[LWW] Zalany komputer

24.02.12, 13:37
Mam czarną serię niszczenia wszystkiego wokół mnie. Dziś siedziałam z kubkiem kawy przy komputerze, kichnęłam, ręka mi zadrżała, i trochę kawy wylądowało na klawiaturze. Niewiele, ale komputer od razu się wyłączył. Problem spory - co prawda laptop jest stary i muszę kupić nowy, ale nie wcześniej niż za 3-4 miesiące. Do tego czasu laptop jest moim narzędziem pracy. Po tym, jak obraziłam wszystko dookoła do trzeciego pokolenia wstecz, zapaliła się kontrolka podłączenia do prądu, inne nie (w tym bateria, która też powinna się palić). Uznałam, że nie wszystko stracone, i wysuszyłam klawiaturę suszarką. Ku mojemu pełnemu zdziwieniu, laptop działa jak wcześniej. I teraz pytanie - czy powinnam coś rozkręcać, przeczyścić, ewentualnie oddać fachowcowi? Boję się, że laptop mi w ciągu najbliższych miesięcy jednak padnie, a to by była katastrofa.
Kawa była z mlekiem i cukrem, wylądowała w okolicach spacji, jeżeli ma to jakies znaczenie.
    • ansil Re: [LWW] Zalany komputer 24.02.12, 13:52
      przede wszystkim- archiwizuj!
      jak zalezy Ci na zawartosci- jak najszybciej przerzuc dane na dysk zewnetrzny, pendrivy, wirtualny dysk czy cokolwiek..
      technice trzeba wierzyc, ale tez sie zabezpieczac ;)

      teoretcznie klawiatury w lapkach sa wodoodporne, ale co do praktycznych kwestii, to klawiatura pewnie z czasem zacznie Ci sie kleic ;) ja bym nie ufala i wyczyscila ;)
    • aankaa Re: [LWW] Zalany komputer 24.02.12, 13:55
      przede wszystkim zrzuć szybciutko wszystko na jakiś dysk zewnętrzny, jeśli dostęp do trzewi nie jest jakiś utrudniony - zajrzałabym i jeszcze tam ew. przesuszyła
      no a jeśli z cukrem - warto by delikatnie jakimś delikatnie wilgotnym patysiem ten ulepek usunąć :)
      • kis-moho Re: [LWW] Zalany komputer 24.02.12, 14:05
        > przede wszystkim zrzuć szybciutko wszystko na jakiś dysk zewnętrzny

        To robię na bieżąco tak czy inaczej, mam dysk zewnętrzny + korzystam z dropboxa. Lapek jest mi potrzebny jako narzędzie pracy, danych nie stracę.

        jeśli dost
        > ęp do trzewi nie jest jakiś utrudniony - zajrzałabym i jeszcze tam ew. przesusz
        > yła
        > no a jeśli z cukrem - warto by delikatnie jakimś delikatnie wilgotnym patysiem
        > ten ulepek usunąć :)

        Nie mam pojęcia jak się zabrać za zaglądanie do środka - ale skoro mówicie, że warto by było, to popytam znajomych. Od zewnątrz nic się nie lepi, cukru było na szczęście niewiele...
        • aankaa Re: [LWW] Zalany komputer 24.02.12, 14:25
          > Od zewnątrz nic się nie lepi, cukru było na szczęście niewiele...

          ale rozkładające się mleczko może nieźle walić :P
          • kis-moho Re: [LWW] Zalany komputer 24.02.12, 14:30
            > ale rozkładające się mleczko może nieźle walić :P

            Wiem, wiem... Mleka też było niewiele, w ogóle tej kawy mało się wylało, ale komputer się jednak wyłączył. Idę jutro w takim razie do znajomego, który się powinien na tym znać. Podejrzewam, że takie czyszczenie tak czy inaczej nie jest złym pomysłem, lapek ma ponad cztery lata i jest używany codziennie w bardzo różnych warunkach.
    • kasiamat00 Re: [LWW] Zalany komputer 24.02.12, 19:44
      Backup danych, ale już i od dzisiaj regularnie (np. raz na tydzień i dodatkowo jak zrobisz coś dużego). Na bebechach znam się słabo, ale na moje oko jak ci lapek wstał po zalaniu, to nie ma się co przejmować, będzie żył ;). Normalnie należy odłączyć go od prądu i poczekać kilka-kilkanaście godzin przed włączeniem i pozwolić wszystkiemu spokojnie wyschnąć. Nie potrząsać, nie włączać póki nie wyschnie.

      Dla pocieszenia napiszę po raz milionowy - mój poprzedni lapek przeżył dwa zalania bardzo słodką kawą (raz tak lekko licząc zalana była połowa klawiatury), działał potem jeszcze długo i dobrze, niedawno znalazł nowego właściciela i podobno nadal sprawuje się bez zarzutu.
    • jul-kaa Re: [LWW] Zalany komputer 25.02.12, 00:17
      Ponieważ nasz laptop przetrwał coś, o czym wstyd mi pisać (choć pisałam publicznie, więc można sięgnąć), to jestem bardzo mundra, mundrzejsza także dzięki panu z serwisu. Otóż po zalaniu należy wyjąć klawiaturę i wyjąć ze środka baterię. To najważniejsze. Dopiero wtedy suszyć. Wyjmowanie klawiatury to w wielu (większości?) lapków banał, serio.

      Ja już samodzielnie wymieniałam i klawiaturę, i matrycę, a komputerowym tłukiem jestem strasznym.
    • miss-alchemist Re: [LWW] Zalany komputer 25.02.12, 09:32
      Rozkręć i wyczyść, to nie jest takie bardzo trudne ;) Zresztą lapkom przydaje się przedmuchanie wentylacji raz na jakiś czas. Przede wszystkim wyjmij i wyczyść klawiaturę - bo jak kawa była z cukrem, to klawisze mogą Ci się sklejać i wtedy pisanie jest naprawdę upierdliwe.
    • smallfemme Re: [LWW] Zalany komputer 26.02.12, 22:14
      Oprócz wszystkiego co powiedziały dziewczyny - dobrze jest rozkręcić i przetrzeć zalane miejsca alkoholem oraz dać im dobrze doschnąć. Suszenie suszarką bywa kiepskim pomysłem, bo może "wepchnąć" wilgoć głębiej. W razie zalania najlepiej po prostu wyłączyć laptop (jeśli sam tego nie zrobił), wyjąć baterię, wytrzeć to co się da i zostawić w ciepłym suchym miejscu na 2 dni, żeby dosechł. Po zalaniu czymś innym niż woda destylowana dobrze jest wyczyścić zalane miejsce, najlepiej czystym spirytusem ;) Ma same zalety - nie ma osadów, które mogłyby powodować później zwarcia i błyskawicznie paruje, więc nie trzeba czekać na wyschnięcie kilka dni tylko kilka godzin. Niestety cukier może się wżerać elektronikę i sprzyjać zwarciom, także lepiej nie ignorować zalania na słodko, bo naprawdę bolesne efekty mogą wyjść później.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja