Dodaj do ulubionych

Kto jeszcze się broni?

08.01.09, 21:59
Czyli zdaje niedługo egzamin magisterski?
Wydrukowałam i oprawiłam dziś sobie pierwszy kolorowy egzemplarz mojej
pracy.To naprawdę działa mobilizująco i jest przyjemne.
Najgorsze,że trochę nie jestem już w temacie i muszę się poduczyć,bo
opóźnienie sięgnęło już 1,5 roku.
Największe opory budzą we mnie teraz takie drobiazgi jak brak odpowiedniego
ubrania na egzamin i głęboka niechęć do jego zakupu albo kwestia zakupu
wręczania kwiatów.
Przy okazji mam pytanie odnośnie podziękowań.Czy mogę napisać:serdecznie
dziękuję mojej promotor Pani...czy lepiej mojej promotorce Pani... czy też
mojej Pani promotor?
Obserwuj wątek
    • jelonek_k Re: Kto jeszcze się broni? 08.01.09, 22:12
      Ja się obroniłam dzisiaj mimo przeciwności losu jakim jest wieczne siedzenie na LB i tego typu stronach ;-)
      Kwiatki i podziękowania: kupiłam razem ze znajomą z którą się broniłam, podziękowania tylko ustne: dziękuję pani promotor za współpracę i pomoc czy coś w tym stylu ;)
      • po.rzeczka Re: Kto jeszcze się broni? 08.01.09, 22:32
        Gratulacje! Chodzi o takie podziękowania pisemne na początku pracy,wypada je
        dopisać,bo naprawdę mam za co dziękować a prom prosiła mnie też o umieszczenie
        podziękowań innym osobom,dzięki którym powstała praca.
        Mimo,że jestem za używaniem damskich form,to promotorka brzmi chyba jakoś mniej
        poważnie od pani promotor.
        • grecz Re: Kto jeszcze się broni? 08.01.09, 22:42
          Ja sie broniłam wprawdzie 2 lata temu ale pamiętam, że nie pisałam
          żadnych podziękowań. Moja promotorka sprawdzała teskt, podsuwała
          czasem lepsze sformułowania, nowe myśli, jednak to ja się
          napracowałam... Zresztą to była jej praca ;)
          P.S. Może to niezbyt miło zabrzmiało ale to calkowicie niechcący,
          jakoś zdolnośc wysławiania się mnie opuściła ;)
          • po.rzeczka Re: Kto jeszcze się broni? 08.01.09, 23:11
            Już się zdecydowałam napisać,chodzi tylko o formę.Myślę,że moja robiła znacznie
            więcej,niż musiała.Najbardziej doceniam jej podejście do studentów.Zresztą to
            był jeden z głównych powodów,dlaczego chciałam u niej pisać.Uważam,że temat
            pracy i tak nie będzie miał większego znaczenia w moim życiu,bo zawodowo robię
            trochę co innego.
    • zawsze_zielona Ja w srode 14 stycznia 08.01.09, 23:39
      Bronie co prawda doktorat. Ja robilam prace badawcza, wiec promotorzy tez sie
      udzielali przy moim projekcie. Mniej, co prawda, niz bym tego oczekiwala, wiec w
      podziekowaniach wpisalam, ze dziekuje im ze dali mi mozliwosc pracy nad moim
      projektem.

      Teraz siedze nad prezentacja i sporo pracy wlozylam tez w slajd pt.
      podziekowania. Pogrzebalam w moich zbiorach i znalazlam zdjecia (nieformalne)
      wszystkich osob, ktore pomogly mi przy moim projekcie. Tyle, ze ja sie bronie w
      Danii, a tu atmosfera na uczelni jest raczej luzna, wiec moge sobie na to pozwolic.
        • turzyca Re: Kto jeszcze się broni? 14.01.09, 23:59
          Ale pokonal Hiszpanow, sam jeden, samiutenki. :)


          A te paskude, ktora tu to zacytowala i w efekcie zmusila mnie do wyszukania
          wiersza i przeczytania od poczatku do konca nalezy przegnac na piechote do
          Granady i z powrotem. ;)
            • turzyca Re: Kto jeszcze się broni? 15.01.09, 00:26
              Ja niestety tak mam, ze jak mi cos w glowie zapaleta, to potem spedzam duzo
              czasu przy google'u, probujac odnalezc, czesto na podstawie jednego slowa, jakis
              wiersz. I dopoki nie przeczytam wiersza w calosci, to nie moge sie uspokoic.
              Gorsze niz taki muzyczne przyczepienie...

              Ostatnio szukalam na przyklad Szymborskiej "Koniec i poczatek" i "Piosenki o
              porcelanie" Milosza, a wszystko dlatego, ze napadlo mnie slowo filizanka z
              podtekstem wojennym. Czysty absurd. :D
              • kaga9 Re: Kto jeszcze się broni? 15.01.09, 00:32
                O, ja tak kiedyś szukałam w góglu cytatu z Marco Polo o podróży, był mi
                niezbędny do własnego zaproszenia ślubnego, nie znalazłam. Wyimprowizowałam;) A
                podobno <jak nie ma w Google, to nie ma wogle>;)
                • turzyca Re: Kto jeszcze się broni? 15.01.09, 00:44
                  Ja jak do tej pory zawsze znajduje. Choc czasem wymaga to niezlych kombinacji i
                  rozwazania jak gugiel mogl przyporzadkowac te informacje. Ale szukam tez glownie
                  polskiej poezji, a to w google'u jest prawie w calosci. :)


                  PS A sprawdz tego Marco Polo teraz, moze sie juz pojawil?
        • brykanty OT / ZWIERZ ALPUHARY 15.01.09, 00:11
          Ale przecież nawet kiedyś był konkurs w ś.p. Magazynie Wyborczej, o tym, że wszyscy słyszeli wyraźnie, że w wierszu jest mowa o jakimś zwierzaku, było zadanie dla czytelników, żeby napisać wiersz zachowujący rytm oryginału. Ta wersja mi się bardzo podoba - leśmianowskie z ducha polowanie na Alpuharego:

          Jeszcze sie broni zwierz Alpuhary -
          Skryły go leśnych duktów pomrocza,
          Gąszcze, zarośla, bagna, moczary
          I niedostępne, skaliste zbocza.

          Umilkli strzelce, stanęli szczwacze
          I nasłuchując, skręcają szyje -
          Może się bydlę wreszcie rozkwacze,
          Albo przynajmniej krótko zawyje!?

          Każdy obrzyna z nadzieją dusi
          I taszczy paści wór na potwora;
          Gdzieś ten cholerny zwierzak być musi -
          Przecież nie kłamie pieśń Almanzora!
          • joankb Re: OT / ZWIERZ ALPUHARY 15.01.09, 00:23
            Piękne.
            A mnie się przypomniało jak kolega na maturze ustnej uzasadniał tego zwierza i
            plątał się coraz bardziej i bardzie, póki mu ktoś karteczki z wieżami nie
            podsunął. Wyplątywał się jeszcze ciekawiej :DD

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka