ja_joanna
21.11.11, 00:18
Hej dziewczyny,
wiecie wszystko, więc pewnie i to... Czytałam już wątek o hennie tutaj, ale nie wiem jeszcze do końca, co robić, może mi pomożecie (a tam nie mogę odpowiedzieć, bo jest zarchiwizowany).
Zafarbowałam w sierpniu włosy na bordowo taką farbą Goldwell Elumen u fryzjera, to jest taka delikatna farba, ale nie wiem dokładnie, na jakiej zasadzie działa. Kolor był świetny, bez rozjaśniania. Teraz chciałabym dalej jakąś naturalną farbą farbować w domu, ale moja ostatnia próba zakończyła się fiaskiem. Kupiłam gotową farbę Sante w kolorze machoniowa czerwień i mimo trzymania jej na głowie dwie godziny kiepsko chwyciła, zamiast machoniowej czerwieni wyszedł żółtawy brąz (!) - na odrostach, bo tam, gdzie miałam jeszcze tą farbę Elumen to po prostu się trochę bardziej błyszczy, minimalnie się zmienił kolor.
Szukam teraz czegoś, co by mi zafarbowało włosy jednak na ten bordowy kolor, ale ważne jest dla mnie, ze względu na łuszczycę, żeby to byla naturalna farba, a nie chemiczna.
Macie jakieś wskazówki?