Co dzisiaj na śniadanie?

02.11.08, 13:06
Hej,

co jadłyście (lub będziecie jadły) dzisiaj na śniadanie?

Ja tak na codzień to często jem müsli z jogurtem, ale w niedzielę
lubię zjeść jajka na twardo i jeść dłuuugo, a najlepiej z kimś, i
kawka i różne inne pychotki. Dzisiaj późno wstałam, więc śniadanka
jeszcze nie jadłam, ale zaraz będę. Zobaczę, co jeszcze do tych
jajek się nada, szkoda, że się majonez skończył.

Życzę Wam wszystkim pięknego słonecznego dnia!
    • tfu.tfu Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 13:09
      tosta z szynką i keczupem :D nie mam weny tfu!rczej nic a nic ;)
    • kwiatek04 Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 13:10
      Ja to mialam takie greckie, slodkie sniadanie, czyli koulourakia - ciasteczka i
      kawe :)
    • turzyca jak zawsze :) 02.11.08, 13:21
      mleko i cos. Dzis wciaz jeszcze müsli. Ale zdaje sie, ze zima sie zbliza, bo
      mnie coraz bardziej nachodzi na owsianke albo kasze manna, chyba trzeba bedzie
      sobie kupic zapasy na zime.



      A co do majonezu - jajko, musztarda i olej i masz majonez. :) Latwo sie to kreci. :)
      • ja_joanna majonez 02.11.08, 13:29
        a to fakt, i wszystko mam w domu, tylko musiałyby być wszystkie w
        tej samej temperaturze, a nie są (musztarda i jajka w lodówce, olej
        w szafce), bo inaczej się zwarzy

        next time
        • tfu.tfu Re: majonez 02.11.08, 13:31
          a mogłaby być oliwa z oliwek? (oleju brak ;))
          • turzyca Re: majonez 02.11.08, 14:08
            Bedzie mialo nietypowy smak, ale co Ci szkodzi sprobowac?
            • siamese67 Re: majonez 02.11.08, 15:37
              Z tego co wiem, to oliwa z oliwek jak najbardziej. Moja najlepsza przyjaciółka robi właśnie taki i jest pyszny. Ja za leniwa jestem.
              • tfu.tfu Re: majonez 02.11.08, 18:32
                to spróbuję :D dzięki Dziewczyny!!! jesteście BOSKIE :D
                • madzioreck Ratowanie majonezu 02.11.08, 18:48
                  Jakby się zaczął ważyć, to szybciutko zacznij robić w osobnym naczyniu drugi
                  majonez (z zachowaniem wszystkich składników, musztarda, troszkę soli i cukru
                  itd), a jak zgęstnieje to dolewamy ten zważony i kręcimy dalej.
                  79/117 - 70(32)JJ/70P
                  • tfu.tfu Re: Ratowanie majonezu 04.11.08, 01:15
                    o, to dziś będę się udzielać kulinarnie i sprawdzę :D
                    dziękuję pięknie :) jesteście NIESAMOWITE! :):):)
      • madzioreck Re: jak zawsze :) 02.11.08, 13:29
        O, moja mama taki robi. Superancki.
      • madzioreck Re: jak zawsze :) 02.11.08, 14:32
        Generalnie uwielbiam nabiał i mleko, ale zupy mleczne mi zochydzono. W
        przedszkolu i w czasie licznych i długich pobytów w sanatoriach. Codziennie i na
        siłę. Nie tykam zup mlecznych...
    • heidowata Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 13:21
      Moje śniadanie są monotonne, bo rano czasu nie mam. Dlatego też
      najczęściej są to naleśniki z dżemem i herbata karmelowa albo
      kanapka z białym serem i kakao. Czasami kawa, ale to w naprawdę
      ekstremalnych sytuacjach.
      • ja_joanna Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 15:08
        naleśniki, gdy masz mało czasu??? :-O to co robisz jak MASZ czas? :-D
    • sylwia-osama Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 13:31
      dziisja jadłam muesli z jogurtem (odświętnie ;p) owocowym ;)
    • madzioreck Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 13:31
      Ja zjadłam ziemniaczki gotowane i wymieszane z sosem do bitek (ukradzione z
      gotującego się obiadku). Pycha. Lubię takie papki jak dla dzieci. No i tylko w
      wolne dni jem śniadania, przed pracą to za wcześnie.
    • agnesp76 Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 13:39
      Kanapkę z wędliną, pomidorem, cebulką i MAJONEZEM, uwielbiam majonez howgh!
      • inez69 Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 14:11
        Ja dziś na śniadanie zjadałam tosty z dżemem i miodem, plus kawa z
        mlekiem, ale takiego apetytu mi narobiłas, że ide się opchać Twoim
        kanapkami:D
    • balbina_alexandra Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 14:17
      Rano przed pracą zawsze jem owsianke, ale nie kupną, tylko taką domowego chowu
      :) kupuję płatki w sklepie ze zdrową żywnością i mieszam je sama, podłóg
      uznania, i zawsze z kefirem chudym. Jak jestem w domu, tak jak dziś to moje
      ulubione śniadanie to zmiksowane owoce z chudym kefirem, ot taki domowy
      smoothie. Wyciągnęłam wczoraj mrożonkę truskakową i leśną, do tego trochę
      otrębów orkiszowych i śniadanie przepysznościowe!
      • daslicht Re: Co dzisiaj na śniadanie? 14.11.08, 19:11
        O, to jemy niemalże w identycznych klimatach :)
    • brykanty Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 15:30
      Śniadanie niedzielne wyróżnia się tym, że jada się na nie jajko na miękko. Do tego chleb z prawdziwym masłem i pomidory, rzodkiewki, ogórki świeże albo małosolne. Najlepiej sałata jeszcze i koniecznie dużo pietruszki i koperku. I dobrze przy tym w posłuchać radiowej dwójki, jak Bożena Fabiani opowiada o malarzach. I można je zjeść z TŻ, bo w dni powszednie trudniej zgrać się czasowo.
      Ale dzisiaj zrobiłam odstępstwo od miłego rytuału i na śniadanie bułka z białym serkiem i dżem domowy (gruszki, śliwki, maliny i jeżyna bezkolcowa). Mniam
    • lavaenn Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 15:34
      kawa pół na pół z mlekiem, na jedzenie dla mnie za wcześnie - robię
      się głodna dopiero po pierwszych zajęciach, a wtedy i tak
      najczęściej obwarzanek albo drożdżówka ;)

      odbijam sobie innymi posiłkami :P
    • zawsze_zielona Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 19:47
      A ja sie pochwale, bo zjadlam nalesniki produkcji mojego niemeza. Kupilismy
      wczoraj patelnie do nalesnikow i dzis rano moj chlop, mimo kaca po wczorajszej
      imprezie, wyprodukowal gore smacznych nalesnikow.
      Pyszota, z maselkiem i cukrem:)
    • anka.ha Re: Co dzisiaj na śniadanie? 02.11.08, 19:58
      Bardzo lubię mieć ciepłe śniadanie.
      Kaszę jaglaną mogę jeść codziennie. Gotuję ją na słodko, z odrobiną jakiejś słodkiej oliwy, żeby nie była sucha, do tego dużo różnych bakalii (przeważnie rodzynki lub daktyle) lub suszonych owoców, orzechów. Kombinacji jest ze sto :)
      Lubię też zrobić sobie czystą kaszę jaglaną, bez dodatków, i jeść ją z miodem lub jakąś konfiturą.

      Można się najeść na cały dzień, zero problemów z żołądkiem, dobra przemiana materii. Same plusy :)

      Oczywiście nie jem tego samego codziennie, ale to jest moje ulubione śniadanie na chwilę obecną :)
    • certain_whatsit Re: Co dzisiaj na śniadanie? 03.11.08, 23:21
      U mnie w domu rodzinnym nie było zwyczaju jadania śniadań w
      tygodniu, dostawaliśmy z bratem kanapki, które zjadaliśmy
      najczęściej w drodze do szkoły. W weekendy - sałatka z jajek na
      twardo i pomidorów. Na studiach żarłam co popadło między zajęciami.
      Teraz, na swoim, poddaję się tyranii TŻa ;) - półmiski z wędlinami,
      rybami, pokrojonymi warzywkami, biały serek z oliwą, świeże pieczywo
      (po które na szczęście on chodzi) i dżem/miód. Dzisiaj jednak się
      zbuntowałam i w ramach śniadania zeżarłam słoik oliwek. W łóżku.
      Mniam, mniam, pyszulka:)
      • turzyca Re: Co dzisiaj na śniadanie? 15.11.08, 00:11
        certain_whatsit napisała:

        > U mnie w domu rodzinnym nie było zwyczaju jadania śniadań w
        > tygodniu, dostawaliśmy z bratem kanapki, które zjadaliśmy
        > najczęściej w drodze do szkoły.

        O rany! A u mnie zawsze, zawsze, zawsze musialo byc sniadanie. Ojciec jest
        zdania, ze wychodzenie z domu bez sniadania jest niezdrowe i w ogole temat nie
        podlegal dyskusji. I to koniecznie z cieplym akcentem, tzn. przynajmniej z
        cieplym napojem. Najlepiej nabialowe, bo dzieci powinny jesc nabial. Sprawa byla
        do tego stopnia serio postawiona, ze jak mieszkalismy za granica, gdzie byly
        problemy ze swiezym nabialem, to przywozilismy z Polski takie olbrzymie puszki z
        mlekiem w proszku.
        Niezle roznice, nie? :)
        • madzioreck Re: Co dzisiaj na śniadanie? 15.11.08, 10:12
          Mój tata też uważa wychodzenie bez śniadania za niezdrowe, do dziś zdarza się,
          jak wychodzę do pracy a on jest w domu, biegać za mną z kanapką jak za rocznym
          dzieckiem "no ugryź chociaż jeszcze kawałeczek, no ugryź" :D
    • monika3411 Re: Co dzisiaj na śniadanie? 04.11.08, 08:59
      Śniadań nie jem. Wstaję o 5 rano, a o takiej porze przechodzi mi przez gardło
      wyłącznie kawa z mlekiem plus ileś papierosów.
      Za to do pracy kupuję sobie takie pyszne drożdżówki pachnące jak drożdżówki z
      małą ilością sera i dużą ilością kruszonki. Są bajeczne, przez nie moje pół roku
      odmawiania sobie wszystkiego co dobre, coby schudnąć, wzięło w łeb :-(((
      Ale jak czytam wątek (w sumie każdy wątek, nie tylko ten), to stwierdzam, że
      jesteście normalnie niesamowite, oczytane, otrzaskane z filmami, słuchające
      wyszukanej muzyki, mające niebanalne zainteresowania, robiące naleśniki na
      śniadanie... normalnie w kompleksy wpadam, że taka zwyczajna i nie tak kolorowa
      jak Wy jestem....
    • tfu.tfu Re: Co dzisiaj na śniadanie? 04.11.08, 11:23
      kanapkę z tuńczykiem i pomidorem :D pędzę robić majonez ;)
    • malagracja Ja jem zawsze to samo :) 13.11.08, 14:00
      Czyli.
      2 parówki gotowane
      3 jajka smażone, tak zeby zoltko wyciekalo - mieszam to z musztarda
      1 chlebek smazony
      1 kanapka z indykiem
      kakao

      :)
      • plica Re: Ja jem zawsze to samo :) 13.11.08, 21:31
        mniam. a kto Ci to co rano robi?
        ja tez bym nie pogardzila takim sniadankiem :)
        • malagracja Mama mi robi :) n/t ;p ;p 14.11.08, 21:21
      • jolka-pol-ka Re: Ja jem zawsze to samo :) 14.11.08, 19:22
        Rano nie przłknę nic ponad pół kajzerki z serkiem Almette + herbata,
        potem kawa
    • the_mariska Tosty z Nutellą - nie ma to jak zdrowe żarcie :) 13.11.08, 14:06
      Zwłaszcza jeżeli śniadania się nie je rano, jak wszyscy normalni ludzie tylko w
      okolicach 13... ;)
      • schaetzchen Re: Tosty z Nutellą - nie ma to jak zdrowe żarcie 13.11.08, 17:17
        O, śniadanie to mój święty i ulubiony posiłek, w dodatku zjadany bez wyrzutów sumienia (nie to, co druga kolacja ;)
        Zwykle jem płatki z jogurtem - robię sobie mieszankę owsianych, otrębów różnych, siemienia lnianego, pestek (dynia, słonecznik), orzechow, suszonych owoców. Czasem dodaję łyżeczkę miodu. Czasem robię z tartym jabłkiem (ale to jednak więcej babrania).
        Uwielbiam też banana zmiksowanego z mlekiem sojowym, albo sokiem pomarańczowym (mleka krowiego słodkiego nie pijam bo mi źle robi).
        A jak nie ma jogurtu, to tosty z miodem albo marmitem.
        Śniadanie świąteczne to dla mnie jajecznica na maśle z cebulką, pomidorem i jakimś zielskiem typu natka.
        I jeszcze lubię świeży ciemny chleb z twarożkiem. I białą bułeczkę z miodem albo dżemem wiśniowym, albo powidłami.
        I dzban herbaty!
    • tfu.tfu parówki 14.11.08, 15:30
      z keczupem i kromka chleba z sałatą ;) i kaaaaaaaaaawy litr ;)
    • livada Re: Co dzisiaj na śniadanie? 14.11.08, 17:45
      A ja ostatnio mam fazę na nasza rodzinną sałatkę pomidorową - jest pyszna, choć osoby postronne zwykle patrzą na jej przygotowanie z przerażeniem;-)

      Składniki są proste - duży pomidor w plasterkach, pół niewielkiej cebuli w półtalarkach i gruby plaster białego sera, rozdrobniony, najlepiej taki od baby. Miesza się to wszystko i doprawia oliwą, octem, maggi, pieprzem i cukrem i voila! Jest pyszne. Nadmiar sosu należy skonsumować za pomocą chleba;-)(
    • ederlezi1981 śniadanko kozy ;-) 14.11.08, 22:58
      wstałam, zrobiłam se herbatke i patrzę, co jest...nie ma ryżu, nie ma kaszy, nie ma zupy, nie ma parówek, nie ma sera. Dobra, no to zurek instant...nie ma żurku instant :/ no to barszczyk instant firmy "Filia" za 39 groszy plus pieczywo chrupkie Chaber.
      Zupa (prawdziwa) na śnadanie wymiata. Albo resztki z obiadu
      • turzyca powinnas polubic Tajlandie 15.11.08, 00:13
        Oni tam tak z definicji rozpoczynaja dzien. :)
    • nanah Re: Co dzisiaj na śniadanie? 15.11.08, 08:49
      Uwielbiam śniadania:) Na codzień to z reguły płatki plus garść otrąb i orzechów,
      jakiś owoc i koniecznie kefir lub maślanka. Czasami mam chęć na owsiankę. Gotuję
      wtedy płatki z orzechami i suszonymi owocami, dodaję też trochę miodu. Mmm:) Za
      to w weekend lubię jajecznicę z pomidorami (chociaż moją ulubioną jest wersja z
      kurkami, niestety sezon krótki...) lub jajka na miękko koniecznie w towarzystwie
      maślanej bułki z dobrym masłem i powidłami śliwkowymi. W zeszłym roku, gdy
      mieszkałam w Belgii, od czasu do czasu pozwalałam sobie na ciepłe croissanty ze
      świeżo wyciśniętym sokiem z pomarańczy:)
    • elrosa Re: Co dzisiaj na śniadanie? 15.11.08, 10:03
      o ile obudzę się przed 10-11, nie jestem w stanie zjeść niczego, wrzucam w siebie tylko spory kubeł kawy (nazywany przez moich współlokatorów uroczo "nocnikiem" ;))
      generalnie na śniadanie zjadam cokolwiek z lodówki - może być sałatka z wczorajszego obiadu, parówki, ewentualnie - gdy mam składniki - bułkę z pastą rybną własnej produkcji (puszka dowolnej ryby, najlepiej tuńczyka albo śledzia w sosie pomidorowym, cebula albo szczypior, ser biały, keczup, koncentrat pomidorowy /jeśli ryba nie była w sosie/ trochę soli - mniam). Ale to ostatnie zdarza się wyjątkowo rzadko, już częściej na kolację :)
    • m.arta.m Re: Co dzisiaj na śniadanie? 15.11.08, 13:34
      była kromka Wasy z salami i serek wiejski.

      Zazwyczaj nie potrafię/nie potrafiłam wyjśc z domu bez śniadania, ale jak mi
      dowalili beznadziejnym planem zajęć, to najczęśćiej nie mam czasu zjeść niczego.
      Albo w biegu robię jakąś kanapkę do ręki+kawę do wypicia w biegu/tramwaju/na
      zajęciach. A dotychczas kawy prawie nie piłam, czasem w sesji mi się zdarzało, a
      tak to cały rok mogłam jej nie mieć w ogóle w mieszkaniu.

      A miałam plan, że nawet mając na 8 będę rano robić sobie koktajle (zainspirował
      mnie odcinek Nigelli, gdzie robiła własnie taki z banana, łyżeczki kawy,
      łyżeczki czekolady), które będę ze sobą zabierać i które to będą mnie budzić i
      dokarmiać...
    • ederlezi1981 resztki pizzy z wczoraj 15.11.08, 14:12
      konkretnie Boe Italiano- ponoć z pErmezanem (ki diabeł?), kiełbaską pepperoni i świeżą rukolą, w rzeczywistości z serem jakimś (może i permezan, bo parmezan to raczej nie był), czymś a la szynkowa :/, duzymi zielonymi oliwkami. Rukoli nie stwierdzono.
      Na zimno, z herbatą
Inne wątki na temat:
Pełna wersja