Narty w Polsce w sezonie - LWW

21.11.11, 12:14
Pytanie mam do wszystkich lobbystek narciarek. Gdzie pojechać na narty w okresie ferii na Mazowszu, żeby mnie nie zabiły kolejki do wyciągów? Są w ogóle takie miejsca, gdzie stołeczne ferie nie powodują paraliżu? Jeśli tak, to poproszę o wskazówki. Na forach tematycznych nie pytam, bo tam wszyscy w Alpach szusują, a ja szukam czegoś bliżej, najchętniej Polska, może być Słowacja.
Żeby nie było, że nie lubię Warszawiaków. Lubię, sama tu mieszkam od kilkunastu lat. Nie lubię tylko jak wszyscy razem jeździmy na ferie :). Do tej pory mnie to nie dotyczyło. A teraz mam dziecko w wieku szkolnym i trzeba kombinować :)
    • yaga7 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:19
      Ja Polskę na pewno będę odradzać, bo na Słowację masz niewiele dalej, zwłaszcza z Wawy, a komfort jazdy nieporównanie lepszy, warunki też lepsze.
      (Od lat próbuję pojąć, dlaczego ludzie tak namiętnie jeżdżą w Polskę, skoro kolejki do wyciągów gigantyczne, do tego drogo i stoki nieprzygotowane. Ale z drugiej strony - może oni wszyscy lądują w knajpach, a nie nartach? Hmm. ;) )

      Nie wiem, na jakim poziomie jesteście, ale parę ośrodków:

      www.jasna.sk/
      www.skipark.sk/?season=winter
      www.parksnow.sk/zima/en/
      www.lanovky.sk/?page=str&str=zverovka (plus strona z masą innych wyciągów)
      • yaga7 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:20
        I jeszcze Wysokie Tatry: www.vt.sk/pl/zima/
      • iw1978 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:50
        Z poziomem to różnie. Mąż śmiga najlepiej, preferuje czerwone lub niezbyt wymagające czarne. Ja jakoś tam jeżdżę, ale jestem tchórz, więc najchętniej niebieskie. Do tego sześciolatek, który powoli mnie dogania :)
        Nie upieramy się przy Polsce, ale musi być w miarę blisko samochodem.
        Yaga, polecone przez Ciebie miejsca wyglądają ciekawie na pierwszy rzut oka, bardzo dziękuje.
        • yaga7 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:55
          No to jak mąż tak dobrze śmiga, to nie wybierajcie Polski, bo sobie facet nie pojeździ ;))

          Na Słowację masz naprawdę niewiele dalej, do tego jeżeli pojedziesz w Niskie Tatry (nazwy się nie bój, śnieg jest ;)), omijasz korki na zakopiance, więc naprawdę wychodzi na to samo.

          Jasna jest bardzo dużym ośrodkiem - masz tam przerózne trasy, od niebieskich po fajne czerwone. Do tego w miarę dobre zaplecze hotelowe itp. Ale może być tłoczno, chociaż nie sądzę, żeby było bardziej tłoczno niż w Polsce.
          • iw1978 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 13:27
            yaga7 napisała:

            > No to jak mąż tak dobrze śmiga, to nie wybierajcie Polski, bo sobie facet nie pojeździ ;))

            Na to wygląda. Najpierw było oszczędnie, więc Polska. Potem było uczenie dziecka, więc znowu w Polsce najłatwiej. W dodatku w Witow-ski znaleźliśmy fajnych instruktorów, więc już nie szukaliśmy nigdzie indziej. Mąż się trochę poświęcał, ale postępy syna rekompensowały mu to. W tym roku pewnie też na rozgrzewkę śmigniemy do naszej ulubionej gospodyni, ale w ferie panowie chcą pojeździć :)
            Poza sezonem to moim zboczeniem jest Witów ski a na zakwaterowanie Kościelisko. Warunki średnie, jedzenie przednie, gospodarze przemili a widok z okna cudowny :)
            • yaga7 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 13:37
              Jak chcesz piękniejsze widoki, to Alpy ;) Kocham polskie góry, ale jednak zimą wolę Włochy.

              Ale tak na serio sądzę, że Słowacja nie wyjdzie Was drożej. Karnety chyba są w podobnej cenie, a lepiej się jeździ, i miejscówkę myślę, że też można znaleźć w podobnej cenie. My za dwójkę ze śniadaniem w zeszłym sezonie w małej wiosce pod Rohaczami płaciliśmy 10-12 euro za całość, nie od łeba. A wydaje mi się, że w Polsce za osobę nocleg kosztuje ok 40 zł w sezonie?
    • genepi Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:30
      Hmmm, górale wieszczą ciepłą i bezśnieżną zimę...
      Jeśli masz male dziecko i dużo kasy to polecam białkę tatrzańską, nowy wyciąg z podgrzewanymi kanapami startuje w tym sezonie. I wiem że już zaczęli naśnieżanie (choć nie wiem jak bo wg mnie jest jeszcze ciepło). Dodatkowo jest tam kąpielisko termalne Bania czynne bodajże do 21, są zniżki dla rodzin.
      • yaga7 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:37
        U nas w Kraku w dzień koło zera, w górach zimniej, spokojnie można naśnieżać, jeżeli się nagle nie zrobi +10, śnieg się utrzyma.
        • genepi Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:48
          A u nas jakieś +7 i słońce :-)
          A w Korbielowie tak: www.kolejbaba.korbielow.net/

          Swoją drogą ja w tym roku też po drugiej stronie Tater będę się powoli staczać ze stoków.
      • iw1978 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:42
        Genepi, Białkę w sezonie skreślam jako jedno z pierwszych miejsc. Mimo mnogości wyciągów i zróżnicowania tras przyzwoitego jak na polskie warunki, Białka jest zatłoczona i do wyciągów czeka się długo.
        • genepi Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:46
          No to proponuję Smerekowiec albo Krynicę-Słotwiny, ale tam mniej tras (obok siebie są ośrodki www.slotwiny.pl oraz cnazoty.pl
          Na pewno w Korbielowie nie ma za dużo ludzi ale to miejsce odstraszające i mogę je tylko życzliwie odradzać.
          • iw1978 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:52
            Dlaczego odradzasz Korbielów? Dlaczego jest odstraszający Twoim zdaniem?
    • wanilkowa Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:52
      Śmigam zawsze w Białce, takie zboczenie własne i mono-tematyka w jednym:D

      podrzucam linka do mojego ulubionego forum

      www.skiforum.pl/
      dodatkowo możesz tutaj zapytać: forum.gazeta.pl/forum/f,380,Narty.html
      • yaga7 Re: Narty w Polsce w sezonie - LWW 21.11.11, 12:56
        Oo, skiforum też polecam, też czytam :)

        Aczkolwiek momentami oni są dość poważnie nawiedzeni ;)
    • kis-moho Slowacja - Rohace 21.11.11, 13:27
      Ja jeszcze dorzucę Tatry zachodnie na Słowacji. Byłam tam co prawda jako bardzo początkujący narciarz lata temu, więc jeździłam na oślej łączce, ale były tam też dłuższe i trudniejsze trasy (oczywiście bez szaleństw):
      www.holidayinfo.sk/gb-en/winter/resorts/?id=330&vtrail=1
      W bliskim Zubercu też były jakieś trasy, ale zdecydowanie krótsze. Duży plus - blisko do ciepłych źródeł :o)
      • yaga7 Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 13:30
        Tak, link do Rohaczy (jako Zverovka - Spalena) już wpisywałam wcześniej :) I też polecam, to moja ulubiona miejscówka narciarska blisko Krakowa. Spokojnie można jechać na jeden dzień, wyjeździć się na maksa i spokojnie wrócić.
        Do tego można na parę dni się zakotwiczyć w pobliskich wioskach (tanio!!! piwo w knajpie za 1 euro wspominam do tej pory), do tego baseny termalne.
        No po prostu bosko :)

        ALE: na stoku są raptem trzy knajpy, wiem, że dla niektórych to mało, do tego są zwykle obładowane i mają standardowy słowacki zestaw żywieniowy, co wiem, że dla niektórych jest problemem.
        • kis-moho Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 13:34
          No nie, specjalnie przejrzałam linki, żeby nie dublować :o)
          Pamiętam, że tam było tanio jak barszcz, ale z drugiej strony wstyd się przyznać jak to było dawno temu, więc trochę się mogło od tego czasu zmienić. Tak na marginesie: to jest świetne miejsce na letnie wędrówki, na szlakach nie ma (hmm, a przynajmniej kiedyś nie było) pół człowieka. A góry przepiękne.
          • yaga7 Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 13:36
            Ja na Rohaczach bywam co roku od hohoho i ceny mam z zeszłego sezonu :)
            • kis-moho Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 13:41
              Coś mi mówi, że już wiem, dokąd pojadę w te wakacje :o)
              Zabawne, że w Alpy mam rzut beretem, złaziłam pare okolic całkiem porządnie, ale dla mnie nic nie przebije wędrówek w Tatrach. Narty to może faktycznie co innego, szczególnie ze względu na śnieg i tłok...
              • yaga7 Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 13:45
                Dla mnie ten tłok jest bardzo ważny, nie znoszę ludzi na stoku - jedni jeżdżą jak wariaci i się nie patrzą, a inni jeżdżą jak ślimaki i się nie patrzą ;)))

                A w słowackie Tatry latem na pewno kiedyś się wybierzemy, bo chętnie Rohacze odwiedziłabym latem, to musi fajnie wyglądać :)
        • genepi Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 14:07
          A miejsce w tych okolicach gdzie byłaby fajna szkółka dla dzieci w wieku od 3, 4 lat - podpowiecie coś? Gdzie szukać?
          • kis-moho Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 14:10
            > A miejsce w tych okolicach gdzie byłaby fajna szkółka dla dzieci w wieku od 3,
            > 4 lat - podpowiecie coś? Gdzie szukać?

            Wydaje mi się, że takie krótkie ośle łączki i szkółki były w Zubercu - to jest chyba (?) najbliższa wioska, w której można mieszkać, jak się chce jeździć na Rohaczach.
            Pamiętam, że informacja turystyczna w Zubercu była bardzo pomocna:
            www.slovakia.culturalprofiles.net/?id=4453
            • yaga7 Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 14:12
              W sumie racja, w Zubercu też są wyciągi i tam można poszukać.
          • yaga7 Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 14:11
            Tu niestety kompletnie nie pomogę, bo a) nie mam dzieci, b) nigdy nie byłam w żadnej szkółce. Ale WYDAJE mi się, ze na rohaczach są indywidualni instruktorzy.

            To już byś musiała poszukać bardziej specjalistycznie - na forach narciarskich albo po prostu na stronach ośrodków.
            I to chyba tuż przed wyjazdem a nie teraz.
          • sbarazzina Re: Slowacja - Rohace 21.11.11, 14:25
            Znam instruktorów mających duże doświadczenie w uczeniu takich małych dzieci. Widziałam ich w akcji i są naprawdę bardzo dobrzy (cierpliwi, pomysłowi, skuteczni i z przygotowaniem dydaktycznym, bardzo dbający o bezpieczeństwo).
            Niestety bywają w zasadzie tylko na austriackich stokach. Instruktorzy polscy oczywiście :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja