Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie)?

02.11.08, 11:56
Ja na przykład zdążyłam otworzyć oczy, zażądałam od męża kawy, i do kompa. I
siedzę w koszuli nocnej, i nie chce mi się ubrać, i pewnie pół dnia będę taka
rozmemłana chodzić :) A już mi kiedyś na jakiś czas przeszło...
    • certain_whatsit Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:00
      Oj tak. A pracuję w domu, więc często mi się to zdarza, a nie
      cierpię. W pierwszej chwili jest przyjemnie, takie dolce far niente,
      ale potem mam wrażenie, że jestem przewlekle chora i już nigdy nie
      wyjdę z wyra :/ Jedyna rada - wstać, umyć się, umalować i ubrać jak
      do wyjścia... a potem legnąć na kanapie.
    • winter76 Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:00
      Jak mieszkałam na 9 pietrze to tak,b.często :) I wtedy jak ktoś dzwonił domofonem to udawałam,że nikogo nie ma w domu :)
      Teraz na parterze(wysokim co prawda,ale jednak parterze) to nie za bardzo mogę,bo nie mam jeszcze firanek,tylko rolety wewnetrzne.Więc niestety muszę wyglądać przyzwoicie od rana...
      • winter76 Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:02
        Ojej,a ja kawy jeszcze nie piłam!Idę sobie zrobić :)
    • tfu.tfu Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:02
      odkąd mam psa, już nie ;) rano trzeba się ubrać i wyjść, nie ma sensu się potem
      rozbierać ;)
      kiedyś się zdarzało ;)
    • sylwia-osama Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:04
      Teraz już niestety nie.
      Kiedyś jak miałam mniej obowiązków i mogłam sobie na poranne lenistwo pozwolić
      to i owszem ;)
    • aadrianka Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:05
      Ostatni tydzień spędziłam w domu na L4 - wprawdzie nie w piżamie, bo
      wtedy czuję się naprawdę ciężko chora, ale w ciuchach
      takich "chorobowych". Jutro z autentyczną przyjemnością ubiorę się w
      coś "do ludzi" i nawet makijaż jakiś wykonam, chociaż zazwyczaj do
      pracy się nie maluję.
    • yaga7 Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:23
      W piżamie nie chodzę z prostej przyczyny - nie śpię w piżamie ;))) Śpię w
      cienkich koszulkach i bez kołderki (puchowej i mężowej) jest mi zimno.
      Ale normalnie po domu łażę w dresopodobnych ciuchach - w domku pracuję i musi mi
      być wygodnie :)
    • the_mariska Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:28
      Jestem anonimowym pidżamoholikiem... ;) Jeżeli mam zajęcia dopiero po południu,
      potrafię siedzieć w tej pidżamie do 14. A do rytualnej proannej kawy z
      papierosem chyba nigdy nie zdarzyło mi się ubrać. Teraz też dopiero co się
      ogarnęłam - jak to dobrze że nie jestem sama ;)
      • madzioreck Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:39
        No ja właśnie też muszę się nieco ogarnąć, a tak mi się nieeee chceeee
    • agafka88 Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:34
      ja uwielbiam chodzić w pidżamie :) Czasami w niedzielę chodzę w pidżamie nawet
      do 17-19 :) Jednak zawsze mam zasadę, że muszę się ubrać w normalne ciuchy -
      nawet o tej 19. Druga moja ulubiona opcja, to chodzenie w samym szlafroku.
    • jolka-pol-ka Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:40
      nie tylko szlafrokuję się do upadłego, ale też odmakam w wannie
      (właśnie z niej wyszłam) z zaległymi tygodnikami
      • jolka-pol-ka Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:41
        zagapiłam się na forum siedząc i przetrzymałam maseczkę wulkaniczną.
        Idę ją zeskrobać
        • tfu.tfu Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:49
          dax może? zakochałam się w tej maseczce :D nawet sobie zdjęcie zrobiłam :D
          • jolka-pol-ka Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:07
            jasne, że DAX. Najbardziej lubię to ciepełko rozchodzące sie po
            twarzy......
    • samo_zloto Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 12:46
      Właśnie siedzę sobie w koszulce nocnej :) (teraz już też dziennej ;) Kawka
      właśnie wypita. W weekendy zazwyczaj się ociągam z ogarnięciem się, trwa to
      zazwyczaj do momentu, aż zdecyduję się na kąpiel. Chyba zaraz idę do łazienki :)
      Ostatnio wygrałam pomarańczowy olejek do kąpieli, koniecznie muszę wypróbować!
    • kwiatek04 Oczywiscie, ze tak, 02.11.08, 12:57
      jesli tylko nie trzeba isc do pracy :D Zawsze gdy jest ku temu okazja...
    • sheilunia Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:01
      Na studiach (jeszcze rok temu chlip chlip) potrafiłam nie ruszyć tyłka na
      zajęcia i przesiedzieć w piżamie do samego wieczora (chyba, że mnie rodzice
      dopadli :P ). Teraz już nie mam takiego luksusu, bo zaczęła się pierwsza praca
      (uczę w liceum), więc poza weekendami nie mam jak. Chociaż śpioch i leniuch ze
      mnie wieeelki :D
      • kwiatek04 Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:49
        Ja tez jestem spiochem. Gdyby nie to, ze pracuje, to bym pewnie z pol dnia
        leniuchowala. Do pracy chodze na 9 i zawsze mam problem, zeby wstac o 8 ;P
    • ja_joanna Kawaaa 02.11.08, 13:04
      Od dwóch tygodni nie piłam, ale chyba sobie jednak pozwolę (ostatnio
      za mocno mnie pobudzała). Ja dzisiaj późno wstałam i jeszcze nie
      jadłam śniadania, ale już nie jestem w piżamie, bo za dwie godziny
      przychodzi moja przyjaciółka, a ja tu jeszcze muszę parę rzeczy
      poogarniać do tej pory.
      Nawiasem mówiąc przyjaciółka, która nie dała się przekonwertować na
      dobrze dobrany stanik, a szkoda, bo ma piękną cerę, biust
      średnioduży i miałaby piękny dekolt. (w dodatku śpiewaczka, a więc
      często prezentuje się na scenie)
      Oj, ale trochę mi się OT od tego OT od tego OT zrobił... :-P
      Czy tu wolno robić takie skoki w bok od tematu?
      • samo_zloto Re: Kawaaa 02.11.08, 13:10
        Stawiam, że każdy OT jest jak najbardziej mile widziany!
      • madzioreck Wolno, moja droga :D OTtować do woli :D 02.11.08, 13:40

    • evolet Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:21
      pozdrawiam spod kołdry;)
      nie ma jak niedziela:D
      • helenka333 Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 22:28
        no jacha, ze tak!!!! ;DDD
    • urkye Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:31
      uwielbiam chodzić w piżamce tak długo, jak tylko się da :D Niestety bardzo mnie
      bolą piersi przed okresem (ok.10 dni bólu buuuuuu), więc wtedy ubieram się jak
      najszybciej się tylko da-grawitacja jest bardzo bolesna:P A w staniku już nic
      nie boli:P
      • madzioreck Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:41
        Ja śpię w staniku, więc problem z głowy :)
      • pierwszalitera Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:43
        Ha, ha, ha, na to ja mam sposób. Owijam się kilkakrotnie i mocno kocykiem, tworząc coś w rodzaju parapetu pod biustem, to trzyma ciepełko w dolnej części ciała i robi się taki ciasny gorsecik podtrzymujący obolały biuścik. I już nie muszę wyskakiwać z pidżamki. ;-)
    • balbina_alexandra Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:34
      Tak, właśnie dziś tak chodzę rozmamłana totalnie :) kiedyś pracowałam więcej w
      domu i jeszcze częściej mi się zdarzało :D żeby nie było - już się dziś zdążyłam
      wypluskać, zrobiłam nawet piękny makijaż - mam nowe cienie i tusz i musiałam
      wypróbować :D i wskoczyłam w czystą piżamkę :
      Ostatnio bardzo pracowicie spędzam niedziele i właśnie tak piżamowo często...
    • agnesp76 Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 13:43
      Nie chodzę, bo muszę dobry przykład dawać młodym ;)
    • ederlezi1981 bywa, że cały 02.11.08, 15:11
      ale wtedy się menelsko czuję
    • lavaenn jak tylko mogę :) 02.11.08, 15:36
      w weekendy z zamkniętymi oczami sięgam po laptopa, na facecie
      wymuszam zrobienie i przyniesienie kawy i mogę sobie siedzieć :D
    • bathilda Pewnie że tak :p 02.11.08, 16:09
      A odkąd mam piżamę z Bravissimo to mi nawet brak stanika nie przeszkadza.
    • sbarazzina Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 18:01
      Chodzimy, chodzimy... i nie tylko pół dnia ;)
      Wczoraj wróciłam z imprezy Haloweenowej gdzieś nad ranem i
      postanowiłam nie nastawiać budzika, żeby sie wreszcie porządnie
      wyspać (należało mi się po całym ciężkim tygodniu).
      I wstałam o 17 - byłam w szoku. Przespałam całe dostępne światło ;)
    • olusimama Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 18:40
      w zasadzie w każdy wolny dzień tak mam i obie z córką snujemy się w
      szlafroczkach ;-)

      Ubieramy się dopiero jak trzeba wyjść, a w dni, kiedy nie planujemy wyjścia..
      hm, no zdarza się w ogóle nie ubrać. ;-)

      oczywiście zawsze jestem w staniku ;-)
    • ptysiowa_7 Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 02.11.08, 19:22
      A ja staram się nie spędzać połowy dnia w piżamie, a to dlatego, że
      najczęściej pracuję w domu, więc staram się trzymać fason:) Nawet
      jak jestem chora, to nie chodzę cały dzień w szlafroku, tylko
      normalnie, ale wygodnie, ubrana.
    • prostokvashino Re: Chodzicie czasem pół dnia w piżamie (pidżamie 03.11.08, 16:19
      Ba, czasami nawet cały dzień w takiej różowej misiowatej piżamie:)
Pełna wersja