lolkalolka
02.02.09, 22:49
Pytanie może się wydaje Wam głupie. Ale kupiłam sobie wymarzone, śliczne
pantofelki, dorwałam fuksem ostatnią parę, którą ktoś akurat zwrócił do
butyk.pl, bo tak to wszystkie są już wyprzedane. I co? I niby mój rozmiar 39,
a są za duże.
A ja ich w życiu nie oddam, nie oddam i już! :P
No ale nie da się ukryć, że za duże są (wyłącznie na długość). A ja nie mam
doświadczenia z czółenkami, bo całe życie chodzę w sportowych - da się jakoś
to uratować? Myślałam, żeby kupić jakieś wkładki żelowe, czy coś, no wszystko
zrobię, a butów nie oddam :D
Się pocieszam, ze lepsze za duże niż za małe, ale może to w ogóle nie ma
sensu? :(