Pytanie do Poznanianek!

22.12.08, 22:38
Dziewczyny, mam pilną sprawę. Listonosz przyniósł i położył na
skrzynkach kartkę świąteczną z zatartym numerem mieszkania na
Waryńskiego. Szkoda tylko, że na poczcie się pomylili i nie
zauważyli, że chodzi o Waryńskiego w Poznaniu, a nie w Warszawie ;).
W czasie świąt na poczcie jest bałagan, nie chcę więc odnosić
ostemplowanej kartki ze startym numerem mieszkania, bo znów ją
zgubią, albo wrzucą do kosza. Napisałam krótki list z wyjaśnieniem,
wsadziłam do koperty i chcę odesłać do adresatki strzelając
jakikolwiek numer mieszkania i licząc na to, że jakiś życzliwy
sąsiad przekaże list. Ale zaczęłam się zastanawiać czy jest szansa
na to, że ktoś to zrobi.
Tu pojawia się pytanie do Poznanianek - jak wygląda plac Waryńskiego
w Poznaniu? Są tam raczej niewielkie budynki, gdzie do każdego
numeru domu przypisanych jest raptem kilkanaście numerków, czy
wielkie gmaszyska, gdzie numery idą w setki, więc
prawdopodobieństwo, że ktoś zna sąsiadkę i przekaże jej zagubioną
kartkę jest bliskie zeru?
    • helenka333 Re: Pytanie do Poznanianek! 22.12.08, 23:29
      z tego co widzę na mapie, to jest blisko miejsca, w którym wynajmuje pokój,
      kojarzę, ze są tam takie małe, dość stare bloki
    • agafka88 Re: Pytanie do Poznanianek! 22.12.08, 23:41
      ale miły człowiek z Ciebie Besame :)
      • besame.mucho Dziękuję za pomoc, dziewczyny! 22.12.08, 23:55
        E, Agafko, bez przesady, koperty mam w domu, kartkę i długopis też,
        znaczek na poczcie trzydzieści metrów od domu (obok piekarni, do
        której i tak rano idę po chleb, więc drogi nadkładać nie muszę),
        czyli odesłanie komuś kartki to tak niewielka robota, że nawet moje
        lenistwo jest w stanie ją znieść ;).

        Dzięki za pomoc, skoro te domy są niewielkie i stare, to jest spore
        prawdopodobieństwo, że sąsiedzi się znają, albo że przynajmniej
        wszystkie skrzynki wiszą w jednym miejscu i ktoś położy list na
        skrzynkach i już. W takim razie wpiszę jakąś cyferkę w adresie i
        wyślę :).
        • agafka88 Re: Dziękuję za pomoc, dziewczyny! 23.12.08, 00:20
          besame.mucho napisała:

          > E, Agafko, bez przesady, koperty mam w domu, kartkę i długopis też,
          > znaczek na poczcie trzydzieści metrów od domu (obok piekarni, do
          > której i tak rano idę po chleb, więc drogi nadkładać nie muszę),
          > czyli odesłanie komuś kartki to tak niewielka robota, że nawet moje
          > lenistwo jest w stanie ją znieść ;).


          Besame, ja się jakoś na zuuuuuych ludzi przed świętami napatrzyłam, przypadki z
          paru ostatnich dni:
          - pani kierowca trolejbusa, która sprzedała mi bilet, żeby w tej samej chwili
          zablokować kasownik i zacząć sprawdzać bilety 0_o
          - kierowca autobusu, który celowo przytrzasnął drzwiami staruszka o kulach,
          mrucząc pod nosem "guzdra się taki, a potem opóźnienia" - skończyło się awanturą
          w autobusie.

          Uwierz mi, wiele osób by po prostu tą kartkę wyrzuciło, a Tobie się CHCE :)
    • agafka88 Re: Pytanie do Poznanianek! 22.12.08, 23:45
      PS. Google maps mówi, że są tam małe bloki :)
      tiny.pl/6ndd
      • helenka333 omg!!! 23.12.08, 10:58
        teraz dopiero na tej mapie widzę, ze pl Waryńskiego to tzw. pętla ogrody, zaraz
        obok mojego wydziału, nie miałam pojęcia, ze to się tak nazywa a jestem tam
        nieomal co dzień, tam jest kilka bloków niskich- trzy lub dwu piętrowych, jeden
        blok długi i wysoki dosyć 5-6 pieter, i jeden kolos- wysoki i chudy z 10 pieter
        (typowo PRL owska "rozwalona" zabudowa)
    • zooba Re: Pytanie do Poznanianek! 23.12.08, 11:04
      Nie wiedziałam nawet, że taki plac jest w Poznaniu, a mieszkam tu 20 lat....
      Faktycznie dość stare bloki kilkupiętrowe, spróbuj, ryzyk-fizyk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja