jul-kaa 29.03.13, 14:21 Moja nowa miłość :) Jadłam z nim czekoladę, ciasto (w cukierni, chętnie upiekłabym swoje), różne mięsa i makaron. Używacie tej przesmacznej przyprawy? Do czego? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jul-kaa Re: Czerwony pieprz 29.03.13, 18:08 Z truskawkami tez niezły, w ruskich pierogach go nie czuć, chyba że się posypie już ugotowane. Odpowiedz Link
marikooo Re: Czerwony pieprz 29.03.13, 18:46 Jest w zielonej herbacie, którą kupuję na wagę. Ale nigdy nie próbowałam go zjeść - jaki jest w smaku? (Wydłubałabym z herbaty, ale akurat mi się zapasy skończyły, muszę uzupełnić.) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: Czerwony pieprz 29.03.13, 20:20 Czerwony, czy różowy? Różowego nie lubię, dodany do gorących potraw wytwarza zapach starych skarpetek. Tak naprawdę, to nie jest pieprz, tylko jagody pochodzące z Ameryki Południowej (schinus, pink berry) o zapachu pieprzu wprawdzie, ale o lekko słodkawo-korzennym smaku przypominającym jałowiec. Prawie wszystkie mieszanki do młynków pieprzowych zawierają właśnie ten różowy pieprz, dodaje się go także do słodyczy. Prawdziwy czerwony pieprz (pondicherry), czyli niedojrzała, słodkawo - ostra forma pieprzu czarnego (piper nigrum) jest w handlu bardzo rzadko i jest dosyć droga. Odpowiedz Link
teresa104 Jest też bardzo modny 10.04.13, 14:55 (mówię o tych jagódkach w gładkich kruchych skorupkach, które pieprzem nie są) Do niedawna talerz w restauracji musiał być obźdygany brązowym sosem na bazie octu balsamicznego bez względu na to, co na talerzu było. Teraz ustawia się krzaczki z kiełków i zawieszonych w nich ziaren owego pieprzu. W co trzeciej restauracji dają te krzaczki. Bardzo ładnie to wygląda, zjadam. W domu mam, wyekstrahowałam kiedyś z mieszanki pieprzowej, chciałam mieć słoiczek dla urody półeczki przyprawowej. Ponieważ narobiłam się przy tym jak Kopciuszek, na bal do tego nie poszłam, to nie używam, bo mi szkoda. Za to pasjami zjadam marynowany pieprz zielony, dużo mi schodzi, lubię. Odpowiedz Link