magdalaena1977
04.12.08, 10:29
Tradycyjnie w końcu listopada złożyłam duże zamówienie w merlinie i długo
czekałam na jego realizację. Zamówienie teoretycznie było zrealizowane 25
listopada, a tu nic. W poniedziałek 1 grudnia w bojowym nastroju dzwonię na
moją pocztę - paczka jest i czeka od 27 listopada.
Dzwonię z awanturą do działu paczek, że paczka jest a awizo nie było a tam
pani mówi, że merlin omyłkowo wysłał całą partię paczek bez numerów
mieszkania. I prosił, żeby poleżały na poczcie,
bo może ktoś się zgłosi.
I u mnie faktycznie nie było numeru mieszkania.
Co za skunks z tego merlina ! mógł wysłać mi maila, że mam polować na przesyłkę !