Wygospodarowałam nastepną szufladę...

31.10.08, 22:25
Myślicie, że mi wreszcie szafy nie starczy???
Zaglądam na emeralda fiołkowego co chwila (pierwszy rozmiar już sold out)...
Czy mnie cholera potrzebny jest jeszcze jeden stanik???
Dwa, bo rudy już tuż tuż :))
Ale we wszystkich chodzę...
    • agafka88 Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:30
      Joanko, powinnaś zacząć ten post chyba od zdania:
      "Witam, jestem joankab i jestem anonimową stanikoholiczką" ;)

      Ja myślę, że fioletowy emerald jeszcze się przyda :P
      • masza.s Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:32
        Bu, a ja mam tylko 5 dobrych.:(
        Z czego jednen b. wyjściowy - antośka.
        Chcę szufladę... :(

        I zazdroszczę. Staniki boska rzecz. Emerad fioletowy śliczny.
    • zawsze_zielona Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:35
      Jak juz pisalam wczesniej "potrzebny" i "stanik" nie musza wystepowac w jednym
      zdaniu.
      Jak Wam sie podoba nowa raczej malobiusciasta modelka w Bravissimo? (preznetuje
      np.Vinatege Kalyani)
      • zawsze_zielona No dobra.. 31.10.08, 22:37
        chyba jednak wcale nie taka malobiusciasta...
        • agafka88 Re: No dobra.. 31.10.08, 22:39
          zawsze_zielona napisała:

          > chyba jednak wcale nie taka malobiusciasta...

          no właśnie się zastanawiałam, o którą Ci chodziło, bo nie widziałam tam żadnej
          małobiuściastej
          • masza.s Re: No dobra.. 31.10.08, 22:42
            Ja wiem, taka blondynka z krótkimi włosami? Mnie się nie podoba.
          • zawsze_zielona Modelki w Bravissimo 31.10.08, 22:49
            Nie wiem, czemu na pierwszy rzut oka wydala mi sie mniej biusciasta.

            A skoro juz jestesmy przy modelkach w Bravissimo... Lubie Heather, ale
            pokazywanie niemalze WSZYSTKICH stanikow na niej juz mnie troche denerwuje. Tym
            bardziej, ze maja inne dziewczyny..
            • joankb Re: Modelki w Bravissimo 31.10.08, 23:02
              I przestylizowali ją ostatnio. Na zdjęciu w eleanorce wygląda okropnie.
            • turzyca Re: Modelki w Bravissimo 31.10.08, 23:19
              Moglby ja ktos zalinkowac? Bo nie widze.

              No wlasnie, Maria np jest bardzo fajna, a w WB w koncu maja potezna imigracje,
              mogliby Marie bardziej wysuwac na czolo. No i ja nieodmiennie lubie Hannah, bo
              ma wlasciwy odcien cery. ;)
              • masza.s Re: Modelki w Bravissimo 01.11.08, 14:09
                Maria to ta czarnowłosa o bladej cerze? Czy ta czarnoskóra? Mi się podoba ta
                blondynka, jest przyjemna i ta jasna czarnowłosa, taka, co ma niewielkie wcięcie
                w talii, ale słodką twarz.
                www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/freya/balconette-bras/fyg9-details.aspx?colour=Raisin
                Tutaj jest właśnie, w Eleonorce.
    • the_mariska Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:36
      Nie, Emerald wcale ci nie jest potrzebny ;) Rozciągliwe toto jak sto nieszczęść
      (przynajmniej niebieska wersja), koronka trochę się marszczy i w ogóle. No
      dobra, i tak strasznie fajny ten stanik, bierz póki ci rozmiaru nie wykupią :) I
      może najwyższy czas pomyśleć o zakupie nowej szafy? ;)
    • kociatko_biusciaste Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:41
      Joankb, ja Ci oddam moją szufladę! Wygospodarowałam kiedyś wielką szufladę na
      staniki, a teraz smetnie w niej leżą 3 Tanga, chlip;)
      Wyślę InPostem, będzie taniej;)
      • masza.s Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:42
        Kociątko, a Curvy Kate Ci dobrych 60HH nie zrobi?
        • kociatko_biusciaste Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:45
          Nie, mierzyłam kiedyś - strasznie szerokie fiszbiny, więc wrzynało mi się w
          pachy, a jeszcze miały bardzo szeroko rozstawione ramiączka. Byłam rozczarowana
          wtedy, bo ładne one są.
          • masza.s Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:51
            Ładne, ale rozciągliwe - pocieszę Cię. Ja przy moich 75 (?) pod biustem teraz
            zakupiłam Portię kremową 60, na razie z przedłużką i jestem pewna, że za pół
            roku będę ją zapinać na ostatnią haftkę. No, 60 może na środkową.

    • kk345 Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:42
      Eeee, nie przejmuj się. Wiesz, co mnie przekonało, ze nigdy za dużo staników?
      To, ze kiedy po obmierzeniu cioci wyszedł jej dokładnie mój rozmiar, mogłam
      otworzyć szufladę i wybrać jej 3 staniki na dobry początek. Ja mam na koncie
      dobry uczynek, w szufladzie więcej miejsca po niekoniecznie niezbędnych
      stanikach a ciocia dołączyła do maniaczek - stanikomaniaczek:-) Same plusy:-)
      Tak sobie powtarzaj: kolekcjonuję. by się kiedyś podzielić z potrzebującymi, to
      świetnie robi na ego...
      • smallfemme Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:49
        Jestem uświadomiona od lipca... Więcej moich staników mają inni niz ja :D Ale sobie myślę, że jak nawrócę kilka sąsiednich roczników w okolicy to może wreszciebędę miaął czego szukać w sklepach?.. :)
    • joankb Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 22:53
      Z_z rację ma ... I mariska... I kk345.
      Mam jeszcze antresolkę :)), szafę chętnie przyjmę, z bliźnimi się też podzielę...
      Karta protestuje, ale jakoś się ją przekona, fioletów jest tak mało :))
      Jedyne mocne postanowienie - ani jednego różowego więcej...
      Granat.. Czerwony... Rudy...
      • tfu.tfu Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:13
        heh, mój prawiemąż dziś grzecznie poprosił: nie kupuj na razie bielizny ;)
        pffffffffffffff...
        ale po przeróbce panaszowa anastasia jest całkiem teges ;)
        marzy mi się ten maskaradowy gorset... Dziewczyny, to na żywo takie cudne, że
        człowieka żądza ogarnia ;) (byłam, widziałam, zaśliniłam się, wrócę tam, jak
        wyczaruję "fundusz bieliźniany" - na razie kartofelki do końca listopada ;))
        • the_mariska Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:16
          Choroba ciężka, ten Antośkowy gorset się tak do mnie uśmiecha, że zaraz mu się
          oprę, a potem przez najbliższy miesiąc zrezygnuję z jedzenia i papierosów
          (dokładnie w tej kolejności). A pieniądze odłożone na spłatę uczelnianych długów
          kuszą mnie tak bardzo, że wylecę zaraz ze studiów, ale za to w nowym gorsecie ;]
          • joankb Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:18
            To teraz ja Cię pocieszę :(( To diabelstwo jest długaaaśne. Przymierzałam, nie
            usiądę bez zrobienia sobie krzywdy. A Ty dużo wyższa nie jesteś :))
            • tfu.tfu Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:23
              o, to dobrze, bo mi sadło zakryje :D gorzej jak zmigruje na uda, wtedy się
              pochlastam normalnie ;) siadać nie trzeba, w takim gorsecie należy leżeć i
              pachnieć :P
            • the_mariska Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:23
              Trudno się mówi, najwyżej nie będę siadać. Mogę stać i służyć za manekin,
              ewentualnie żywe dzieło sztuki. Lub po prostu stać i wyglądać. Swoją drogą - za
              3 tygodnie mam okrągłe dwudzieste urodziny, a że Agaf jest dobra w organizacji i
              zbieraniu pieniędzy to mogłaby zorganizować zrzutkę na mój gorset. Tak tylko
              sugeruję :P
              • agafka88 Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:26
                the_mariska napisała:

                > Trudno się mówi, najwyżej nie będę siadać. Mogę stać i służyć za manekin,
                > ewentualnie żywe dzieło sztuki. Lub po prostu stać i wyglądać. Swoją drogą - za
                > 3 tygodnie mam okrągłe dwudzieste urodziny, a że Agaf jest dobra w organizacji
                > i
                > zbieraniu pieniędzy to mogłaby zorganizować zrzutkę na mój gorset. Tak tylko
                > sugeruję :P

                Ok, zaczynam od jutra, ja mam urodziny 3 stycznia, więc możemy zorganizować
                podwójną kwestę, lol ;)
                • the_mariska Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 00:40
                  No, ja myślę :) Najwyższy czas zacząć pobierać opłaty za korzystanie z mojego
                  kalkulatora ;)))
          • tfu.tfu Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:24
            ta, ja od jutra nie palę ;P przeliczyłam papierosy na staniki :P 5 funtów za
            paczkę ;) hmmm no nie ma siły, nie palę ;)
            • the_mariska Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:26
              O matko i córko.. a ja myślałam, że 8-9zł to drogo 0_o Pomyśl sobie, taki
              Antośkowy gorset to tylko 9 paczek.. 2 tygodnie niepalenia ;) Ja to musiałabym
              chyba nie palić przez 1,5 miesiąca, żeby mi się zwróciło.
              • tfu.tfu Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 00:24
                i tak warto! ;)
                (palę przed przed ostatniego :P potem będe nerwowa, ma ktoś neospasminę? alno
                nervosol? ;))
            • joankb Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:27
              Żądam podwyżki cen w Polsce!!!
              Na razie marnie mi idzie to przeliczanie. Papierosy tanie, staniki drogie...
              • tfu.tfu Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 00:25
                jeszcze rok ;) będzie jak wszędzie ;)
            • plica Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 31.10.08, 23:51
              wy przeliczacie na fajki, a ja z kolei wiekoszosc rzeczy przeliczam na staniki. jestem uzalezniona. ostatnio mam niezly przerob. naprawde zostalo mi malo modeli na rynku, ktorych bym nie mierzyla :)
              • tfu.tfu Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 00:27
                ja w 2 wyglądam dobrze, w arabelce, ale jednak nie w misce E zaproponowanej
                przez bra-fitterkę w bravissimo ;) oooraz w zarze. wszystkie miękkie mi
                powiewaja na górze ;) inferno i zara robia mnie na bóstwo (no ale nie będę sie
                katować, nie? chociaż harmony to tez katorga :D)
                • madzioreck Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 00:41
                  Ja nie mam na razie potrzeby szukania szuflady... mam jedną dobrą Fantasie,
                  prawie dobrą Pollyannę, i całkiem już do dupy Arabellę. W poniedziałek jadę
                  mierzyć J-kę. Prawie nic na mnie nie ma :(
    • yaga7 Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 10:04
      Hmm, ja mam szufladę a do tego kilka pudeł stanikowych w szafie ;)))
      • madzioreck Co do pudeł... 01.11.08, 10:52
        Mój Smoothing przyszedł w pudle rozmiarów 40cmx50cmx20cm. Odbierałam go w pracy,
        musiałam zrobić dziwną minę, kiedy zobaczyłam takie pudło. Nasz informatyk pyta:
        a co tam jest? No to ja na to: wiesz, czekałam na biustonosz... :) Niedługo
        potem jechałam do krawcowej na przymiarkę sukni ślubnej, wchodzę z tym pudłem
        pod pachą, a krawcowa mówi: proszę się rozebrać, o, i buciki są od razu, proszę
        założyć. Wycedziłam przez zęby: to nie są buty!! grrr. Jak usłyszała co, to
        usiadła na podłodze ze śmiechu...
    • olusimama Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 11:06
      czytam ten wątek i zielenieję, chwilowo krucho u mnie z kasą i nic nie kupiłam
      od 3 miesięcy!

      Ale od 1 grudnia zmieniam pracę i jak zaszaleję!!!

      W tym czasie przytyłam i wszystkie trzy staniki mi bułkują i cisną. No, Emily
      od CK nie ciśnie, tylko wrzynają się ramiączka. Tak źle i tak niedobrze.
      • klymenystra Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 13:58
        Mi dobrze zrobilo pozbycie sie trzech stanikow (dzieki Zarin i Tosce :)), druge
        tyle musze opchnac (na Debenhamsa mam chetnych), chce ktos Adore? (duze 30FF) i
        Masquerade Carnival (malutkie 30FF)?
        Ewa Bien za to mnie uratowala, bo koniecznie potrzebowalam czegos miekkiego i
        czarnego, co nie bedzie moim M&S (duze 30FF chce ktos?). Z nieba mi spadlo to
        testowanie.
        ALe czuje rzadze- Effuniaka zamowilam, zobaczylam zapowiedzi w Dopasowanej,
        czekam na nowa kolekcje Mileny i cos czuje, ze kasa za nastepne tlumaczenie
        wcale nie pojdzie na komputer....
        • elayne_trakand Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 16:22
          A mozesz opisac carnival? do czego to podobne i co robi z biustem? Miekki ci on?
    • pana.cotta Re: Wygospodarowałam nastepną szufladę... 01.11.08, 15:20
      szuflade mam, ale pieniedzy brak a na mysl o antoskowym gorsecie mam ochote nie
      jesc, nie pic, nie wychodzic na imprezy i nie palic tak dlugo, az bedzie mnie na
      niego stac (a w sumie nie jem duzo i w wiekszosci u mamy, wiec tej kasy to z
      20zl tyg ;) nie pije ostatnio prawie w ogole, pale 2 papierosy dziennie max a na
      imprezy jestem zazwyczaj zbyt zmeczona, wiec nie wydaje wiele, wiec chyba bede
      oszczedzac do usranej, za przeproszeniem, smierci).
      dziewczyny, kiedys wracajac koncertu z kolezanka z wawy okzalo sie, ze nie mamy
      kasy, a bylysmy glupie, niedoswiadczone i nie wiedzialysmy, ze mozna za bilet
      zaplacic pozniej i zbieralysmy pieniadze na dworcu. wspomnienie w sumie zabawne,
      jak sie teraz mysli. w sumie uzbieralysmy jakies 8 dych, starczylo na powrot i
      na papierosy ;)
      wiec jesli jestescie b. zdesperowane, to piers do przodu i na centralny ;)

      a w ogole ah Emerald! I fioletowy! I od 28! PO CO ja to czytalam? no po co?!

      ja jestem za pomyslem ze zbiorka - 'jestesmy ciezko chore na stanikoholizm'
      chociaz to w zasadzie blaga o detoks, to moze 'stanikomanie'? (przepraszam
      kasice jeslija urazilam) ;)

      chcialam po zcekolade isc ale czekolada to funt, jeszcze 44 niezjedzone
      czekolady i bedzie gorset.
      i schudne ;]
Pełna wersja