Dodaj do ulubionych

Tajemnica kuchenek mikrofalowych

25.09.18, 16:57

Dziewczęta, czy może wiecie, dlaczego nie ma kuchenek mikrofalowych, które otwierają się tak, żeby zawiasy były z lewej strony kuchenki? Naprawdę nikomu nie byłoby wygodniej, gdyby drzwiczki otwierały się w drugą stronę niż normalnie?
A może takie są, tylko nie umiem znaleźć?
Obserwuj wątek
    • mniickhiateal Re: Tajemnica kuchenek mikrofalowych 25.09.18, 18:03
      Yyyy. Czy mówimy o tym lewie po lewej stronie, czy o tym drugim? Bo w pracy patrzę codziennie na 4 mikrofale z zawiasami po lewej, i rodzice też taką mają i w sumie jakby się zastanowić, nie pamiętam, czy kiedyś widziałam taką z zawiasami po prawej.
    • jul-kaa Re: Tajemnica kuchenek mikrofalowych 25.09.18, 18:13
      Tym na przykład otwierają się do dołu:
      www.euro.com.pl/kuchenki-mikrofalowe,sposob-otwierania-drzwi!do-dolu.bhtml
      A te ponoć w prawą:
      www.euro.com.pl/kuchenki-mikrofalowe-do-zabudowy,sposob-otwierania-drzwi!w-bok-w-prawa-strone.bhtml

      W euro jest nawet w menu opcja - można wybrać stronę otwierania drzwiczek.
    • teresa104 Tajemnica kurtek puchowych 25.09.18, 18:58
      Skoro już znalazłaś rozwiązanie swojego problemu, to może i mnie się poszczęści.

      Czy może wiecie, dlaczego wszystkie płaszcze puchowe dostępne w handlu są bure jak tyłek starego dzika?

      Bo ja chciałabym ciepłą, wielką, sięgającą kolan, miejską puchową kurtę, w JAKIMŚ kolorze. Czarny, szary, brązowy i ich najbardziej wyrafinowane odmiany odpadają.
          • mniickhiateal Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 08:44
            teresa104 napisała:

            > Jedna jest długa i z kapturem, za to w antykolorze.

            Róziowa też była. Róziowy to kolor, nie pyskuj.

            Jeśli granat to kolor, to jeszcze:
            www.uniqlo.com/eu/en/product/women-ultra-light-down-stretch-hooded-coat-400714.html?dwvar_400714_color=COL69&dwvar_400714_size=SMA001&cgid=IDdown1153
            Mają ten też w wątróbce, ale to już totalne bleh i brąz. Ogólnie pacz na nich, bo oni mają dużo tego taniego puchu i co rusz nowe kolory. Jakości sama nigdy nie testowałam, ale kilka moich znajomych ma te podkładkowe kamizelki czy składane kurteczki i je kochają.
            • teresa104 Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 09:14
              Chyba granat to największe szaleństwo, na jakie stać producentów. Myślałam, że to w Europie Wschodniej taka smuta panuje, ale przecież te marki sportowe nie są tu projektowane.

              A mówiąc o kolorze mam na myśli jaskrawe, żywe barwy. Że gdy wpadnę w któryś z mnogich wykopów na ulicy, to ta kurtka spod błota będzie wyzierać i operator koparki mimochodem łychą mnie nie dobije. Najwyżej z rozmysłem.

              Tanie kurtki puchowe mają to do siebie, że te pióra ciągle wyłażą, i na ubranie, i na świat. Przyzwoita kurtka puchowa puch ma uwięziony w takiej wsypie w środku, a z wierzchu dopiero jest ortalion właściwy. Ja te cienkie pakowalne puchówki też doceniam, są idealne na urlop latem, nie ma nic lepszego. Ale teraz szukam czegoś naprawdę przyzwoitego i z wydatkami się nie zamierzam liczyć. Tym większe rozczarowanie czuję ofertą rynku.
              • mniickhiateal Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 10:17
                teresa104 napisała:

                Ale teraz szu
                > kam czegoś naprawdę przyzwoitego i z wydatkami się nie zamierzam liczyć. Tym wi
                > ększe rozczarowanie czuję ofertą rynku.

                A to było tak od razu. Prosz, islandzka myśl techniczna, lepiej być nie może:

                www.66north.com/women/parkas/dyngja-long-down-coat/?item=W11185-234&size=XXS
                • teresa104 Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 17:25
                  Wreszcie jakaś barwa:)

                  Zależy mi na dobrym zakupie, bo nie niszczę szybko ubrań i jeśli kupię jakąś tandetę, będę się z nią musiała borykać dekadę. No chyba że jak dwie zimy temu napadną mnie psy i mnie wyzwolą od kurtki zacnej lecz szpetnej. Ale takie szczęście dwa razy się nie zdarza.

                  Dzięki za pomoc, będę śledzić dalej, jeśli będzie co.
                  • maggianna Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 19:02
                    Rozumiem ze kurtka powinna być długa i z kapturem?
                    sklep-columbia.pl/kurtka-puchowa-damska-mercury-maventm-iv-mid-jacket-478568.html

                    Mam odwrotny problem - szukałam porządnej przeciwdeszczowej kurtki, sofshella i butów do trekingu miejskiego i wszystko damskie było w różach, turkusach i wściekłych zieleniach a ja chciałam szare lub czarne (żeby wpasować się w protestancka prostotę i nudę na ulicach). Columbia ma spory wybór kolorów, inne outdoorowe firmy tez miały spory wybór.
                    • maggianna Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 19:22
                      Pomarańczowe i różowe (lub fuksja) jest w prawie każdym modelu ale nie wiem jak bardzo jaskrawe masz na myśli, u nas sklepu firmowego online nie ma ale widziałam stacjonarne.
                      www.columbiasportswear.nl/NL/womens-down-jackets-insulated-coats?pgsize=39

                      Kolor wątróbkowy jest chyba modny w tym sezonie bo zachwyciły mnie woskowane kurtki Barbour ale wszystkie pasujące na mnie modele były w tym pięknym kolorze lub w ciepłym brązie :-(
                      • teresa104 Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 19:41
                        Dziękuję.
                        Im jaskrawsze tym lepiej. Mówię całkiem serio. Mam stonowane płaszcze, gdy będę się chciała zlać, zleję się. Ale puchówka musi się wybijać na tle zimowego krajobrazu RP, inaczej jestem bliska decyzji o sezonowej emigracji z bocianami. Podobnie moim zdaniem powinien dawać po oczach kolor samochodu, ale, o dziwo, na tym polu jest podobnie jak z kurtkami.
                    • mniickhiateal Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 20:39
                      maggianna napisała:


                      > Mam odwrotny problem - szukałam porządnej przeciwdeszczowej kurtki, sofshella i
                      > butów do trekingu miejskiego i wszystko damskie było w różach, turkusach i wśc
                      > iekłych zieleniach a ja chciałam szare lub czarne

                      Jack Wolfskin ma śliczne ponure kolorki. Z butów, Salomony zawsze byłam też w stanie zakupić czarne albo szare gładkie względnie.

                      A z wątróbką precz, bleh.
                      • maggianna Re: Tajemnica kurtek puchowych 26.09.18, 22:43
                        Pasujące Salomony w moim rozmiarze były w kolorze morskim, nawet konserwatywne Meindle damskie były turkusowe za to w męskich królowała wątróbka :-)
                        Jack Wolfskin nie ma niestety u mnie w okolicy sklepu, faktycznie spory wybór ponurych kolorów, chciaż w przeciwdeszczowych kolorystycznie poszaleli.
                        Czekam na dostawę z Columbia, jak nie będzie pasowała to poczekam do wizyty w Wawie i wybiorę się do JW, dziękuje za wskazówkę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka