evunaa
04.12.08, 21:50
Kupiłam sukienkę. Śliczną ;) W szkocką kratę, bez ramiączek. Taką w sam raz na
golfik na zimę ;)
Tylko jest jeden problem. Nie trzyma się ona zbyt pewnie na mym biuście. Nie
jestem wcale pewna, czy jest tam za duża, za duża jest w talii (jak wszystko)
i mam wrażenie, że to jest powodem.
Ale mniejsza o powód. Jak się nie pilnuję, to mi się zsuwa.
Pomyślałam - doszyję ramiączka.
Tylko że, nie wiem jakie.
Kupiłam zwykłą czarną tasiemkę, przyszyłam, ale, ponieważ jest w ogóle
nierozciągliwa, nie jest to zbyt wygodne. Wbija mi się w ramiona.
Nie mam już pomysłu, a boję się oddać do krawcowej, żeby ją dopasowała, bo
obawiam się, że będzie wtedy ograniczała ruchy...
Co mogłabym do niej przyszyć? A może jednak zwężać?