Postanowienia noworoczne - wątek zbiorczy

    • evunaa evunaa 02.01.09, 18:51
      1. zrobię prawo jazdy
      2. zaliczę fizykę
      3. będę uważać, przynajmniej się starać, na wykładach, przynajmniej na tych
      ciekawych i/lub ważnych ;))))
      4. zapiszę się na taniec
      5. będę więcej czytać, a mniej czasu tracić przed komputerem.
      6. nie wpakuję się w żaden bezsensowny związek
    • mazya mazya 02.01.09, 18:59
      # Będę SYSTEMATYCZNA. We wszystkim. Albo przynajmniej w jednym ;-).

      No dobra. Taka pełna systematyczność to może być zbyt duży szok dla mojego organizmu więc będę systematycznie pracować nad swoją systematycznością.

      Wypełnianie 1/2 ze swoich planów i założeń na początek to będzie wynik satysfakcjonujący.

      # oraz jak będę miała na zbyciu odpowiednią sume pieniędzy to zrobię kurs w celu zdobycia świadectwa kwalifikacji pilota paralotnii. O! A co mi tam! ;)

      # nie przytyję

      # będę szczęśliwa ;)

      I systematycznie będę tu zaglądać żeby nie zapomnieć.
      • mazya Re: mazya i najważniejsze! 02.01.09, 19:15
        Będę miała czas! i w ogóle nie będzie dla mnie istniala wymówka pt.: nie mam czasu.

        No i na ścianke wspinaczkowa znajdę czas. Na początek 2x w miesiącu.
        Ale to dopiero jak uporam sie z problemami wynikajacymi z "braku czasu" i
        systematyczności w zeszłym roku :/.
    • carmelli carmelli 02.01.09, 19:13
      1. postaram sie wiecej spacerowac i nie wydawac majatku na taxi z
      lenistwa
      2. nie bede w ogole wydawac majatku na pierdoly tylko rozsadniej;) i
      otworze w koncu to konto oszczednosciowe
      3. bede czesciej wychodzic do ludzi zamiast siedziec w domu i jestem
      gotowa sie do tego zmuszac!
      4. poznam/zdobede ;)) milosc swojego zycia
      5. skoncze swoj karnet na silowni rozpoczety w lipcu!! (jest na
      ilosc wejsc, nie czasowy, uff)
      6. bede bardziej regularnie sprzatac...
      7. znajde czas na lazenie do kina, chocby sama!
      8. bede na czas odpisywac na maile od bardzo fajnych ludzi, ktorzy
      teraz czekaja na to tygodniami
      9. wybiele sobie zeby i zrobie porzadne badania na wszystko;)
      10. a w ogole to poukladam sobie zycie i przestane tak histeryzowac!!

      i to bedzie fantastyczny rok! i kazdy kolejny!! (czego i Wam zycze)
      • carmelli Re: carmelli - rozliczenie;)) 04.01.10, 19:01
        carmelli napisała:

        > 1. postaram sie wiecej spacerowac i nie wydawac majatku na taxi z
        > lenistwa
        od biedy ok, chociaz zdarza mi sie potaksowkowac, to jednak duuzo
        rzadziej i z bardziej uzasadnionych powodow (no i przeprowadzilam
        sie do centrum miasta, wiec czasem az glupio sie nie przejsc;))

        > 2. nie bede w ogole wydawac majatku na pierdoly tylko rozsadniej;)
        i
        > otworze w koncu to konto oszczednosciowe

        UHM... porazka, konto planuje otworzyc w tym tygodniu w koncu!! na
        plus, udalo mi sie oszczedzac przez pol roku i mialam z tego bardzo
        fajne wakacje, teraz musze znow zaczac;P

        > 3. bede czesciej wychodzic do ludzi zamiast siedziec w domu i
        jestem
        tutaj mi idzie bardzo dobrze, z calego roku przesiedzialam w domu
        moze ze 3 weekendy i to tylko dlatego, ze bylam chora. Znow pomogla
        przeprowadzka do centrum gdzie o atrakcje latwiej;)

        > 4. poznam/zdobede ;)) milosc swojego zycia
        NO COMMENT...

        > 5. skoncze swoj karnet na silowni rozpoczety w lipcu!! (jest na
        > ilosc wejsc, nie czasowy, uff)
        tamtego nie skonczylam, bo za trzecim podejsciem zaliczylam kontuzje
        na pare miesiecy ale zapisalam sie na nowa silownie i zdarza mi sie
        dosc regularnie lazic na basen

        > 6. bede bardziej regularnie sprzatac...
        jest lepiej, nie idealnie, ale lepiej!

        > 7. znajde czas na lazenie do kina, chocby sama!
        chadzam, w sumie zapomnialam dlaczego to postanowienie bylo takie
        wazne rok temu (??). Zdarzylo mi sie pojsc dwa dni temu, wiec czuje
        sie rozgrzeszona

        > 8. bede na czas odpisywac na maile od bardzo fajnych ludzi, ktorzy
        > teraz czekaja na to tygodniami
        odpisuje... nie jestem idealem ale odpisuje

        > 9. wybiele sobie zeby i zrobie porzadne badania na wszystko;)
        postanowienie wypelnione, wszystko zalatwione, czekam na ostatnie
        wyniki (opoznienie nie z mojej winy!)

        > 10. a w ogole to poukladam sobie zycie i przestane tak
        histeryzowac!!
        nie jest zle, mogloby byc gorzej, wciaz histeryzuje, ale mniej, nie
        pamietam na przyklad kiedy ostatnio plakalam (wylaczajac ryczenie na
        filmach)

        > i to bedzie fantastyczny rok! i kazdy kolejny!! (czego i Wam zycze)

        zdecydowanie nie byl najgorszy, co wiecej calkiem fajny i wciaz
        uwazam, ze kazdy kolejny bedzie jeszcze lepszy, czego i Wam zawsze
        zycze!!:))
        K.
    • nancy_callahan Re: Postanowienia noworoczne - wątek zbiorczy 02.01.09, 20:44
      To i ja i ja i ja:
      1. schudnę minimum 10 kg, albo przynajmniej tyle, aby do sierpnia
      wchodzić w ślubna kieckę rozmiaru 40:);
      2. nauczę się tańczyć tango;
      3. zaczną oszczędzać a nie rozpieprzać całą pensję w ciągu miesiąca;
      4. będę spacerować;
      5. w powiązaniu z pkt 1 będę 4 razy w tygodniu ćwiczyć po minimum 45
      minut:)
      a realizację zaczynam oczywiście od 5 stycznia, więc w weekend na
      pożegnanie z obżarstwem robię żurek:)
    • ciri1971 ciri 02.01.09, 20:59
      1. Będę pracować nad poprawą relacji z kilkoma osobami z rodziny.
      2. Postaram się ( i to bardzo!) nie zaniedbywac przyjaciół.
      3. Będę spokojna, gdy syn będzie zdawał egzaminy gimnazjalne.
      4. Nie będę obrażać się na męża o głupoty.
      5. Będę cieszyć się z tego co mam i nie martwić na zapas.
      6. Nie kupię wszystkich modeli z nowej kolekcji Masquerade, tak jak
      ostatnio...
    • zloty.strzal Re: Postanowienia noworoczne - wątek zbiorczy 02.06.09, 13:49
      Ja miałam tylko jedno: nauczę się chodzić na obcasach. Mamy już czerwiec, jak
      nie nosiłam, tak dalej nie noszę.
    • jud.yta jud.yta 04.01.10, 21:30
      1. bez oszukiwania będę cwiczyc na moim orbitreku :)
      2. opanuję nerwy :( (chyba niewykonalne)
      3. i będę wolniej mówić, ale nie wiem jak to zrobic:(
    • mirka.zdzirka mirka.zdzirka 04.01.10, 21:37
      1. Zdam egzamin na prawo jazdy (od listopada robię kurs, 12 godzin jazd za mną i
      mam nadzieję, że te 18 dodatkowych mi wystarczy)
      2. Będę zbierać pieniądze na kupno samochodu (w tym celu odkładać z pensji co
      najmniej po 500 zł miesięcznie i trzymać na rachunku oszczędnościowym)
      3. Będę się ruszać przez 2 godziny tygodniowo, żeby moje uda i brzuszek
      wyglądały jako tako ;)
      4. Będę mniej czasu spędzać przed kompem i poświęcać 2 godz dziennie na naukę do
      pewnego egzaminu
      5. Nie będę się wkurzać ani płakać bez powodu (mimo że czasem lubię sobie popłakać)
      6. Będę czytać artykuły i książki po angielsku i hiszpańsku, bo to już ponad 2
      lata po studiach i muszę trenować szare komórki
      7. Nie będę wydawać pieniędzy na niepotrzebne ubrania i staniki
      8. Będę jeść regularnie co najmniej 3 posiłki dziennie
      9. W ciągu tygodnia nie będę chodziła spać później niż o 1

      Sama w to wszystko nie wierzę i czekam na kopa w tyłek, żebym mogła się
      zmobilizować ;)
    • heliamphora Re: Postanowienia noworoczne - wątek zbiorczy 07.01.10, 12:57
      A ja od nowego roku 2010:

      -jem zdrowe jedzenie
      -na bieżąco realizuję biurowość, księgowość i inną swoją pracowość
      -spotykam się towarzysko tylko z ludźmi, z którymi miło spędzam czas, a nie z
      tymi, z którymi wypada, a którzy mnie męczą, nudzą czy drażnią :)
      • jul-kaa Re: Postanowienia noworoczne - wątek zbiorczy 07.01.10, 13:16
        heliamphora - bardzo fajne postanowienia :)
        I w sumie ja mam podobne, choć pierwszy i trzeci punkt realizuję od kilku
        miesięcy. I może wesprze Cie to :) Musze bowiem powiedzieć, że od kiedy
        kompletnie i całkowicie wyeliminowałam ze swojego życia ludzi, którzy mnie
        męczą, stresują, nudzą, drażnią, przy których krępuję się być sobą, to jest mi
        po prostu znacznie lepiej!
        • heliamphora Re: Postanowienia noworoczne - wątek zbiorczy 08.01.10, 22:24
          jul-kaa napisała:

          > od kiedy
          > kompletnie i całkowicie wyeliminowałam ze swojego życia ludzi, którzy mnie
          > męczą, stresują, nudzą, drażnią, przy których krępuję się być sobą, to jest mi
          > po prostu znacznie lepiej!

          O tak, ja wiem, że to zdecydowanie poprawia jakość życia. Tylko często
          "odstawienie" jakichś ludzi sprawia mi trudność, bo zdaje mi się (chociaż wiem,
          że tak nie jest), że zaprzestanie kontaktów to wyrządzenie komuś sporej krzywdy,
          zwłaszcza jeśli wcześniej nie dawałam tym ludziom do zrozumienia, że źle się z
          nimi czuję itp.
          No ale cóż - uczę się i rozwijam, więc pomału się z tym mitem mam nadzieję uporać :)
    • daslicht DL na 2010, a jak! :P 10.01.10, 01:58
      W nowym roku chciałabym zrealizować rzeczy możliwe:
      - ładnie zrobić dyplom
      - zapisać się na kurs językowy
      - prowadzić przynajmniej jednego bloga z kilku pomysłów (z obmyśloną grafiką i zarysami wpisów, no wstyd!)
      - mniej siedzieć na kompie, "bo czytanie usackich artykułów o starożytnych stopach metali jest ciekawsze niż jakieśtam szkolne bzdety" (wszystko jest ciekawsze jak mam się uczyć)
      - pójść na basen, łyżwy czy inne aktywności, czego pragnę szalenie, ale zawsze jakiś cieć wyskoczy z "no to przyjdziecie jutro do szpitala na cały dzień" i wszystkie plany szlag trafia

      I trudniejsze:
      - nauczyć się trudnej sztuki Dyplomacji I Czytania Ludziom W Myślach (bo teraz to wiecznie ktoś focha strzela o jakieś bzdety z kosmosu, co nawet do głowy człowiekowi by nie przyszły)
      - się uspołecznić - w pakiecie: milusie wrażenie, durne chichotanko, pitolenie, czytanie ludziom w myślach, dyplomacja
      - nauczyć się W Miarę Poprawnego Polskiego Akcentu, bo gardłowe rąbanie nie jest przecież dyplomatyczne
      - ambitnie: nauczyć sie wymawiać słowo "druk" (d-RüK!)
      - ładnie się ubierać
    • kasia_grubasia Postanowienia noworoczne - pomożecie? 15.01.10, 15:11
      W ramach postanowień noworocznych chcę wreszcie powalczyć z niskim poziomem
      żelaza. Mam jeść dużo chudego czerwonego mięsa, ale nie wiem co to w praktyce
      oznacza i które mięso jest czerwone i chude. Wiem, że wątróbka, ale jedzenie 3
      razy w tygodniu wątróbki chyba mnie przerasta. Znacie jeszcze jakieś dwie proste
      i niewymagające piekarnika (bo nie mam) potrawy z czerwonego mięsa?
    • balbina11 Re: balbina11 18.01.10, 13:45
      Trochę czasu minęło od początku roku, ale moje postanowienia są kontynuacją
      zeszłorocznych:
      1. nie liczyć która rocznica ślubu, urodziny itd, pamiętać tylko datę,
      2. nie przytyć bez konkretnej przyczyny,
      3. kontynuować racjonalny wysiłek fizyczny i dbanie o siebie (również racjonalne),
      4. dbać o uczucie, które łączy mnie z M.
      5. zacząć jeździć samochodem (prawko mam od 91 roku, jeździłam - w sumie może
      miesiąc)
      Jest tego pewnie więcej, ale nie łączy się to z początkiem roku, bo jak już
      wyżej zaznaczyłam - przestałam liczyć lata. Liczę tylko miłe doświadczenia.
    • milana26 Re: Postanowienia noworoczne - wątek zbiorczy 20.01.10, 07:27
      1.Zdrowe dziecko
      2.Umowa o pracę na kolejne lata(aby była ciągłość)
      3.Perfekcyjnie opanować język francuski
      4.Wyremontować ładnie dom
      5.Spłacić kredyt i mieć oszczędności na czarną godzinę
      6.Skończyć z dobrym wynikiem studia
      7.Atrakcyjny wygląd
      8.Wzajemna miłość w małżeństwie
      9.Polubić gotowanie
      10.Znależć w życiu pasje.

      Niech się spełni chociaż połowa :-)
Pełna wersja