Sympatyczna galeria.

03.03.09, 21:22
www.thehourglass.eu/galleries.html
    • daslicht Re: Sympatyczna galeria. 03.03.09, 22:21
      Ożesz! Nie wiem jak oni to zrobili, ale wszystkie laski wyglądają na
      czterdziestki-pięćdziesiątki. Klikam na taką pięćdziesiatkę i
      wyskakuje mi "age: 21". Niesamowite! O_o
      • pierwszalitera Re: Sympatyczna galeria. 03.03.09, 22:33
        To przez ten pseudo-seksowny look. Sorry, ale taka retro kokieteria typu gorset, loczek, duperelek okropnie postarza. Tak "poprawia" się lolitki, by na zdjęciach nie wyglądało na pedofilię. Później wygląda już tylko pretensjonalnie.
        • pana.cotta Re: Sympatyczna galeria. 03.03.09, 22:46
          IMO to oswietlenie i zbyt jasny makijaz (akurat w wydaniu tej dziewczyny jest
          groeskowy) i mina modelki. na innych zdjeciach wyglada 'normalnie'. zreszta tam
          jest raptem 30 dziewczyn..
          www.thehourglass.eu/Hollie/Hollie/hollie06.html ta mi nie wyglada na
          40lat np..
          nie ma co generalizowac
          • pierwszalitera Re: Sympatyczna galeria. 03.03.09, 22:55
            No sorry, ale wypindrzona jest jak 40-stka. Jakie ty masz wyobrażenie o czterdziestoletnich kobietach? Chustka na siwych włosach? ;-)
            • pinupgirl_dg Re: Sympatyczna galeria. 03.03.09, 23:04

              pierwszalitera napisała:
              > (...)
              > Jakie ty masz wyobrażenie o czterdziestoletnich kobietach?
              > Chustka na siwych włosach? ;-)

              :D

              Swoją droga ta dziewczyna też wygląda na dobre 35+. Przejrzałam pobieżnie, nie
              przepadam, za tak dosłowną stylizacja ale co kto lubi.
            • quleczka Re: Sympatyczna galeria. 03.03.09, 23:14
              ta nie wyglada na 40 :)

              www.thehourglass.eu/Sinthia/Sinthia/sinthia11bw.html
              no ale ona to w ogole malo pinup w porownaniu do reszty ;)
            • kuraiko Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 01:35
              nooo może nie u 40-latki... ale jak mieszkałam w bloku to było takie
              starsze małżeństwo. jak się wszyscy wprowadzali, to oni mieli ok 60
              lat i wszystkie dzieci mówiły na nią "babka Nowakowa" (nazwisko
              zmienione :P), bo to była kobieta ze wsi, posiwiała, w chustce na
              głowie, zmarszczki itd. teraz 60-latki wyglądają zupełnie inaczej,
              nawet czasem nie ma znaczenia, czy to miasto czy wieś. chociaż jakiś
              czas temu w jakimś reportażu opisano "babuleńkę" i tak też wyglądała
              na zdjęciu, a miała może 65 lat O_o ale to była wieś zabita dechami
              na Ukrainie...

              w każdym razie wydaje mi się, że nawet 20 lat temu 40-stki wyglądały
              spoko i dbały o siebie. może nie aż tak jak teraz, kiedy liftingi i
              botoks są coraz powszechniejsze, a kobiety ubierają się
              nadal "młodzieżowo". moim zdaniem to też zależy od hormonów itd. np
              kobiety, które późno rodziły zazwyczaj starzeją się wolniej/później.

              ta kobietka ze zdjęcia rzeczywiście wygląda na ok 40 lat i w ogóle
              wygląda młodo, bo 40 lat, to jeszcze jest się młodym ;)
            • pana.cotta Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 19:47
              no wypindrzona i moze jak 40, ale to nie znaczy ze na 40 wyglada ;)
              a wyobrazenie mam zupelnie odmienne :)
              zreszta nie musze miec wyobrazen, doskonale wiem jak wygladaja 40 letnie
              kobiety, a te ktore znam blizej sa baaardzo daleko od chustek, siwych wlosow tym
              bardziej :)
      • kuraiko Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 01:38
        i żeby 40-50... ja bym jednej dała z 60-70 lat zakładając photoshopa
        i full makeup, a laska ma... 32 lata :/
    • daslicht Re: Sympatyczna galeria. 03.03.09, 23:33
      Może niekoniecznie musieli wszystkim babkom dawać te same odcienie
      pudrów i pomadek - nie wszystkim pasują te same kolory. Nie musieli
      też kierować im kącików oczu w dół, to też postarza. Fryzura jest z
      minionej epoki, ale gdyby wszystko było dobrze skomponowane, światło
      także, może nie wyglądałyby jak własne babcie?
      • quleczka Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 00:29
        i to za "drobne" £180 ;)
    • ocisza Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 10:21
      Stylizacja mi się zupełnie nie podoba. Ale podoba mi się to, że niezależnie od
      wieku i figury, wszystkie panie wydają się być pewne siebie i zadowolone ze
      swojego wyglądu. Pełna samoakceptacja. Wygląda na to, że dobrze się bawią
      pozując do tych zdjęć. Moim zdaniem czuć od nich pozytywną energię.
      • malagracja Mi tez o to chodzilo :) n/t 04.03.09, 12:58
    • panistrusia Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 11:08
      Hmm, ja pierwsze co zauważam patrząc na zdjęcia to kompozycja,
      światło, fajny detal...w przypadku tej galerii stylizację.
      Wy tak na serio oglądacie zdjęcia tylko po to, żeby oceniać wiek
      modeli? Takie to dziwne, że ludzie, nawet w tym samym wieku, różnie
      wyglądają?
      Brakuje tu jeszcze linku do galerii 'gwiazdy bez makijażu' i
      komentarzy na temat 'byłabym lepszą aktorką, bo nie mam pryszczy'.
      • pierwszalitera Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 13:22
        Hm, o ile sobie przypominam, nie chodziło generalnie, czy babka jest młoda, czy stara i wynikające z tego jakieś konsekwencje, tylko o sposób stylizacji, który zdaniem, jak się okazało, kilku nawet osób, postarza. I chyba nie tylko postarza, a nawet jest po prostu trochę przykurzony, taka Dita Von Teese dla ubogich. ;-) Mnie nawet na niej ten styl specjalnie się nie podoba, ale mam coś wspólnego z wykonywanym zawodem, to gwiazda burleski. U normalnych kobiet wygląda coś takiego bardzo szybko, jak z taniego burdelu. Mało erotyczne i najwyżej do pośmiania.
        • panistrusia Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 16:34
          To mozna napisac 'nie podobaja mi sie te zdjecia'albo cos w ten
          desen fachowej analizy. Ja widze w tym watku zlot przekupek
          licytujacych sie, ktorej sie ktora starsza wydala. I to uzywajac
          niewybrednych okreslen. Po prostu nie spodziwalam sie, ze
          potrzebujemy tu drugiego wizazu czy tez fotki.pl.

          Czy jest jakas ustawa zabraniajaca 'pindzyc sie jak 40latka'mlodszym
          dziewczynom, czy co? A moze obowiazek komentowania kazdego zdjecia
          zamieszczonego w sieci? czasem po prostu lepiej spuscic zaslone
          milczenia...
          • pierwszalitera Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 16:54
            Bo to może zależy od punktu spojrzenia. ;-) Ja mam 42 lata i jak napiszę, że ktoś pindrzy się jak 40-tka, to tylko trochę się nabijam, ale nie wartościuję aż tak negatywnie, jak niektórzy to mogą zrozumieć. I w ogóle słowo pindrzyć nie ma aż tak negatywnej konotacji, według www.pwn.pl/ pindrzyć się znaczy posp. stroić się, czesać, malować. Trochę humoru i dystansu nikomu nie zaszkodzi. ;-)
    • malagracja A moze 04.03.09, 14:41
      zamiast przygladac sie ich stylizacji itp (wogole to pominmy) spojrzmy na to, ze
      z tych zdjec emanuje ich pewnosc siebie. Fajne jest to, ze sa tam rozne kobiety
      i kazda z nich wydaje sie dobrze bawic swoim wygladem i byc z niego zadowolona
      :-) Malo jest takich galerii :)
      • kuraiko Re: A moze 04.03.09, 15:51
        hmm ale w sumie one chciały takiej sesji, to czemu miałyby być
        niezadowolone ze swojego wyglądu i niepewne siebie ;)

        jak ja robiłam z kumpelami sesje a la "wamp" to też każda z nas była
        na fotach mega pewna siebie, sexy, normalnie same dominy ;)))

        być może co innego sesja robiona przez obcą osobę, no i pokazana
        potem w necie, ale jak ktoś się na to decyduje, to wie czego chce i
        raczej decydują się odważne babki, a nie zastrachane ;)
        • malagracja Re: A moze 04.03.09, 16:04
          Pamietasz fajna kampanie Dove? :) To byly super zdjecia :) Natomiast nadal jest
          pelno galeri, kampani, zdjec na ktorych brakuje pewnosci siebie, zadowolenia :-)
          • kuraiko Re: A moze 05.03.09, 01:19
            oj wiesz co, ja naprawdę nie kojarzę żadnej kampanii z kobietami
            niepewnymi siebie :/ tą Dove pamiętam dobrze, bo w końcu
            pokazano "prawdziwe" kobiety, czyli o różnym wzroście, figurze,
            typie urody no i każda z nich była roześmiana :>
            ale jakiś innych nie kojarzę, tzn takich, gdzie modelki wyglądałyby
            na wystraszone. jak masz jakieś takie, to zalinkuj
      • panistrusia Re: A moze 04.03.09, 16:36
        Szkoda, ze nie dodalas takiego komentarza w pierwszym poscie, moze
        watek rozroslby sie w innym kierunku (np dawania linkow do swoich
        ulubionych galerii).
        A tak to wyszlo troche jak mieso rzucone na pozarcie (tudziez perly
        przed wieprze;)).
        • malagracja Re: A moze 04.03.09, 16:38
          Specjalnie to zrobilam :-) Chcialam zobaczyc jak rozmowa sie potoczy i po ilu
          postach, ktos zobaczy "drugie dno" :)

          P.S. Wredna jestem :)
          • panistrusia Re: A moze 04.03.09, 16:53
            To sie nazywa trollowanie a nie 'wrednosc'(nota bene ciekawy powod
            do dumy).
            • pierwszalitera Re: A moze 04.03.09, 16:58
              panistrusia napisała:

              > To sie nazywa trollowanie a nie 'wrednosc'(nota bene ciekawy powod
              > do dumy).

              To już trochę przesada. ;-) Dla mnie to ani wredność, ani tym bardziej trollowanie, tylko skłonność u malejgracji do dramatu i lekkiej prowokacji. Bez takich osób byłoby może harmonijniej, ale znacznie nudniej. ;-)
              • maith Re: A moze 04.03.09, 19:37
                Podstawową cechą trolli jest skłonność do prowokacji ;)
                • pinupgirl_dg Re: A moze 04.03.09, 19:45
                  Ja myślę, że to nie była prowokacja. Ot, nieporozumienie na tle artystycznym :).
                  A reszta to imho dorabianie ideologii do faktów. Ale fajnie, że malagracja
                  wrzuciła tą galerię.
              • malagracja Re: A moze 04.03.09, 20:34
                Co to jest skłonność do dramatu?
                • pierwszalitera Re: A moze 04.03.09, 21:25
                  malagracja napisała:

                  > Co to jest skłonność do dramatu?

                  Przetłumacz sobie dowolnie. ;-) Ale to coś w rodzaju tendencji do teatralności, emocjonalnej przesady i głębokiego przeżywania. Czasem problematyzowania. ;-) I nic z tych rzeczy proszę nie zrozum negatywnie. Część jst typowa dla nastolatek, część może się okazać w przyszłością barwną stroną twojej osobowości. Wcale nie uważam, że wszyscy muszą być ułożeni i konwencjonalni. :-D
                  • malagracja Re: A moze 04.03.09, 21:28
                    Usmialam sie :-) Dzieki :-)
                  • kuraiko Re: A moze 04.03.09, 21:56
                    chodziło o coś takiego jak "egzaltowanie" Ani Shirley? ;)
                    • pierwszalitera Re: A moze 04.03.09, 22:24
                      kuraiko napisała:

                      > chodziło o coś takiego jak "egzaltowanie" Ani Shirley? ;)

                      Hej, dokładnie! ;-) Jako dziewczynka uwielbiałam Anię z Zielonego Wzgórza i jej temperament. :-)
                      • kuraiko Re: A moze 04.03.09, 22:34
                        a Emilka ze Srebrnego Nowiu była za to "impertynencka" jak mawiała
                        ciotka Ruth ;) nie pamiętam, czy czasem ona też nie
                        była "egzaltowana"...
                        • daslicht Re: A moze 04.03.09, 22:46
                          One wszystkie były :)
                          • kuraiko Re: A moze - OT 05.03.09, 01:16
                            no może nie zahukana Joanna z "Błękitnego Zamku" ;) ta sobie
                            zaczęła "pozwalać" w wieku 28 lat...
                            ale jak się zastanowię, to większość bohaterek Montgomery to albo
                            egzaltowane "dziwaczki" albo buntowniczki, oczywiście wg ich
                            zrównoważonych krewnych ;)
                            • daslicht Re: A moze - OT 05.03.09, 12:55
                              I wszystkie pisarki i poetki :) zwykle dość przesadno-nawiedzone,
                              książki LMM są fajne, ale często mnie ta cecha bohaterek
                              denerwowała - "czy ona nie może na chwilę przestać z tym
                              przesłodzonym pitoleniem?!" ^^

                              Pewnie w dzisiejszych czasach te dziewczyny najpierw by prowadziły
                              słitaśnego blogaska, a potem by zmieniły styl na trÓ buntowniczki
                              piszące mroczne wiersze :)))
                              • pierwszalitera Re: A moze - OT 05.03.09, 13:38
                                daslicht napisała:

                                > I wszystkie pisarki i poetki :) zwykle dość przesadno-nawiedzone,
                                > Pewnie w dzisiejszych czasach te dziewczyny najpierw by prowadziły
                                > słitaśnego blogaska, a potem by zmieniły styl na trÓ buntowniczki
                                > piszące mroczne wiersze :)))

                                No właśnie, o takich starociach to nawet dyskutować się nie powinno, chyba, że w aspekcie historyczno-społecznym. Egzaltacja była wtedy dla młodszych kobiety jedyną możliwością wyjścia z konwencji. I w zasadzie była też konwencją, bo przecież to taka kobieca cecha. ;-) W zaawansowanym, niereformowalnym stanie przemieniała się w histerię, oczywiście wina wędrującej macicy. ;-) Ale Ani z Zielonego Wzgórza to nie groziło. Ona po wyjściu za mąż się ustatkowała. Zbawienny męski wpływ. ;-)

                                • kuraiko Re: A moze - OT 05.03.09, 17:41
                                  nie wiem czy pamiętacie, w jednej z ostatnich części było spotkanie
                                  Ani z niejaką Krystyną, o którą Ania była zazdrosna (na studiach
                                  Gilbert się "opiekował" Krystyną). otóż Krystyna protekcjonalnie
                                  potraktowała Anię jako matkę kilkorga dzieci, siedzącą na wsi ;)
                                  podkreślając, że ona to nie chce mieć dzieci... natomiast Ania
                                  odebrała Krystynę jako osobę zgorzkniałą.
                                  o ile pamiętam, Ania nie miała jakiś wielkich ambicji, wystarczało
                                  jej miłe życie w spokojnym miejscu i tak się realizowała. ale na
                                  pewno nie realizowała cudzego planu na życie, tylko własny ;)
            • malagracja Re: A moze 04.03.09, 20:38
              "Wredna jestem" to bylo stwierdzenie do tego, ze wrzucilam link bez slowa
              komentarza. Troche z przymruzeniem oka.
          • pinupgirl_dg Re: A moze 04.03.09, 17:06
            Daleko mi do oceny stanu ducha czy pewności siebie tych dziewczyn, więc skupię
            się jednak na zdjęciach. Pomysł nawet niezły, jakości zdjęć nie jestem w stanie
            ocenić, stylizacja zawiodła, prawdopodobnie przez to, co wspomniała daslicht -
            wszystkie są zrobione na jedno kopyto. Ale pooglądać zawsze można, chociażby po
            to, żeby nie powtarzać tych samych błędów.
            • kuraiko Re: A moze 04.03.09, 20:27
              moim zdaniem przede wszystkim fryzury są niedobrane...
              to, że miało być "vintage", to nie oznacza, że fryzura może/musi być
              taka a nie inna...
              • kuraiko Re: A moze 04.03.09, 20:32
                noo, nie we wszystkich, ale w 10 przypadkach mi się włosy nie
                podobają...

                a do tego mamy trochę przykładów masakrycznie niedobranych staników ;
                (
              • pinupgirl_dg Re: A moze 04.03.09, 20:45
                Podoba mi się kilka zdjęć tej pani:
                www.thehourglass.eu/Catherine/Catherine/catherine09sepia.html
                głownie to i drugie w podobnym stylu. Generalnie pomysł mi się podoba, ale
                trochę przedobrzyli z fryzurami, makijażem i ilością dodatków. Niektóre typy
                urody to może przytłaczać. Lubię oglądać zdjęcia moich babć z lat młodości, ale
                na żadnym nie wyglądały na 15 lat starsze, mimo że do fotografa chodziły
                starannie "zrobione".
                • daslicht Re: A moze 04.03.09, 20:54
                  Właśnie chciałam to napisać :)

                  Ta pani jako-tako wygląda, ale i tak staro jak na 28 lat:
                  www.thehourglass.eu/Maddy/Madeleine/index.html
                  Może dlatego, że ma czarne włosy i ta czerwona szminka nie wali tak
                  po oczach?
                  Co do szminki, to mogli nie malować ich "na kreseczkę" a raczej "na
                  serduszko" - usta cienkie jak linijki i skierowane w dół postarzają.
                  Oczy w dół też.

                  (Ciekawostka: kiedyś sobie porobiłam w Tangu kilka "retro" fot
                  przemalowanych picasą na sepię - retro dla ubogich hehehe :)))) )
                  • malagracja Re: A moze 04.03.09, 21:00
                    Daslicht, Twoje pomysły mnie onieśmielają. :)
                    • daslicht Re: A moze 04.03.09, 21:07
                      Atam :) Dziś sobie włączyłam karaoke z tubki do Amy Winehouse i
                      sobie śpiewałam - to chyba bardziej przerażające :)))

                      A zresztą... nikt ci nie zabrania porobić sobie fot w tangu i
                      przerobić na sepię :)))
                      • malagracja Re: A moze 04.03.09, 21:27
                        Zebys zobaczyla mnie w Tangu to bys nie wiedziala gdzie jest moj przod a gdzie
                        tyl bo fiszbiny mnie całą otulają, haha :-)
    • kuraiko Re: Sympatyczna galeria. 04.03.09, 20:39
      i ja chciałabym wyglądać jak ta dziewczyna
      www.thehourglass.eu/Chris/Chris/index.html
      i ciało i ciuszki...
      oczywiście zmuszę mojego faceta, żeby powiedział, że wyglądam tak
      samo dobrze ;)))

      a ona ma chyba na niektórych fotkach M&Sa, takiego jak ten ;)
      i1.ebayimg.com/01/i/001/04/8c/297e_1.JPG


Inne wątki na temat:
Pełna wersja