której nie ma bieżącej wody i takich tam wygód ;) Ciocia mieszkająca za ścianą po 1,5 tygodnia przyszła z pretensją, że dziecka w ogóle nie słychać (a ściany są cienkie). W każdym razie moim zdaniem jakieś wielkie wygody nie są potrzebne, więc to nie musi być priorytet. Sporo jeździliśmy po okolicy, chusta była zbawieniem.
      Dodam jeszcze, że właśnie jesteśmy w tej samej chacie z Jaśkiem piętnastomiesięcznym i jest to troszkę hardcore - mały włazi wszędzie, co chwila robi sobie krzywdę (po tygodniu mamy na stanie 4 guzy, rozcięte kolano i niezliczoną ilość zadrapań), brudzi się niemożebnie (a do mycia - nawet co 2 dni - potrzebna jest jednak ciepła woda), a nasze wycieczki po okolicy z konieczności uwzględniają głównie place zabaw (na szczęście obecne w większości wsi).
      Po co o tym piszę? Ano po to, żeby pokazać, że wakacje z zupełnym maluszkiem to ostatnie luzackie wakacje, więc korzystajcie ;)
      • kotwtrampkach Re: Wakacje z niemowlakiem 13.07.11, 16:54
        racja, z niemowlakiem można duzo (w zależności od własnych sił) i do tego jeszcze całkiem przyjemnie dla rodziców - odpadają wspaniałe place zabaw i małpie gaje, karuzele i urocze ale dobijające momentami "nie" :):)
        ja z dwulatkiem nie próbowałam dalszych podroży - z 4-7latką tez mogłam/mogę dużo i czuję się bardzo mobilnie, ale czasem muszę dużo wysiłku wkładać w przekonanie, że wycieczka jest warta wysiłku.. I że poza zabawkami/placem zabaw/zoo/wodą/itp jest coś ciekawego..
        (choć to zależy od dzieciaka - jak ze znajomym 4-latkiem oglądamy pajęczyny czy dżdżownice to wsiąknąć może i na godzinę - dla mojej to 3 minuty :):) )
    • anna-pia Re: Wakacje z niemowlakiem 13.07.11, 21:54
      Nie myślałaś o Bornholmie? Masz niedaleko, jest co robić, są ośrodki dla rodzin z dziećmi, ceny chyba nie porażają.
      • zawsze_zielona Re: Wakacje z niemowlakiem 13.07.11, 23:21
        anna-pia napisała:

        > Nie myślałaś o Bornholmie? Masz niedaleko, jest co robić, są ośrodki dla rodzin
        > z dziećmi, ceny chyba nie porażają.
        >
        Myslalam:) I jak nic lepszego nie wymyslimy, to pewnie tam pojedziemy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja