maith
05.08.11, 00:01
Wszystkie znane mi babcie z gładką skórą po 80-tce używały uparcie wyłącznie kremu "Pani Walewska" by Miraculum. Jak my się namęczyliśmy, wyszukując babci tego cuda PRL-u.
Co ciekawe postpeerelowskie Miraculum ma też kremy dla młodszych kobiet.
Oto jak jeden z nich wychwalają zachwycone wizażowiczki
wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=27132&next=1
Weszłam na stronę firmy i widzę, że nie tylko La rose ma całą serię, ale nawet słynna Pani Walewska, to nie tylko jeden krem, ale 3 serie. I to wszystko naprawdę tanie.
Niestety potem spojrzałam w dół. Producent: Miraculum S.A. w upadłości układowej
A szkoda.
I to nie pierwsza polska firma, która produktami może bez trudu konkurować z często znacznie droższymi propozycjami zagranicznymi. Czemu takie firmy upadają?
Czemu Polki rzucają się na cokolwiek, byle było zagraniczne?