profilaktyka u mężczyzn

27.01.09, 00:08
Mój okazuje sie wyjątkowo oporny na lekarzy.
nie chodzi nawet do dentysty (!) a jesli juz to rzadko, jak boli i strasznie
opornie mu to idzie (ale pracuje nad tym).

po pierwsze. jak nakłonić faceta zeby sie badal? kwilenie, ze mi bedzie
przykro jak on zachoruje nie pomaga. slysze tylko, ze po co przeciez on zdrowy
i nie bedzie zgrywal hipochondryka i biegal po lekarzach. przeciez on ma
prace, szkole i w ogole zero czasu. jakby mial dzieci to tez by sie nimi
tlumaczyl pewnie ;)

po drugie- przyznam, ze jestem w tej kwestii troche ignorantka- co powinien
facet badac i jak czesto? jake badania sa refundowane itp (jak mezczyzna,
przynajmniej ten moj i wiekszosc mi znanych, ma wydac na lekarza to jest
koniec swiata ;)) )
    • plica Re: profilaktyka u mężczyzn 27.01.09, 07:29
      z doswiadczenia mojej kolezanki lekarki wynika, ze faceci sa czuli na argumenty typu "trzeba zbadac cukier, bo moze to cukrzyca, a cukrzyca wplywa na potencje" :) to tak w skrocie, wywod musi byc dluzszy, ale skupiony na tym wlasnie temacie :)
Pełna wersja