[LWW] Co nasila alergię?

09.06.12, 11:32
Lobbystki, Wy wiecie wszystko. Doradźcie, proszę, sumą Waszych doświadczeń.

Tytułem wstępu. Od kilku lat mam katar sienny i stwierdzoną alergię na roztocza. Niestety leki przeciwhistaminowe działają trochę, ale na pewno nie likwidują kataru. Odstawiłam je ostatnio szykując się do testów skórnych i nie ma znaczącej różnicy. Więc już po testach do nich nie wróciłam.
Najgorsze nie jest kapanie z nosa, ale nasilające się wieczorem uczucie "spuchnięcia" nosa w środku i przez to problemy z oddychaniem. Nie potrafię spać oddychając przez usta, więc kończy się to zaaplikowaniem do nosa Xylorinu (obkurcza naczynka), ale można go używać tylko przez krótki czas, więc to nie rozwiązuje problemu.

Pogodziłabym się z nieszczęściem, ALE. Byłam ostatnio kilka dni nad morzem i katar zniknął. Niemal zupełnie. I zaczęłam się zastanawiać. Powietrze? W Bieszczadach i Puszczy Białowieskiej miałam katar bez względu na czystość powietrza. Mniej roztoczy? Nie dam rady tego sprawdzić. Zaczęłam się zastanawiać, czy nie wykluczyłam czegoś z diety w tym czasie i wyszło mi, że mleko, które od lat jem codziennie na śniadanie.

Czy ja bredzę? Czy mleko może nasilać katar i opuchnięcie śluzówki? Odstawiłam je na wszelki wypadek, ale właśnie chora jestem, więc wyniki eksperymentu nie są miarodajne ;) Mam w planach testy skórne na alergie pokarmowe, może powinnam sobie zażyczyć badania na mleko? Na coś jeszcze? A może samo mleko mnie nie uczula, tylko nasila katar roztoczowy?

Szarsz kiedyś pisała o szkodliwości mleka i odstawieniu go w kontekście kuchni pięciu przemian. Nie ogarniam tej koncepcji, ale może jest to jakiś trop.

Macie jakiś pomysł, co może nasilać alergię na roztocza?
    • teresa104 Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 12:16
      Jako alergiczka ze stażem tak długim jak moje życie też kiedyś robiłam rozmaite dochodzenia. I szybko zarzuciłam, bo od alergii gorszy jest, za przeproszeniem, pierdolec. Pierdolec polega na tym, że nie żyjesz normalnie, tylko narzucasz sobie jakieś rygory w imię niesprawdzalnych samodzielnie teorii. Na własnych odczuciach można polegać, ale należy pamiętać, że człowiek ma olbrzymie możliwości samowmawiania sobie, że jest mu gorzej/lepiej.

      Wiadomo, że są pokarmy mocno uczulające, wśród nich jest mleko. Nic się nie stanie, jeśli je odstawisz. Zboża, skorupiaki, owoce, mięso, ryby, marchew, ziemniaki, dodatki do żywności (konserwanty), orzechy, sezam, jaja, kakao - jesteś gotowa odstawić wszystko to?:)

      Jedyne, co gorąco bym Ci poleciła, to powrót do leków. Jeśli te, które brałaś, słabo działały, należy je zmienić. Być może wdrożyć też inne. Inaczej czeka Cię marsz alergiczny, i będziesz z łezką w oku wspominać, jak to kiedyś było fajnie, kiedy tylko zatykał Ci się nos od roztoczy.
      • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 18:43
        teresa104 napisała:
        Zboża, skorupiaki, owoce, mięso, ryby, marchew, ziemni
        > aki, dodatki do żywności (konserwanty), orzechy, sezam, jaja, kakao - jesteś go
        > towa odstawić wszystko to?:)


        Ech, zacznę od mleka, a potem zobaczymy, może pójdzie siłą rozpędu ;))

        > Jedyne, co gorąco bym Ci poleciła, to powrót do leków. Jeśli te, które brałaś,
        > słabo działały, należy je zmienić.


        Zyrtec, klarytyna i loratadyna nie działają. Jak mam do wyboru mieć katar albo brać leki i mieć katar o 20% mniejszy, to się tak nie bawię. Na razie pani doktor alergolog nie zaproponowała mi innych leków, ale oczywiście będę wypróbowywać wszystko, co mi przepisze. Póki co, nie biorę tabletek, bo czekam na kolejną wizytę testową. Więc w tym czasie mogę odstawić mleko, bo co mi szkodzi. No nie?
        • tfu.tfu Re: [LWW] Co nasila alergię? 10.06.12, 13:47
          ale to nie jedyne leki przecież? na mnie np. loratadyna działa świetnie w przypadku pyleń, ale już na skórne wcale. ale jestem gotowa wyglądać paskudnie, a móc oddychać i nie wyć z bólu od zapchanych zatok :-)
          coś za coś.
    • milstar Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 13:22
      Nad morzem wieje i jest bardziej wilgotno. Wiatr, szczególnie ten od morza, powoduje, że w powietrzu jest mniej pyłków. Mnie też, po przeprowadzce w tym roku prawie nad morze ominął Doroczny Majowy Atak Alergii.
    • pierwszalitera Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 13:47
      > Pogodziłabym się z nieszczęściem, ALE. Byłam ostatnio kilka dni nad morzem i ka
      > tar zniknął. Niemal zupełnie. I zaczęłam się zastanawiać. Powietrze? W Bieszcza
      > dach i Puszczy Białowieskiej miałam katar bez względu na czystość powietrza. Mn
      > iej roztoczy? Nie dam rady tego sprawdzić.

      No a jesteś pewna, że jesteś uczulona tylko na roztocza? Bo roztocza są wszędzie, także nad morzem. Nie ma ich tylko bardzo wysoko w górach, czyli na wysokościach powyżej około 1500mnpm. To co masz, to wygląda na klasyczny katar sienny i alergię na pyłki roślin. Ludzie mają bardzo rzadko tylko jedną alergię, najczęściej jest to kombinacja wielu. To można sprawdzić u alergologa, oni mają przecież takie standardowe zestawy do testów. Wskazówką są też pory największej reakcji, istnieją kalendarze z porami kwitnień roślin alergenów. W Puszczy Białowieskiej powietrze wcale nie jest "czyste", alergenów tam nie brakuje, może być ich nawet więcej niż w mieście. Nad morzem jest ich zwykle bardzo mało, tam flora jest zwykle nieco uboższa i działa jeszcze rozrzedzenie przez wiatr nad powierzchnią morza, gdzie nie rośnie nic, więc pobyt tam działa na pyłkowców bardzo dobrze.
      Mleko wydaje mi się drogą donikąd. O wiele lepsze rezultaty uzyskasz wywalając z sypialni wszelkie materiały tekstylne, znaczy dywany, koce, zasłony itp., i zaopatrzysz się w kołdrę i pościel dla alergików. Ponieważ nasilenie pyłków wpowietrzu wzmaga się wieczorem, wietrzyć należy w ciągu dnia i najlepiej myć przed pójściem do łóżka włosy. Te łapią całą masę pyłków.
      • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 18:37
        pierwszalitera napisała:
        > No a jesteś pewna, że jesteś uczulona tylko na roztocza?

        Tak, dwukrotnie w odstępie kilku lat robiłam testy skórne na alergie wziewne i tylko roztocza df wyszły, w dodatku nie jakoś mocno. Więc Puszcza swoimi pyłkami i nasionami mnie uczulać nie powinna.

        Ludzie mają bardzo rzadko tylko jedną alergię, najczę
        > ściej jest to kombinacja wielu.


        Wiem, już drugi raz zupełnie inny lekarz aż się ślini na myśl o dołączeniu mnie do jakiejś grupy badawczej zbieranej przez producenta leków na alergie :/ Ale fakt faktem, że z podstawowego zestawu 10 alergenów wziewnych wyszło tylko to.

        O wiele lepsze rezultaty uzyskasz wywalając
        > z sypialni wszelkie materiały tekstylne, znaczy dywany, koce, zasłony itp., i z
        > aopatrzysz się w kołdrę i pościel dla alergików.


        Nie mam dywanów, koców ani zasłon, bo urządzałam mieszkanie wiedząc już o swojej alergii. Pościel całą wymieniać to niechętnie, ale może znasz producenta powłoczek na pościel zatrzymujących roztocza, w rozsądnej cenie? Coś takiego bym chętnie nabyła.
        • tfu.tfu Re: [LWW] Co nasila alergię? 10.06.12, 14:08
          w testach skórnych wyszła mi tylko histamina :-) a miałam wszystkie objawy ciężkiej alergii pyłkowej, alergolog nie krył zdziwienia, wtedy postanowiłam zmienić alergologa.
    • marooschka Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 14:05
      Jest coś takiego jak zjawisko alergii krzyżowej. W skrócie polega to na tym, że jedne alergeny nasilają reakcję alergiczną na drugie. Tu krótka ulotka i tabele:

      www.nexter.pl/pliki/alergeny_reagujace_krzyzowo.pdf
      Wynika z niej, że właściwie żaden powszechnie spożywany w Polsce pokarm nie wzmaga reakcji na roztocza:( Chyba, że akurat jesteś dodatkowo uczulona na białko mleka krowiego:(

      Ale ze swojej strony polecałabym Ci ponowienie testów skórnych - pełen panel bo to chyba nie są tylko roztocza... I to, co pisały wcześniej dziewczyny. W kontroli alergii na roztocza najważniejsza jest higiena w domu : pościel do często prania, odkurzanie na mokro, wyrzucenie dywanów etc. A co do sprayów donosowych, to są takie, których można używać przewlekle. Ja biorę Avamys, wiem też o Flixonase. To kwestia doboru leku przez lekarza...
      • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 18:51
        marooschka napisała:

        A co do sprayów donosowych
        > , to są takie, których można używać przewlekle. Ja biorę Avamys, wiem też o Fli
        > xonase. To kwestia doboru leku przez lekarza...


        Flixonase brałam w połączeniu z klarytyną i katar się zmniejszył trochę, ale nie zniknął. Teraz musiałabym skonsultować sprawę z endokrynologiem, bo mam problem z nadnerczami i chyba nie powinnam brać kortykosteroidów.

        Tylko czy warto tak psikać i łykać, skoro to nie rozwiązuje całkowicie problemu? Czy to właśnie tak jest i być powinno, że pomaga trochę, a nie całkiem? Jak to u Was wygląda?
        • kasica_k Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 03:17
          U mnie zestaw Flixonase + Telfast (tabletki tzw. czwartej generacji) pomaga całkiem. Wcześniej przez lata branie samych tabletek typu Claritine, Zyrtec czy Loratadyna nie pomagało prawie wcale. Może za mała dawka Flixonase w okresie pylenia? Ja bym skonsultowała z lekarzami. A, i psikać i łykać trzeba regularnie o stałych porach, nie tylko wtedy, kiedy akurat mamy atak kichania (tak na wszelki wypadek, bo niektórzy tego nie wiedzą).
          • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 06:33
            kasica_k napisała:

            > U mnie zestaw Flixonase + Telfast (tabletki tzw. czwartej generacji) pomaga cał
            > kiem. Wcześniej przez lata branie samych tabletek typu Claritine, Zyrtec czy Lo
            > ratadyna nie pomagało prawie wcale.


            Niczego z "czwartej generacji" nie brałam, więc zapytam lekarza przy najbliższej okazji. Myślałam, że tylko Claritine, Zyrtec czy Loratadynę mam do wyboru, a skoro żadne z nich nie dział, to dupa i trudno. Dziękuję!
            • marisella Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 08:35
              Spróbuj Telfastu, tak jak pisze kasica - ja przed nim próbowałam chyba wszystkiego i nic nie dawało efektów wartych wzmianki, natomiast Telfast działa. W okresie nasilonego pylenia muszę brać dwa razy dziennie wprawdzie, ale różnica jest ogromna - w tym roku miałam mieć badanie i na tydzień odstawić leki, ale okazało się, że nie byłam w stanie, bo nie da się żyć, spać, pracować - nic. Z kolei biorąc muszę tylko raz na jakiś czas sięgnąć po chusteczkę, ale to rzadko :) Tylko oczy do zakrapiania mi pozostały, ale to też sukces, bo bez Telfastu nadawały się co najwyżej do wydrapania ;)

              Flixonase też biorę, moja mama z kolei używa Avamysu i pomagają, ale faktyczne dopytaj, czy możesz.
              Telfast w każdym razie może być dobrym kierunkiem :)
              • zooba Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 09:52
                Potwierdzam - Telfast jest skuteczny a nie zamula. Jest do kupienia jego polski zamiennik, z tym samym składnikiem aktywnym, a tańszy - Telfexo. Ja nie widze różnicy w skuteczności.
                • anne_stesia Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 10:50
                  I bez recepty - Allegra od niedawna.
                • kasica_k Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 14:21
                  Spotkałam się jeszcze z nazwami: Fexofast, Fexogen. Substancja czynna to feksofenadyna.
    • joankara Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 15:31
      Spróbuj limonek. Pomoże, nie pomoże, na pewno nie zaszkodzi. Całe ryzyko to, że przez trzy miesiące będziesz piła smaczny napój i nie będzie żadnego efektu. Sok z pół limonki+łyżka miodu+szklanka letniej wody. Pić rano na czczo zaraz po przebudzeniu. Przez 90 dni. Wg ajurwedy usuwa wszystkie alergie. Na mnie zadziałało - pierze i chlor przestały mnie dusić. A to, że morskie powietrze nie ma alergenów, to insza inszość.
      • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 18:52
        Nie brzmi źle, co mi szkodzi spróbować :)
        • indigo-rose Re: [LWW] Co nasila alergię? 10.06.12, 14:49
          No, ja też spróbuję - ale od jesieni, bo w wakacje nie mam szans na regularność. Odczulanie pomogło mi na konkretną alergię - już nie kicham na trawę - za to pogorszyły mi się niespodziewane reakcje na nie wiadomo co. Teraz alergia mnie dopada bez wyraźnej reguły, a tabletki nie pomagają, więc nawet już się nie truję.
          Chciałam zauważyć, że alkohol też wzmaga reakcję alergiczną. Ponoć nie da się być na niego uczulonym, ale jak jesteś uczulona np. na kurz, to po kilku lampkach możesz zacząć bardziej kichać. Ja czasami mam mocne ataki alergii po wypiciu, ale jakoś udaje mi się to ignorować. ;)
    • kasiadj07 Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 15:41
      Do tego co już napisały dziewczyny, zaproponuję Ci regularne wizyty w jakiejś grocie solnej. To może, niezależnie od leków podnieść komfort życia. Zdecydowanie pomogło mojemu dziecku. Przy korzyściach dla dróg oddechowych, to taki odpoczynek na leżaczku wśród szumu fal świetnie regeneruje psychicznie:)
      • anka-ania Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 17:08
        A te groty solne to nie jest ściema? Byłam przekonana, że tak i omijałam szerokim łukiem.
        • azmb Re: [LWW] Co nasila alergię? 09.06.12, 23:44
          Byłam w grocie solnej w Nałęczowie. Nikt tam nie musi posiadać skierowania od lekarza, więc też nie wiadomo jakie są przeciwwskazania. Mnie ta wizyta przyprawiła o ostre bóle stawów. Gdyby nie to, że narobiłabym kłopotu innym użytkownikom, to uciekłabym po 5 min. gdyż ból był dokuczliwy i łaził po mnie poczynając od najmniejszych (w dłoniach). Pytałam potem lekarkę, co to mogło być, a ona stwierdziła, że nie każdy powinien korzystać z takiej groty i lepiej się skonsultować z lekarzem przed wizytą.
          • kasiadj07 Re: [LWW] Co nasila alergię? 11.06.12, 01:48
            Nam grotę polecił lekarz, profesor w swojej dziedzinie. Dał alternatywę, albo nad morze na nie mniej, niż 3 tygodnie, albo regularne wizyty w grocie solnej. To drugie było łatwiejsze do zorganizowania.
            Do grot nie trzeba mieć skierowania. Co nie znaczy, że każdy może tam chodzić. Na pewno są przeciwwskazania przy chorobach tarczycy, chodzi o nasycenie jodem. Szanujące się miejsce przestrzega przed ewentualnymi chorobami, przy których pobyt jest niewskazany, u nas wręcz wisiała dużym drukiem kartka, że jeśli ktoś źle się poczuje, ma natychmiast wyjść. Zapewne lepiej było więc wyjść niż męczyć się dla komfortu innych użytkowników.
    • joana.mz Re: [LWW] Co nasila alergię? 10.06.12, 13:39
      Ja mam alergię i dodatkowo problemy z zatokami.

      Pomagają mi przy katarze inhalacje z soli lub też z ziół, ale te z ziół to bardziej przy zatokach.
      Na mnie leki na alergię działają jeśli biorę na wieczór - działają na nastepny dzień, ponoć nie każdy lek działa na każdego człowieka, u mnie akurat działa xyzal, w tej chwili mam tańszy odpowiednik Contrahist i jest ok.

      Natomiast co u mnie wzmaga katar to zdecydowanie słodycze, ponoć bywa tak przy przeroście candida.
      Jeśli chodzi o produkty mleczne to ponoć zaflegmiają organizm, najlepiej byłoby je odstawić na jakiś czas i obserwować.
      • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 10.06.12, 16:09
        joana.mz napisała:

        > Natomiast co u mnie wzmaga katar to zdecydowanie słodycze, ponoć bywa tak przy
        > przeroście candida.
        > Jeśli chodzi o produkty mleczne to ponoć zaflegmiają organizm, najlepiej byłoby
        > je odstawić na jakiś czas i obserwować.


        No właśnie, dość bezboleśnie mogę odstawić mleko, słodycze i alkohol, o którym napisała Indigo-rose. Koleżanka wspominała mi też, że kakao może wzmagać reakcje alergiczne - żaden problem zrezygnować np. z czekolady, bo odkąd się pojawiły owoce, to mnie do słodyczy nie ciągnie i jem je wyłącznie towarzysko. A po owocach czuję się dobrze :)
        • ja_joanna Re: [LWW] Co nasila alergię? 11.06.12, 16:55
          Lekarz medycyny chińskiej mówił mi, że na efekty odstawienia produktów mlecznych trzeba czekać nawet kilka miesięcy, żeby tak naprawdę widocznie je odczuć. Ja odstawiłam większość w okolicy stycznia, ale nie zawsze jestem konsekwentna i czasem skubnę czekoladę mleczną albo będąc u mamy czy babci zjem coś ze śmietaną albo twaróg. Ale chyba za każdym razem, gdy to robię, mam potem atak kaszlu, więc coś w tym jest.
          Gdy nie jem dłuższy czas żadnych produktów mlecznych czuję się lepiej.

          Na opuchliznę nosa pomaga steryd w sprayu do nosa, ale mówisz, że może źle działać na Twoje nadnercza. Nie wiem, na ile jest związek między jednym a drugim, bo jednak ten spray ma głównie działanie lokalne. Ja w tej chwili nos mam bardzo drożny i mam wrażenie, że mogłabym nawet zaryzykować powolne odstawienie tego sprayu, który biorę nieprzerwanie od dwóch lat.

          Aha, co do innych jeszcze preparatów do nosa to bardzo polecam Sulfarinol zamiast kropli obkurczających typu Otrivin. Sulfarinol ma konsystencję oleistą, bardzo dobrze osadza się na ściankach nosa i przynosi błyskawiczną ulgę. Również ma działanie uzależniające, ale chyba nie tak silne jak te inne krople. Mój brat po kilku fazach brania Sulfarinolu pozbył się praktycznie do zera kataru (na stałe), który towarzyszył mu przez całe życie (!). Sulfarinol jest dostępny bez recepty i kosztuje 11 zł. Może warto spróbować. Ja jak dotąd brałam go tylko podczas zapalenia zatok i też rewelacyjnie pomagał.

          Myślę, że co do zaśluzowanego organizmu generalnie warto przyjrzeć się kwestii żywienia, bo to jest kluczowe - to jest to, z czego się składamy. W szczególności właśnie uzdrawianie dietą wg medycyny chińskiej (niekoniecznie wg pięciu przemian, choć to ideał). W tej kwestii bardzo polecam książkę "Odżywianie dla zdrowia" a najlepiej kontakt ze sprawdzonym lekarzem medycyny chińskiej, który też może pomóc dobrać odpowiednie zioła.

          Swoją drogą, mój katar, który mam od wielu lat (przez cały rok), nigdy nie doczekał się wytłumaczenia - pomaga mi na niego Zyx (lek na alergię), ale w standardowym teście skórnym nie wyszły żadne alergeny oprócz czegoś pylącego w lecie (co zostało zresztą potem obalone testem z krwi). Może to podrażnienie mechaniczne a nie na podłożu alergii.

          Tak czy inaczej, życzę zdrówka :-)
          • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 11.06.12, 18:08
            ja_joanna napisała:

            na efekty odstawienia produktów mlecznyc
            > h trzeba czekać nawet kilka miesięcy, żeby tak naprawdę widocznie je odczuć. Ja
            > odstawiłam większość w okolicy stycznia, ale nie zawsze jestem konsekwentna i
            > czasem skubnę czekoladę mleczną albo będąc u mamy czy babci zjem coś ze śmietan
            > ą albo twaróg.


            Kurczę, z serów i twarogów to mi będzie trudno zrezygnować. W dodatku, jak piszesz, dopiero po kilku miesiącach się okaże, czy to coś dało. Jakoś dotąd o samym mleku myślałam... Buu.

            Sulfarinol wypróbuję, dzięki za radę. "Odżywianie dla zdrowia" Pitchforda ma w Empiku jakąś kosmiczną cenę, ale może uda mi się znaleźć gdzieś taniej.

            Może to podrażnienie mechanicz
            > ne a nie na podłożu alergii.


            No to też jest ciekawa koncepcja. Cholera, czasem mam wrażenie, że lepiej byłoby dla mnie skończyć medycynę, niż teraz biegać po lekarzach. Zwłaszcza, że akurat alergolodzy mi do tej pory za bardzo nie pomogli, w odróżnieniu od fajnych lekarzy innych specjalności, których spotykam na swojej drodze.

            Joanno, dzięki za słowa otuchy :) Ja Tobie też życzę powodzenia w walce katarem :)
            • ja_joanna Re: [LWW] Co nasila alergię? 11.06.12, 18:52
              ODżywianie dla zdrowia to grubaśna książka ma chyba coś prawie 1000 stron, więc cena jest chyba dość adekwatna, ja zamawiałam przez Internet, może poszukaj w jakiś księgarniach online.

              U mnie sery powodują jedne z najsilniejszych rekacji (kaszel, duszenie się).

              Z tym mechanicznym podrażnianiem to mi powiedział pulmunolog kiedyś, jak się skarżyłam, że kaszlę gdy się wznieca kurz albo gdy jest dużo pyłków i on mówił, że to właśnie mechaniczne podrażnianie delikatnej wrażliwej śluzówki, a nie reakcja przeciwciał.
            • kotwtrampkach Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 01:13
              marikooo napisała:

              > Kurczę, z serów i twarogów to mi będzie trudno zrezygnować. W dodatku, jak pisz
              > esz, dopiero po kilku miesiącach się okaże, czy to coś dało. Jakoś dotąd o samy
              > m mleku myślałam... Buu.

              Nigdy nie zbadałam się na na okoliczność alergii, ale kiedy łapie mnie katar lub inny grypopodobny stan i odstawię mleko, przechodzę to szybciej i łagodniej. Kiedyś udało mi się nie pić mleka wcale (do kawy tez nie ani w budyniu,naleśnikach itp) i jakieś dwa sezony wytrzymałam bez przeziębienia.
              Mleko było moim ulubionym napojem, wypijałam 0,5-1 litra dziennie; a katar przechodził zawsze w uporczywy kaszel.
              Nie jestem lekarzem, nie robiłam badań na tę okoliczność, ale od jakiegoś czasu wiążę ze sobą te dwie rzeczy. Nie umiem odstawić twarogów/jogurtów/kefirów. Kiedyś czytałam opinię, że ukwaszone mleko zmienia swoje właściwości i tego się trzymam :), choć muszę przyznać, ze odkąd zwracam uwagę na moje jedzenie, przetwory mleka mi nie smakują kiedy jestem przeziębiona. Są za zimne? jakoś tak..

              Jeszcze jedna rzecz. U mojej córki wiążę objawy alergiczne (głównie wysypki, rzadziej katar) z jedzeniem przetworzonym. Tzn, barwnikami w słodyczach, konserwantami. Ja jestem za mało konsekwentna w moich "badaniach", żeby to dokładnie określić. Ale może barwniki i inne takie też mogą być alergenami i można zrobić konkretne testy?
              • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 06:28
                kotwtrampkach napisała:

                Nie umiem odstawić twarogów/jogurtów/kefirów. K
                > iedyś czytałam opinię, że ukwaszone mleko zmienia swoje właściwości i tego się
                > trzymam :)


                O, ta teoria mi pasuje bardziej ;)

                Jeszcze muszę znaleźć coś zamiast mleka do kawy. Mleko sojowe jest fuuuuujjj, więc szukam dalej. Albo zacznę kawę doprawiać kardamonem i cynamonem, to jakoś ją przełknę bez mleka.
                • azymut17 Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 13:45
                  marikooo napisała:
                  > Jeszcze muszę znaleźć coś zamiast mleka do kawy. Mleko sojowe jest fuuuuujjj, w
                  > ięc szukam dalej.

                  Spróbuj mleka owsianego (napoju) - dolewałam do kawy, jak byłam na diecie bezmlecznej.
                  • kotwtrampkach Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 15:38
                    azymut17 napisała:

                    > marikooo napisała:
                    > > Jeszcze muszę znaleźć coś zamiast mleka do kawy. Mleko sojowe jest fuuuuu
                    > jjj, więc szukam dalej.

                    ja nie pomogę, wtedy zrezygnowałam z kawy, bo nie lubię bez mleka.. Niektórzy chyba tak mają, np.rzucając palenie zrezygnowałam z piwa bo przestało mi smakować :)
                    • marikooo Re: [LWW] Co nasila alergię? 12.06.12, 15:41
                      kotwtrampkach napisała:

                      > ja nie pomogę, wtedy zrezygnowałam z kawy, bo nie lubię bez mleka.. Niektórzy c
                      > hyba tak mają, np.rzucając palenie zrezygnowałam z piwa bo przestało mi smakowa
                      > ć :)


                      Siostro :) Ja tak samo!
              • salicylanka Re: [LWW] Co nasila alergię? 01.08.12, 00:30
                Barwniki i konserwanty bardzo uczulają. I jeszcze sztuczne aromaty. Nie słyszałam o testach na tego typu alergeny, ale można taką alergię wykryć na podstawie obserwacji.
                • felisdomestica Re: [LWW] Co nasila alergię? 01.08.12, 02:19
                  Konserwantem jest np. witamina C i nie słyszałam, żeby uczulała. Takie uogólnienia są szkodliwe.
                  A własne obserwacje są niewiarygodne, bo żywność ma zbyt skomplikowany skład, żeby można było określić, co uczula.
    • marikooo Dziękuję! 10.06.12, 22:16
      Na Lobbystki zawsze można liczyć :) Dziękuję Wam za wszystkie dotychczasowe rady, słowa pocieszenia i głosy rozsądku. No i czekam oczywiście na kolejne :)

      Postaram się nie popaść w szaleństwo eliminacyjne, a jak dojdę do jakichś wniosków, to się nimi podzielę.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja