Kupiłam orzechy do prania

25.01.09, 14:35
na LB kiedyś padła informacja o orzechach do prania. Zdecydowałam się i kupiłam, nawet wykonałam jedno pranie. Z tym że ciemnych rzeczy. Ale mam pytanie do dziewczyn, które już ich używały czy można w nich prac jasne rzeczy? Albo wręcz białe?
    • missmurder Re: Kupiłam orzechy do prania 25.01.09, 15:45
      Możesz dać jakiegoś linka? Bom strasznie ciekawa, jak to coś wygląda ;)
      • quleczka Re: Kupiłam orzechy do prania 25.01.09, 15:53
        tu sa zdjecia chociazby www.paczini.republika.pl/ :)
        • missmurder Re: Kupiłam orzechy do prania 26.01.09, 16:36
          Dzięki :)
    • turzyca Re: Kupiłam orzechy do prania 25.01.09, 16:40
      Ja w nich piore wszystko jak leci. Biale tez. Lacznie z bielizna poscielowa i
      recznikami. :)
      A orzechy uzyte w pralce kilka razy uzywam do prania recznego, rwac na kawalki,
      zalewajac je wrzatkiem i uzywajac takiego ostyglego naparu.

      Aczkolwiek przy zlosliwych plamach, na ktore przez lata byly magiczne przepisy
      domowe, dodaje zwykly proszek, bo nie chce mi sie cudowac i wole siegnac po
      detergent.
      No i rzeczy sportowe zdecydowanie z proszkiem. Ale orzechy tez zawsze laduja w
      pralce, zmiekczaja pranie, a przy naszej twardej wodzie to zbawienie.
      • paskudek1 Re: Kupiłam orzechy do prania 26.01.09, 13:28
        ciemne wyprałam, w ręku też wyprałam, w tym dwukolorowe blueczki syna, biało-czerwone. Le teraz w pralce wylądowało jasne pranie, z kilkoma rzeczami białymi i sie waham. Zwłaszcza, że jak zafarbuję obrus albo koszulki to mnie rodzinka wyklnie za durnowate pomysły z sieci:) Ale dzięki za info:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja