luliluli
11.12.08, 09:17
ktoś już marudził na ten ubraniowy problem w wątku o nielubieniu
świąt i sylwestrów, więc domarudzę i ja;p
W tym roku idę na imprezę orientalną - nie domówkę, tylko do mojego
ulubionego pubu. Impreza ma być z muzyka orientalną i takim tez
jedzeniem (tego chyba nie przeżyję).
I tu powstaje problem - w co się ubrać?? przecież nie zawinę się w
kolorowe prześcieradło:| Co prawda strój orientalny jest
jedynie "mile widziany". Nie chciałabym jednak wyskakiwać w jakiejś
tradycyjnie pojętej sylwestrowej kiecce. Z drugiej strony, nie
chciałabym też wyglądać jak rdzenna mieszkanka Indii:D jak połączyć
jedno i drugie i nie wyglądać jak pajac?
Helpunku!;)