heliamphora
31.10.08, 23:24
Co powiecie np. na wspólne pójście do jakiegoś klubu, gdzie można by tanecznie
się powyżywać, wzbudzając ogólny podziw nielatającym obwodem, niegalaretującym
się biustem oraz nieobecnością szurających po klacie puszapów? ;)