Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;)

31.10.08, 20:34
Ratunku! Od paru godzin zbieram się do pisania dokumentacji do projektu (mam
ją wysłać do północy), już naprawdę siadałam do komputera żeby ją pisać i...
zauważyłam że to forum powstało. Jak ja teraz mam siadać do pisania? No jak?
Zróbcie coś, załóżcie mi bana na dzisiejszy wieczór, bo znowu nie zaliczę tego
durnego przedmiotu. Proooszę... ;)
    • madzioreck Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 20:36
      Niestety, założycielka nie orientuje się za bardzo w sprawach technicznych i
      banów nie daje ;P
      Ale poważnie, teraz to nie odjedziemy od kompów :)
    • agafka88 Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 20:36
      Sio Marisko do nauki, a sio! :)
    • butters77 Marisko, 31.10.08, 20:38
      a komu masz wysłać do północy? Myślisz, że ten ktoś będzie to czytał dziś w nocy
      albo w sobotę rano, albo nawet w niedzielę..?;)
      • the_mariska Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:40
        Oni naprawdę nie robią nic tylko siedzą przed komputerami. Jedyna moja nadzieja
        w tym, że prowadzący jest całkiem miłym człowiekiem i może jakoś da się
        przekonać, że babskie plotki są silniejsze ode mnie :)
        • joankb Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:42
          Ja sobie jedną łapką robię sterowniczek milutki, druga zastanawiam się czy Ewie
          w rudościach dobrze będzie.
          Zdolna jesteś :)), też możesz...
          • effuniak Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:50
            Asik - TWÓJ STANI JEST RUDY !!!!
            moje włosy zresztą rzeczywiście tez będą....

            a Ty Madziorku MUSISZ bezwzględnie nauczyć się blokować czasowo niektórym dostęp
            (znaczy się mnie na wten przykład)
            • madzioreck Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:51
              A to czemu ;)
            • joankb Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:52
              Madzioreck - my Cię podszkolimy...
              Tym razem wychodzę na moment siłą woli, ale następnym razem też będę się domagać
              bana :))
              • madzioreck Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:53
                Oj, podszkolcie, podszkolcie :)
            • aadrianka ruda? 31.10.08, 20:53
              Ja kurczę zawsze chciałam... i piegi mieć i w ogóle takim rasowym
              rudzielcem być, ach:)
            • joankb Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:53
              Oooooo :))
              Zrobimy lobby rudobiuściastych....
              • ederlezi1981 lobby rudobusciastych 31.10.08, 21:24
                miłosniczek herbaty
                • certain_whatsit Re: lobby rudobusciastych 31.10.08, 22:38
                  Dopisuję się: miłośniczka herbaty, małobiuściasta i ruda duchem, a
                  czasem i ciałem.
            • joankb Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:56
              Zrobimy sobie lobby rudobiuściastych...
              • the_mariska Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:59
                Ooo, ja jestem za :) Byleby nam się tylko Ruda@ nie przyplątała ;)

                Agafko, uprzedzę twoje słowa, wcale nie wyglądam jak Ruda Małpa ;P
                • zmijunia.lbn Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 01.11.08, 11:39
                  the_mariska napisała:

                  > Agafko, uprzedzę twoje słowa, wcale nie wyglądam jak Ruda Małpa ;P

                  Khem, gdzie Agafka ma oczy? W Effuniaku schowane? ;)
                  • the_mariska Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 01.11.08, 11:44
                    Agafka po prostu śmiała się w ten sposób z mojego koloru włosów, jak mi wyszedł
                    nie do końca taki jak chciałam ;) A jak jeszcze włożę okulary z bordowymi
                    oprawkami i upnę włosy to nawet już zaczynam wyglądać poważnie i wzbudzać
                    respekt. Chociaż na takim respekcie jaki ma Ruda@ niekoniecznie mi zależy... ;)
        • turzyca Prowadzacy moze byc rownie u... uparta istota jak 31.10.08, 20:45
          moj znajomy wykladowca, ktory mowi, ze jak termin oddania jest do 25.11 to praca
          przyslana 26.11, 5 minut po polnocy dostaje punkty ujemne za spoznienie.
          Ale on wprowadzil tez dodatkowy bonus za oddawanie pracy przed terminem, bo nie
          cierpi dostawac 30 prac na raz. :)
          • agafka88 Re: Prowadzacy moze byc rownie u... uparta istota 31.10.08, 20:52
            turzyca napisała:

            > moj znajomy wykladowca, ktory mowi, ze jak termin oddania jest do 25.11 to prac
            > a
            > przyslana 26.11, 5 minut po polnocy dostaje punkty ujemne za spoznienie.
            > Ale on wprowadzil tez dodatkowy bonus za oddawanie pracy przed terminem, bo nie
            > cierpi dostawac 30 prac na raz. :)

            To ja bym chyba u niego nie zdała ;P

            Już w klasach 1-3 na plastyce oddawałam wszystkie prace hurtowo - na koniec roku.A pracę maturalną pisałam dzień przed maturą podczas gdy prawie połowa mojej klasy miała ją przygotowaną kilka miesięcy wcześniej ;) Co prawda wyniki miałam b. dobre, ale zawsze moim marzeniem było, żeby ważne rzeczy przygotowywać z wyprzedzeniem.
            • effuniak Re: Prowadzacy moze byc rownie u... uparta istota 31.10.08, 20:55
              Aga jak ja bym chciała tak z wyprzedzeniem ojjjj.....


              ....ale wtedy to mi takie knoty wychodzą hihihiiiii
              • the_mariska Re: Prowadzacy moze byc rownie u... uparta istota 31.10.08, 20:58
                Ech, ja tak samo, jak nie mam nad głową siekiery, to nic nie zrobię. A potem
                muszę robić pięć rzeczy na raz, żadna nie robię do końca dobrze, żyję na kawie i
                papierosach i chodzę półprzytomna. Masakra.

                Jeszcze kolega chce mnie teraz wyciągnąć na jakąś halloweenową imprezę, więc z
                projektu już prawie na pewno nici...
            • scarlet_agta Re: Prowadzacy moze byc rownie u... uparta istota 31.10.08, 21:07
              agafka88 napisała:

              > Już w klasach 1-3 na plastyce oddawałam wszystkie prace hurtowo - na koniec roku.

              Też tak miałam. No może nie wszystkie, ale tak połowę i nie od pierwszej, a
              dopiero od trzeciej klasy. ;)
            • turzyca Re: Prowadzacy moze byc rownie u... uparta istota 31.10.08, 21:18
              agafka88 napisała:

              > To ja bym chyba u niego nie zdała ;P
              >
              > Już w klasach 1-3 na plastyce oddawałam wszystkie prace hurtowo - na koniec rok
              > u.A pracę maturalną pisałam dzień przed maturą podczas gdy prawie połowa mojej
              > klasy miała ją przygotowaną kilka miesięcy wcześniej ;) Co prawda wyniki miałam
              > b. dobre, ale zawsze moim marzeniem było, żeby ważne rzeczy przygotowywać z wy
              > przedzeniem.

              Ja sie zastanawiam, czy u niego bym nie zdala.
              Bo prace do niego to sa zazwyczaj jakies dwie godziny roboty. Jak sie odda w
              pierwszym terminie, to przynosi poprawione i mozna te poprawki naniesc i one nie
              obnizaja oceny. Jak sie przynosi w drugim to tez jest jakas taryfa ulgowa. A jak
              sie przynosi w trzecim to nie ma taryfy ulgowej. W sumie mobilizujace. No i on
              jest taaaaaki przyyyystojny. :)
        • agafka88 Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:46
          the_mariska napisała:

          > Oni naprawdę nie robią nic tylko siedzą przed komputerami. Jedyna moja nadzieja
          > w tym, że prowadzący jest całkiem miłym człowiekiem i może jakoś da się
          > przekonać, że babskie plotki są silniejsze ode mnie :)

          Moim zdaniem zawsze możesz się zdać na swoj nieodparty urok osobisty ;)
          • the_mariska Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:51
            Taaa, Effuniak na wypiętą pierś, dekolt do pępka, cocojambo i do przodu? :)
            Jeszcze sobie pomyśli, że go podrywam.. ;)
            • agafka88 Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:55
              Heheh, na początku nie zajarzyłam i myślałam, że chcesz Ewę sobie do klatki
              piersiowej przymocować, chyba powinnam iść spać. NIe musi być dekolt do pępka,
              może być przezroczysta bluzka. Osobiście posiadam czarną i turkus, którą wolisz? ;)
              • madzioreck Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 20:58
                A ja posiadam coś w rodzaju sieci na rybki, sama wyszydełkowałam... tylko nie
                mam co pod spód, chyba ze nic ;P
                • kk345 Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 21:48
                  Wyobrażam sobie, że sama sieć rybkowa, bez niczego pod spodem spowoduje, ze
                  termin oddania projektu stanie się całkowicie nieistotny...
                  • the_mariska Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 21:53
                    Uprzejmie informuję, że mam zamiar zaliczyć przedmiot, nie pana prowadzącego. A
                    to zasadnicza różnica ;)
                    • winter76 Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 21:55
                      Sam projekt już nie będzie aż tak istotny...:)
                    • smallfemme Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 21:59
                      Aż taki nieciekawy, że nie można zrobić 2w1? :P
              • the_mariska Re: Znając informatyków to bardzo możliwe ;) 31.10.08, 21:19
                Idź spać, albo jeszcze lepiej idź za mnie napisz ten projekt ;) Ewy nie mam
                zamiaru sobie doczepiać, wystarczą mi jej staniki. A przezroczyste bluzki
                posiadam całe dwie, z obu już wyrosłam i jakoś nie tęsknię. Zawsze zostaje
                jeszcze opcja nie wkładania niczego na stanik, w końcu taki ładny jest... :)
    • aadrianka Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 20:43
      eee tam, dokumentacja nie zając:)
    • tfu.tfu Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 20:49
      nie ma mowy ;) trenuj silną wolę ;)
      • jolka-pol-ka Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 22:17
        a co jak ktoś ma bardzo słabą silną wolę? Psychologia tłumaczy
        robienie wszystkiego na ostatnią chwilę osobniczo wymaganym poziomem
        mobilizującego stresu.
        • tfu.tfu Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 23:19
          no, juz po 23 więc poziom stresu właściwy chyba ;)
          • jolka-pol-ka Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 23:56
            Pięciolatka w trzy dni, projekt w 5 minut. Mariska zaraz będzie
            miała wolne!
    • certain_whatsit Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 22:36
      Moim zdaniem odpoczywanie PO pracy jest do d... Za to PRZED i W
      TRAKCIE - to co innego. Owszem, sumienie gryzie, ale ma się też ten
      podniecający dreszczyk emocji - uda się czy się nie uda, wyrobię się
      czy nie - co dodaje dalszej pracy smaczku. To mówię ja - kujonka
      extraordinaire, która na studiach nie miała żadnej poprawki, i
      wszystkie dzieła zawsze oddaje w terminie. Jakoś sobie radzę, mimo
      zamiłowania do prokrastunacji. Np. teraz jestem między projektami i
      powinnam się byczyć na całego, ale w ogóle mi tak nie idzie. Pracy
      mi brakuje, ot co. A gdy pracuję (jak dziki osioł), to marzy mi się
      słodkie nieróbstwo, któremu często ulegam.
      • certain_whatsit Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 22:39
        prokrastynacji, rzecz jasna
      • tfu.tfu Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 23:20
        a to ja w tej samej grupie chyba ;)
      • joankb Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 31.10.08, 23:22
        Grunt to organizacja i refleks :))
        Jak wstawiam zdjęcia do galerii to mam parę wariantów ratunkowych pod ręką.
        Łącznie z twardym resetem :)).
    • madzioreck Marisko, jak tam dokumentacja...? :) 31.10.08, 23:27

      • the_mariska Re: Marisko, jak tam dokumentacja...? :) 31.10.08, 23:28
        No cóż, za waszą radą dałam sobie dzisiaj spokój ;) Może nad ranem coś naskrobię
        i wyślę prowadzącemu przed 8 - nie sądzę, żeby wcześniej wstawał :)
        • tfu.tfu Re: Marisko, jak tam dokumentacja...? :) 01.11.08, 00:28
          wiedziałam ;)
          • the_mariska Re: Marisko, jak tam dokumentacja...? :) 01.11.08, 00:30
            Jesteście złe kobiety, wyślę prowadzącemu linka tutaj i to wy będziecie się
            przed nim tłumaczyć, a co ;P A w ogóle, to przydałoby się, żeby forum poszło już
            spać, bo wtedy się będę na spokojnie mogła do tego zabrać :)
            • besame.mucho Re: Marisko, jak tam dokumentacja...? :) 01.11.08, 00:31
              Marisko, myślę, że jeśli wyślesz mu maila "przepraszam za spóźnienie,
              ale obiecuję, że za każdy dzień zwłoki wytłumaczy mnie przed panem
              grupa biuściastych" to będziesz mogła wysłać to i za miesiąc :)
            • tfu.tfu Re: Marisko, jak tam dokumentacja...? :) 02.11.08, 14:42
              to forum nie sypia :P
    • kuraiko na to nie ma ratunku... 01.11.08, 00:09
      ja "pewną" rzecz piszę już dwa lata :P
      • turzyca Re: na to nie ma ratunku... 01.11.08, 00:54
        a ile napisalas od czasu naszego pamietnego watku? coooo?
    • evolet Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 02.11.08, 02:13
      Matko i nagle mi się 2:13 zrobiła. Aaaaa!! Uwielbiam to forum:D
      • madzioreck Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 02.11.08, 11:48
        No ja też tak coś ostatnio nie mogę się ruszyć od kompa. Miałam sobie zrobić
        kilka godzin dla ciała... i trzeci dzień już "robię" :D
    • heidowata Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 02.11.08, 13:42
      Przez Was od dwóch godzin napisałam jedno zdanie wypracowania. Mam
      je zadane na jutro. I chyba zgłoszę nieprzygotowanie, bo nie chce mi
      się strasznie wychodzić z forum, a pisać na odczepnego też nie chcę,
      bo stracę opinię najlepszej z polskiego ;).
      • madzioreck Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 02.11.08, 14:39

    • balbina_alexandra Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 02.11.08, 14:07
      jejku ja też proszę o wykop! Pracuję własnie niby pilnie i zajrzałam na forum
      tylko na chwilkę tak, żeby odpocząć od papierów (a roboty huk huk...) i siedzę
      tu już godzinę, buuuu...
    • the_mariska Ponawiam prośbę :) 12.11.08, 22:18
      Proszę o solidną motywację do pisania kolejnej dokumentacji do projektu (tym
      razem poważnej, bo na około 30 stron). Dochodzę do wniosku, że za nic nie umiem
      się po polsku wysłowić i znowu długa noc przede mną. Bo jak to zwykle ja, znowu
      odkładam wszystko na ostatnią chwilę i termin oddania pracy to 10 rano...

      Powspierajcie mnie trochę, może mnie zmotywuje ;))
      • agafka88 Re: Ponawiam prośbę :) 12.11.08, 22:34
        the_mariska napisała:

        > Proszę o solidną motywację do pisania kolejnej dokumentacji do projektu (tym
        > razem poważnej, bo na około 30 stron). Dochodzę do wniosku, że za nic nie umiem
        > się po polsku wysłowić i znowu długa noc przede mną. Bo jak to zwykle ja, znowu
        > odkładam wszystko na ostatnią chwilę i termin oddania pracy to 10 rano...
        >
        > Powspierajcie mnie trochę, może mnie zmotywuje ;))

        Do stron do jutra? Przecież to prawie jak praca licencjacka ;)

        <wspiera>
      • roza_am Re: Ponawiam prośbę :) 12.11.08, 22:39
        Zamień się na komputery z Maith :)

        A na serio - może mały spacer czy inne odwrócenie uwagi. Taki reset dla głowy
        potrafi wskrzesić nowe siły.
      • martulka_s Re: Ponawiam prośbę :) 12.11.08, 23:37
        Dasz radę! Przerabiałam to. Do 10.00 kuuupa czasu ; ) Taka twarda studentka to
        nocki zarwać się nie lęka. Rano nie będziesz musiała wstawać ; ) Proszę odłączyć
        internet, duży kubeł kawy i do dzieła : )
      • ma_go Na pociesznie -dowcip 14.11.08, 08:25
        Wysłał Pan Bóg anioła, żeby ten sprawdzałpostępy studentów:na
        Polibudę, Uniwerk i A. Medyczną.
        Anioł donosił:
        2 miesiące przed sesją:AM-uczą się, UW-balują, PW-baluja
        1 miesiac przed sesją:AM-kują, UW-ucza się, PW-balują
        Dzień przed sesją:AM-kują, UW-kują, PW-MODLĄ SIĘ!
        Pan Bóg na to:O widzisz:),i ci(PW) zdadzą!
    • jolka-pol-ka Re: Dziewczyny, wykopcie mnie stąd i to już! ;) 12.11.08, 23:07
      Noc jest długa, a 30 stron można zrobić migiem:
      1. czcionka 13
      2. odstępy między wierszami 1,5
      3. marginesy boczne 2,7 i jedziemy.
      Jeśli praca nie jest "od metra" to Mariska do rooooboty!
    • lukrecjabo Ja też poproszę o kopa 13.11.08, 20:42
      Weszłam tu dzisiaj pierwszy raz, poczytałam, zaznaczyłam obecność i ...już wyjść
      nie mogę <bije głową w ścianę>. A tu jeszcze tyle pracy na jutro:(
      • roza_am Re: Ja też poproszę o kopa 13.11.08, 21:02
        A, bo za pierwszym razem toby się chciało wszystko o wszystkim. Ale potem to
        mija. Z każdym dniem będzie lepiej :)
      • ottiss <kop kop> 13.11.08, 21:06
        wystarczy? :)
        • lukrecjabo Dzięki 14.11.08, 06:28
          Wczoraj mnie odłączyli od netu, więc tak jakby mnie samo wykopało:) A zaraz po
          prostu muszę iść do pracy...
Pełna wersja