maith
27.01.09, 14:49
Wśród finalistów znalazł się też blog "Bystrym okiem Petroneli". Swoją drogą,
czy Petronela nie jest przypadkiem jedną z nas? Bo tak jakoś dziwnie dobrze
ostanikowana... :)
No i Petronela tymże bystrym okiem wypatrzyła ciekawą zależność, a raczej
zadziwiający brak zależności. Mianowicie wśród finalistów znalazły się też
blogi, które pod notkami mają po 2, po 5 komentarzy. Czyli tak jakby normalne
zainteresowanie blogiem nie było aż tak tłumne, jak wysyłane sms-y...
W zasadzie trudno Petroneli nie przyznać racji, że dziwne to nieco...
A tymczasem nasze blogi dostając się do finału, miały mniej głosów niż ich
dzienna ilość wejść (tak się domyślam, zgodnie z wiedzą, jaką posiadłam jako
właściciel ledwie raczkującego blogaska też należącego do naszej społeczności).
Wniosek z tego też taki, że lobby bez większego wysiłku jest w stanie wynieść
nasze topowe blogi na sam szczyt, a sądząc po faktycznym zainteresowaniu, w
pełni sobie na ten szczyt zasłużyły :)