justinehh
10.09.11, 13:50
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,10255251,Przedszkolaki_uciekly_przez_dziure_w_plocie.html
Z mojego dzieciństwa pamiętam, że dzieciaki miały więcej swobody, nie było tych wszystkich ogrodzeń, na placu zabaw można było siedzieć bez większych ograniczeń. To teraz pytanie, czy to brak poinformowania tych dzieci czy chęć wyrwania się z tych wszystkich płotów? Czy może jeszcze coś innego?