Mam dosyć sklepów!

05.01.09, 18:14
Po dzisiejszym łażeniu po sklepach i próbach kupienia czegoś
sensownego, krzyczę sieciówkom NIE!
Czy w tym kraju w centrum handlowym nie można już znaleźć nic
przyzwoitego za normalną cenę? Wszędzie same szmaty - uszyte bez
podszewek, źle wykończone, z byle jak przyszytymi guzikami i
suwakami, porwane, pohaczone, pomięte, pobrudzone. Wszystko teraz to
worki i bure szmaty, jeśli chce się wybrać cos kobiecego, to królują
zwiewne bluzeczki w kwiatki - których na pewno teraz nie założę, bo
mi zwyczajnie zimno (dziwne w styczniu, nie? :-)
W dodatku ciuchy w każdym sklepie walają się po podłodze, sklepy
wyglądają jak ciuchbudy. Wiem, że teraz jest okres wyprzedaży i jest
wzmożony ruch, ale żeby ten popeerelowski konsumpcjonizm tak nam
ciągle uderzał do głowy?
Mam wrażenie, że sklepy sieciowe to po prostu lukrowana tandeta -
niby w reklamach i kolorowych czasopismach mówi się o prestiżu
marki, a gdzie nie wejdę, to gąszcz marnej jakości szmat na
wieszakach i podłodze, gdzie nawet nic nie można wybrać ani
przejrzeć...
Pomijam to, że obsługa zapytana o wymiary itp. nie potrafi
odpowiedzieć, bo nie jest przeszkolona.
Wiem, że aby mieć wybór, jakość, fajne wzornictwo, porządek i
fachową obsługę trzeba dobrze zapłacić. Ale z drugiej strony -
przecież nie zawsze tak było, i przeciętnie zarabiający człowiek
mógł normalnie pójść do sklepu i się ubrać. Mam wrażenie, że ten
bałagan i zła jakość zaczęły się, gdy weszły sieciówki typu Hm i
Reserved.
Przepraszam, że tak narzekam, ale usprawiedliwiam się tym, że po
kilku już wyprawach do centrów handlowych w poszukiwaniu codziennej
bluzki z długim rękawem nie znalazłam nic - na mnie, niską 155 cm, z
biustem 32G i ogólnym rozmiarem 38 każda rzecz jest albo za mała w
biuście, albo za szeroka w ramionach, albo za duża wszędzie,
wszystko ma za długie rękawy i talię niżej niż trzeba.
W związku z czym kończę przygodę ze sklepami i zaczynam szyć na
miarę - może i drożej, ale nie zniosę już kolejnych frustracji przed
lustrem w przymierzalni, grzebania w szmatach, od których mam czarne
paznokcie, walki z wieszakami w poszukiwaniu czegoś ładnego co i tak
nie będzie pasowało. W Nowym Roku sklepom (a przynajmniej
sieciówkom) mówię NIE!
    • daslicht Re: Mam dosyć sklepów! 05.01.09, 18:35
      Z tym to na Odzieżowe:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58541
    • diuszesa Re: Mam dosyć sklepów! 05.01.09, 18:49
      OOO, jest takie cuś jak Lobby odzieżowe! Jak to miło się dowiedzieć,
      dzięki Daslicht, juz przeklejam!
    • martvica Re: Mam dosyć sklepów! 05.01.09, 19:11
      diuszesa napisała:
      > Czy w tym kraju w centrum handlowym nie można już znaleźć nic
      > przyzwoitego za normalną cenę? Wszędzie same szmaty - uszyte bez
      > podszewek, źle wykończone, z byle jak przyszytymi guzikami i
      > suwakami, porwane, pohaczone, pomięte, pobrudzone.

      A to fakt, znalazłam sukienkę - ideał, jeśli chodzi o krój i dopasowanie, ale
      uszyta jest z byle czego i byle jak, z tyłu na szwie miała coś dziwnego, jakby
      resztki metki, ale to jeszcze małe piwo - kokardka pod biustem zaczęła się pruć
      jeszcze zanim ją założyłam, siostra mi to poprawiła i okazało się że miała
      nieopalone brzegi, tkanina jest nieobrębiona prawie nigdzie i w ogóle coś
      strasznego.
      Cóż, zapłaciłam 80zł, w sklepie były tez takie po 120 i dziwnie wątpię żeby byłe
      lepsze jakościowo...
    • joankb Re: Mam dosyć sklepów! 05.01.09, 19:51
      Też już odpuszczam. Nie da się kupić praktycznie nic, a żadna z tych szmat nie
      jest warta nawet pięciu złotych.
    • siamese67 Re: Mam dosyć sklepów! 05.01.09, 20:13
      To wiecie co? ja chyba mam lepiej...
      Bo przy moich 20 kilogramach nadwagi, wzroście 156 cm i rozmiarze od 44 do 48 oraz 32H/34G nie mam większych problemów. Mam jeden ulubiony sklep nie-sieciowy, czyli mały sklepik typu Pani Ewa, czy jakoś tak, gdzie są ciuszki szyte porządnie, z podszewką, obrębione, bluzki, spodnie, spódnice "do pracy", we właściwych rozmiarach. Sprzedają dwie panie w mniej więcej moim wieku, oferują dopasowanie, skrócenie spodni (jeśli trzeba) w cenie ciucha, na następny dzień.
      Panie chętnie doradzą, albo odradzą, jeśli wybór nietrafiony. Są cierpliwe. I dlatego w zeszłym roku zaopatrzyłam się tam w dość dużo ubrań, i letnich i jesienno-zimowych.
      Ceny - np. 75-80 zł za spodnie, podobna za bluzkę koszulową, nieco niższa za letnią spódniczkę. Fajne tkaniny, wytrzymałe, bo np. moje ukochane spodnie nosze na okrągło i piorę w pralce średnio co 7-10 dni.
      Poza tym kupuję trochę na Allegro ale np. od sprzedawców, którzy sami mają zakłady szyjące odzież, z rozmiarem też trafiam, ale zawsze dokładnie obejrzę, czasem zapytam sprzedającego.

      A wiecie, czemu zaopatruję się w tych źródłach? Bo sieciówki nie szyją na mnie ;-)
    • ametyst89 Re: Mam dosyć sklepów! 05.01.09, 20:36
      Mnie czasami frustracja porywa jak chcę znaleźć bluzkę zakrywającą nery, z
      długim rękawem, w rozmiarze XS. Mam 172 cm i większość XS-ek ma na mnie za
      krótkie rękawy i odsłania ćwierć brzucha... A ja niekoniecznie chcę wyglądać jak
      mańka, której stan nerek w zimie jest obojętny. A jutro idę polatać po sklepach :D
    • figa84 Re: Mam dosyć sklepów! 05.01.09, 22:39
      Ja przeżyłam to samo wczoraj:-( Masakra ogólnie... Mam 164cm
      wzrostu, około 93 w pupie, 70 w talii i 87 w biuście i totalnie nic
      nie znalazłam.... Tak jak napisałaś większość to szmatki marnej
      jakości, tak marnej, że to się w rękach pruje, mechaci i
      prześwituje. Na allegro podobne bluzki znalzałam dziś za 20-50zł, a
      w tych sklepach poniżej 39,90 na wyprzadaży nic nie spada...
      Zaryzykowałabym bym nawet z tym allegro gdyby nie jeszcze jedna
      sprawa. Jak juz coś mam dobre w biuście i talii to w rękawy ledwo
      wchodzę, albo jest za szerokie w ramionach... boje się, że na
      allegro będzie tak samo... Tuniki za długie - sięgaj mi prawie
      kolan, a bluzki - hmmm.... większość nawet w miarę ok, ale już to
      znam - do pierwszego prania:-( W dodatku wszystko było takie
      antymałobiuściaste:-( Nie mam czasu i cierpliwości grzebania w
      ciucholandzie, bo nie ma innego rozmiaru do przymiarki i nie wiem
      gdzie już szukać tych ciuchów:-(
    • pinupgirl_dg Lobby Odzieżowe 05.01.09, 22:59
      diuszesa już przeniosła tam ten wątek. Może skopiujcie tam swoje odpowiedzi,
      temat moim zdaniem wart dyskusji :).
    • helenka333 Re: Mam dosyć sklepów! 05.01.09, 23:01
      zgadzam sie burdel w sieciowkach niesamowity :///

      diuszesa napisała:


      > po kilku już wyprawach do centrów handlowych w poszukiwaniu codziennej
      > bluzki z długim rękawem nie znalazłam nic - na mnie, niską 155 cm, z
      > biustem 32G i ogólnym rozmiarem 38 każda rzecz jest albo za mała w
      > biuście, albo za szeroka w ramionach, albo za duża wszędzie,
      > wszystko ma za długie rękawy i talię niżej niż trzeba.

      heh ja mam odwrotnie, jestem wysoka (178) i z kolei wszystko jest mi za krótkie
      :p jeżeli bluzka podkreśla talie to u mnie wypada to zaraz pod biustem, a bluzka
      odcinana pod biustem gdzieś na wysokości sutków (w ogóle talie i biust mam
      wysoko), natomiast spodnie...łatwiej je Tobie skrócić... ja sobie nogawki nie
      doszyje ;(((
    • mauzonka Tak, na pohybel ha-emom i rezerwatom! 06.01.09, 11:30
      Dla mnie każda wyprawa do sieciówek to koszmar. Te ginatyczne kolejki do kas, baby zawzięcie kopiące w pół-poprutych szmatach za - i tak, moim zdaniem - ksmiczne pieniądze. No bo przepraszam, 10 gram takniny syntetycznej, ze snującymi się szyciami za 59 złotych na przykład? Ździerstwo!

      Szczerze mówiąc, jedynym tolerowanym przez mnie sklepem z ciuchami jest Galeria Centrum, która mimo całego swego lamerstwa ma w sobie coś z domu towarowego. Jest obsługa starej daty - więcj pań pod 60-tkę niż około 18-tki:), - nie ma takiego kotła szmat, są w miarę rozsądne marki (Hoffland, Autograf), nie ma tłumów, bo w końcu baby wolą iść do HaeMu nieopodal i zabijać się o sfilcowane golfy za półtorej stówy:/
      Ale GC upada niestety z roku na rok. Coraz mniej towaru, coraz gorsza obsługa, coraz większy nacisk na kosmetyki i perfumy:/
    • plica Re: Mam dosyć sklepów! 06.01.09, 15:24
      proponuje przerzucic sie na takie górno półkowe lumpeksy. ciuchy
      super jakosci, obsluga elegancka, nikt nie kupi sobie nic
      podobnego :)
      moze i ceny troche wyzsze, ale ja szczerze wole wydac na spodnie 30
      zł w lumpeksie niz 60 zł w durnej sieciówce
      spoko jest tez allegro. to samo co w sklepach tylko ceny hurtowe no
      i mozna cos niespotykanego upolowac :)
      • tfu.tfu Re: Mam dosyć sklepów! 06.01.09, 16:36
        w Polsce kupowałam wyłącznie w lumpkach ;) szkoda, że wszystkie moje lumpkowe
        kiecki po zmianie stanika cudownie zrobiły się za małe :P za to moja szkocka
        sasiadka się zachwyca jedwabną żółtą, czarną szyfonowa falbaniastą i kilkoma
        stanikami sprzed nawrócenia ;)
      • pana.cotta Re: Mam dosyć sklepów! 06.01.09, 18:24
        a gdzie takie lumpki z gornej polki sa? ;) mieszkam w trojmescie.
        po 'zwyklych' buszuje, bo na sieciowki szkoda kasy.

        z doborem nie mam generalnych problemow (162cm, 84/60/87 nosze zazwyczaj rozm
        34) tylko koszule dobre w talii opinaja albo niedopinaja mi sie na cyckach (a
        mam skromne 30dd/e 2cm mniej i niemialabym tego problemu, ale jak juz musze to
        wole zalozyc koszulke pod rozpiac te 2 guziki niz z sie biustu wyzbywac w imie
        koszuli z haendemu za 60zl)

        generalnie jakby ceny w sieciowkach byly adekwatne do jakosci to pewnie by mi
        pasowalo, ale wiekszosc rzeczy jest warta 1/3 swojej ceny.. dlatego kupuje w
        lumpach.
        chetnie bym czasem kupila cos porzadnego za 30 zl, moze byc i uzywane, te szmaty
        z reserved i tak wygladaja jakby juz je ktos mocno wyeksploatował.
        takze jak ktos znaj adresy 'porzadniejszych' secondhandow w 3miscie to bede
        wdzieczna.
        i zajrze na lobby odziezowe :)
        • wera9954 Re: Mam dosyć sklepów! 06.01.09, 19:12
          Nosisz 34 przy takich wymiarach? Ja w niejeden ciuszek w tym rozmiarze spokojnie
          wchodzę przy wymiarach 94/66/90.
        • plica Re: Mam dosyć sklepów! 07.01.09, 21:18
          > a gdzie takie lumpki z gornej polki sa? ;) mieszkam w trojmescie.
          > po 'zwyklych' buszuje, bo na sieciowki szkoda kasy.

          ja tam z zielonej dziury jestem. i moge polecic classic kolo kina venus, taka babeczke na gazowni i taki jeden na szopena, ale tylko w dzien dostawy czyli wtorek :)
    • klymenystra Re: Mam dosyć sklepów! 06.01.09, 19:20
      Diuszeso - jest jeszcze jedno wyjscie - lumpeksy z odzieza brytyjska. Tam
      znajdziesz sporo ubran, co prawda sieciowkowych, ale szytych lepiej - np poza
      parametrem rozmiaru, masz tez paramter wzrostu. Jest mnostwo biusciastych tunik,
      sukienek, bluzek. Ostatnio kupilam wdzianko, ktore dech mi zapiera, jak bede
      mogla, to sie obfoce na kobiece ksztalty :) No i na pewno jest taniej, niz w
      byle sieciowce :)
      • joankb Re: Mam dosyć sklepów! 06.01.09, 22:37
        Taaa, w życiu nic w lumpeksie nie znalazłam. Godzinę to ja mogę szukać
        elektroniki jakiej, ale nie ciuchów.
        Nie znalazłam, bo po 15 minutach to ja muszę stamtąd wyjść, po prostu.
        Nigdy nie zrozumiem dlaczego nie ma sklepów z porządnymi rzeczami, w różnych
        rozmiarach, na różne figury, w różnych stylach i kolorach. Jak wszystkich weźmie
        na różowy, to w żadnym sklepie, w żadnym, nie kupisz niebieskiego, jak szerokie,
        to wszędzie, jak wąskie to też.
        Nienawidzę ciuchów :)). Kupuję jak muszę.
        • plica Re: Mam dosyć sklepów! 07.01.09, 21:22
          ha! zapomnialam o outletach. u nas w zielonej dziurze jest jeden fajny. calutki sklep zawalony kolorowymi sukienkami tuniczkami bluzeczkami. wzory, kolory - wszystkie, nie ma nic ponurego albo niekolorowego :) szkoda tylko ze babeczka nie ma za duzego zbytu i planuje troche zwinac interes.
        • lavaenn Re: Mam dosyć sklepów! 07.01.09, 22:08
          a wiesz ile rzeczy można znaleźć w lumpeksie w 15 minut? :D to jest
          tak, że jak się wejdzie, to widać, czy coś ma szansę tu być, czy
          nie. jak nie, to wychodzę po dwóch minutach :D
    • diuszesa Re: Mam dosyć sklepów! 07.01.09, 21:45
      dzięki, klymenystra. Zastanawiam się, gdzie w Szczecinie jest dobry
      ciuchland z odzieżą brytyjską... Byłam przy pl. Żołnierza koło
      Juniora, ale tam niestety miałam wrażenie, że są same mocno
      podniszczone i niezbyt modne rzeczy. Byłam na Wojska Polskiego
      bliżej Bramy Portowej - tam są dwa - i to samo. Mierzyłam w jednym
      bluzki, ale też nic nie pasowało. Muszę jeszcze bardziej poszperać.
      Kiedyś mieszkałam w Warszawie, kupowałam często w ciuchlandzie w Al.
      Jerozolomskich przy pl. Starynkiewicza - były tam rzeczy dobrej
      jakości i na czasie, a nie same sweterki z lat. 80 dla starszych
      pań,polecam. Czasem też udało mi się coś znależć w ciuchlandzie tej
      samej firmy przy Świętokrzyskiej koło Poczty Głównej. Mając
      porównanie z tymi dwoma lumpeksami - Szczecin wypada blado... A może
      nie wiem jakimś fajnym lumpeksie?
    • sheilunia A może bazarek na Lobby Odzieżowym? 08.01.09, 12:55
      Tak sobie czytam i czytam o tych ciuchach, o ich cenach zawrotnych itp. Może na
      Lobby Odzieżowym zrobimy taki bazarek jak mamy na Lobby Stanikowym? Z grubsza
      się znamy lub kojarzymy, może okaże się to przydatne?
      • plica Re: A może bazarek na Lobby Odzieżowym? 08.01.09, 14:04
        czemu nie....
      • diuszesa Re: A może bazarek na Lobby Odzieżowym? 08.01.09, 20:44
        Jestem za. Ale koniecznie należałoby opisywać np.: te spodnie są na
        ok. 75 cm w talii, ja mam 80 i są za ciasne. Dokładne parametry
        każdego ciucha - wymiary wszystkich częsci ciała których on dotyka :-
        ) - ramion, talii, bioder, nóg. To na pewno byłoby duże ułatwienie
        dla osób, które boją się kupować ciuchy bez przymierzania. No i plus
        zdjęcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja