Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy wiecz

13.03.09, 21:55
ór?
pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Jestem świeżo po rozstaniu z
facetem, z którym spędziłam 4 lata mojego krótkiego życia. Byłam
umówiona na dzisiaj ze znajomymi, ale niestety moja praca się
przedłużyła, a że oni tez pracuja cały tydzień to teraz juz nie mają
siły się spotkać. Reszta znajomych?- wszyscy są "wspólni" a jakbym
chciała uściślić, to są znajomymi mojego byłego- bo jako, że tkwiłam
w toksycznym związku, to moi dawni znajomi zeszli na baardzo daleki
plan i głupio się odzywać po roku albo więcej nie widzenia.
najlepsza przyjaciółka smaży się właśnie na plaży w Egipcie.
Pomyślałam, że może pójdę pierwszy raz w życiu sama do kina-
sprawdziłam repertuar- o tej porze już nie grają nic ciekawego.
Poszłabym potańczyć- no ale jak mam sama pójść do klubu? Chyba nie
umiem. Wszyscy by na mnie patzryli jakbym poszła tylko w
celu "wyrwania" kogoś.
Co mam robić? Chcę wyjśc z domu !
    • e.m.i1 Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 13.03.09, 22:09
      Ja chodzilam sama np. na koncerty. W takim tlumie nikt na nikogo nie zwraca uwagi. Tylko pozniej glupio tak wracac samej w srodku nocy.

      A skad jestes?
      • mlekowtubce Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 13.03.09, 22:17
        Warszawa
        A jak chodzi o koncerty, to ja mało obeznana jestem, nie słucham
        żadnej muzyki- wiem dziwny przypadek ze mnie ;)
        • e.m.i1 Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 13.03.09, 22:24
          No to nie pozostaje nic innego, jak znalezc sobie kolezanki-lobbystki:)
          Ja moge conajwyzej do Łodzi Cie zaprosic;)
          • miss.et Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 13.03.09, 22:33
            ewentualnie gayfrienda :) nie ma jak potańcówka w klubie branżowym - nikt cię
            nie obłapia a zabawa przednia. no i heteryczny facet raczej niewskazany :D jako
            singielka praktykuję od kilku lat i bardzo sobie chwalę :) pozdrawiam ciepło :)
          • mlekowtubce Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 13.03.09, 22:37
            Ok. już zakładam wątek "szukam koleżanki" :)
            Właśnie się zastanawiam, czy odezwać się do kolegi, z którym
            uwielbiam spędzać czas, ale niestety w zeszłym tygodniu nam się
            zdarzyło coś głupiego- troszkę za dużo alkoholu i niewiele
            brakowało, abyśmy wylądowali w łożku. Ja nie mam z tym większego
            problemu, dalej myślę o nim jak o kumplu i nie zamierzam powtarzać
            tych ekscesów;) ale boję się, że on ma, bo się nie odzywał od
            tamtego czasu, mimo ,że od razu wyjaśniliśmy sobie oboje, że to było
            głupie i nikt do nikogo pretensji nie ma . Mam być odważna? Odezwać
            się? :)
            Wiem, mam problemy jak 15latka;/
        • quleczka Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 13.03.09, 22:37
          nie wiem jak twoj angielski...ale jesli w miare dobrze to polecam

          www.couchsurfing.com/group.html?gid=493
          mase rzeczy sie dzieje, sporo zabawy i zazwyczaj nowych takze, wiec nie ma sie
          wrazenia, ze to "zamkniety krag"... czesto wiekszosc polacy ale angielski czesto
          sie przydaje gdy jest ktos z zagranicy, no i watki sa po angielsku

        • turzyca Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 14.03.09, 15:12
          > A jak chodzi o koncerty, to ja mało obeznana jestem, nie słucham
          > żadnej muzyki- wiem dziwny przypadek ze mnie ;)

          A moze to wlasnie dobry moment, zeby rozpoczac flirt z jakims nowym tematem? Wez
          gazete "co jest grane" przejrzyj propozycje i zacznij chodzic w rozne miejsca.
          Na koncerty akurat znakomicie sie samodzielnie chodzi, nikt sie nie dziwi, a
          moze odkryjesz, ze kochasz jazz? Albo renesansowa muzyke wokalna? Albo
          uwielbiasz ten moment, gdy organy graja tak nisko, ze az kregoslup Ci drzy?

          A moze jestes swietna salsera, tylko o tym nie wiesz? Albo uwielbiasz robic
          egipskie shimmy? A moze kochasz sie wspinac? A moze plié bedzie Twoim nowym
          ulubionym gestem? A moze odkryjesz, ze zaczynanie dnia powitaniem slonca jest
          tym, czego Ci brakowalo przez cale zycie i pojscie na joge bylo najlepszym pomyslem?
          A myslalas kiedys o nauczeniu sie jakiegos jezyka obcego, ale brakowalo Ci czasu?

          Jestes w swietnym punkcie - masz mozliwosc sprobowania tylu nowych rzeczy. Nie
          marnuj szansy, tylko probuj. :)
    • agafka88 Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 13.03.09, 22:30
      mlekowtubce, dzwoń do starych przyjaciół, wyjaśnij, że głupio postąpiłaś i że
      chcesz odbudować znajomości, myślę, że ucieszą się, że pozbyłaś się toksycznego
      faceta i przyjmą Cię z otwartymi ramionami. A na przyszłość - nigdy nie wyrzekaj
      się przyjaciół dla faceta, bo to się zawsze źle kończy.

      Skoro nie koncert, to MOże gdzieś w okolicy masz jakąś salsotekę, gdzie mozesz
      potańczyć w rytmach salsy pod okiem instruktorów? Takie lekcje sprzyjają
      integracji? Albo kabareton jakiś?

      Może jakaś forumka z Wawy się nudzi? :) Ja mogę co najwyżej zaprosić na zlot
      lubelski 4 kwietnia, nocleg się zawsze znajdzie, to jeden weekend będziesz miała
      zapełniony ;)
      • turzyca Agafka ma racje 14.03.09, 15:04
        Odzywaj sie do starych znajomych.
        Jak dojdzie do zwierzen, to mozesz przyznac, ze to bylo glupie, ze przez faceta
        zarzucilas znajomosc - jako znajoma, ktora zostala tak przez pare osob
        potraktowana musze przyznac, ze jakos lepiej mi sie kleja znajomosci i
        przyjaznie z tymi, ktorzy wprost przyznali, ze glupio, ze pozwolili facetowi
        zakazywac spotykac znajomych niz z tymi, ktorzy udaja, ze nic sie nie stalo. I
        nie to zebym ja jakos ich roznicowala, ale jakos tak wychodzi, moze im samym
        nieswojo i czuja sie jakos podswiadomie zle?

        A do tego faceta tez sie odezwij. Ale bez rozwazania, ze moglaby byc powtorka z
        tamtej sytuacji, bo sie jeszcze glupiej wkopiesz. Znajdz sobie pretekst mocno
        sie z nim wiazacy (np. zapowiedz nowego horroru, jesli jest fanem horrorow czy
        cos w tym typie) i zadzwon z luzna propozycja. Jak nie wyjdzie, to nie, ale
        zawsze bardziej zaluje sie rzeczy, ktorych sie nie zrobilo. :)
        • kotwtrampkach Re: popieram 16.03.09, 15:54
          zgadzam się ze wszystkim, co napisała turzyca. o starych znajomych miałam ochotę
          napisac to samo;-)
    • the_mariska Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 14.03.09, 04:34
      Jesteś z Warszawy? Na przyszłość, zawsze jakbyś miała zły dzień to bardzo
      chętnie przejdę się na piwo :)
    • mauzonka yyy, nie rozumiem 14.03.09, 09:32
      Nie rozumiem kilku rzeczy:
      - dlaczego głupio się odzywać do starych znajomych po roku niewidzenia? Z tego by wynikało, że jak się z kimś nie widujesz regularnie, to po roku znajomość jest już nie do odgrzania?!
      - jak to, w kinie nie grają nic ciekawego "o tej porze"? Jakem osoba, która chodzi do kina najwczesniej na 22.30, zapewniam Cię, że właśnie dopiero o tej porze grywa się coś ciekawego:)
      - "jak mam sama iść do klubu?" W ogóle nie rozumiem problemu, przecież wszyscy doskonale sobie zdają sprawę, że do klubów chodzi się głównie po to, aby znaleźć sobie "mating partnera" - co innego można robić w hałasie uniemożliwiającym jakąkolwiek rozmowę? Brzmisz tak, jakbyś wstydziła się do tego przed sobą przyznać, bo przecież co Cię obchodzi, że jakies obce osoby w klubie, które z dużym prawdopodobieństwem guzik obchodzisz, będą na Ciebie "patzryli jakbyś poszła tylko w celu wyrwania kogoś".

      A na Twoim miejscu zapisałabym się na jakieś fajne zajęcia, które dostarczą Ci nowego środowiska to wspólnego spędzania czasu. Może kurs jakiegoś mało znanego języka? Jakiś sport? Nie wiem, wspinaczaka skałkowa? Coś, co wymaga kontaktu werbalnego z innymi osobami - wtedy na pewno poznasz nowe twarzystwo, z którym będziesz mogła wychodzić do klubów:)
    • maith Mlekowtubce, jeśli jesteś w Wawie, to luzik 14.03.09, 10:17
      Kiedy ostatnio przyjrzałaś się możliwościom tego miasta?

      Lubisz tańczyć? Super. Jest taka szkoła tańca Riviera i tam mają pełno różnych
      zajęć tanecznych, w tym spora część solo albo tylko dla kobiet. I to jest
      naprawdę świetna zabawa, a przy okazji możesz się zintegrować z grupą i razem
      gdzieś wyjść.

      Lubisz kino?
      Świetnie, poszukaj w necie jakiegoś forum, czy klubu dyskusyjnego czy
      czegokolwiek, gdzie organizują się warszawscy kinomaniacy. Na pewno coś takiego
      istnieje.

      I najważniejsza rzecz. Usiądź, na spokojnie, na luzie i zacznij się powoli
      oswajać z prawdziwą sobą, którą do tej pory ukrywałaś.
      Pomyśl, co Ty naprawdę lubisz, co Ciebie naprawdę interesuje. I poszukaj w necie
      ludzi mających podobne zainteresowania, marzenia, sposób widzenia świata.

      A co do swoich znajomych, to tak, odezwij się do nich.
      Nie spodziewając się czegoś wielkiego, ale po prostu w ramach odzyskiwania
      siebie. Tak, wyrwałaś się z toksycznego związku i tak, możesz wreszcie znów sama
      dobierać sobie znajomych. Podzwoń do nich, powiedz im o tym i powiedz im, jak
      się cieszysz, że możesz znowu być sobą :)
    • besame.mucho Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 14.03.09, 11:37
      Przede wszystkim nie krępuj się poodnawiać znajomości. Też niedawno
      skończyłam długi związek, przez który (chociaż zawsze zarzekałam
      się, że nigdy tego nie zrobię) mocno zaniedbałam część starych
      znajomych. Teraz odezwałam się już do prawie wszystkich i cieszę się
      jak głupia, że znów mam takich fajnych ludzi wokół siebie. I mam
      nauczkę, żeby już nigdy nie ograniczać drastycznie czasu spędzanego
      z przyjaciółmi z powodu faceta :).

      Poza tym samej można się naprawdę świetnie bawić. Uwielbiam chodzić
      sama do kina. Do klubów nie chodzę w ogóle, ale kilka
      najfajniejszych osób jakie znam poznałam kiedy bardzo często sama
      chodziłam do jednej knajpki na koncerty.

      A w razie czego dołączam do Mariski - jak będziesz miała samotnego
      doła, to mnie też da się w Warszawie na piwo wyciągnąć :).
      • besame.mucho Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 14.03.09, 11:40
        Aha - no i jak nie spędzasz już całego swojego wolnego czasu z
        chłopakiem, to momentalnie poznajesz masę fajnych ludzi. Nie wiem skąd
        się biorą, bo ja po rozstaniu nie zapisałam się na żadne nowe zajęcia,
        ani nie zaczęłam bywać w miejscach, w które wcześniej nie chadzałam,
        ale zauważyłam, że w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy poznałam o
        wiele więcej naprawdę fajnych osób niż przez ostatnie dwa lata ;).
        • mlekowtubce Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 14.03.09, 15:46
          Dzięki dziewczyny, to był taki chwilowy dołek. Dzisiaj juz jest
          lepiej, mimo, że w środku nocy dzwonił były i znowu mi namieszał w
          głowie.
          Wszystkie macie rację- odezwę się do starych znajomych jesczze
          dzisiaj- ale głupio było mi to robić w piątek o 22- nie chciałam,
          żeby ktoś odebrał moją propozycję spotkania, jako "nikt mnie nie
          lubi, nikt nie ma dla mnie czasu, więc z braku laku odzywam się do
          ciebie". Wiem głupie to, może nikt by tak nie pomyślał, ale ja łapię
          swoje "fazy"
          W końcu spędziałm ten wieczór w domu, robiąc sobie w łazience mini
          salon kosmetyczny i cieszę się jak dziecko, bo pierwszy raz od 2 lat
          mam pomalownae paznokcie :)i to jeszcze na jaki kolor? ostra
          czerwień! :)
          Ze znalezieniem sobie dodtakowych zajęć będzie u mnie problem. od
          jakiegoś czasu wychodzę codziennie z domu o 7 i nie wracam przed 21-
          potem nie mam juz siły na nic. Zostają weekendy, w czasie których
          spotykam się z rodziną, a wieczorami chciałabym się fajnie zabawić-
          dopiero po rozstaniu (minął dopiero miesiąc) odkryłam, że lubię
          tańczyć i z dobrym partnerem nawet mi to jakoś wychodzi :) i
          potrafię się bardzo dobrze bawić sama na imprezie- sama tzn bez
          faceta.
          tak, muszę wreszcie pomyśleć o sobie- o tym jaka jestem i jak sobie
          samej sprawić przyjemność, do tej pory myślałam tylko o innych, co
          się obróciło przeciwko mnie
          Dzięki jeszcze raz, jesteście wielkie :)
          • justinehh mariska, besame 14.03.09, 16:48
            to ja mam życzenie, jak wyzdrowieję, chcę się spotkać na takowym piwie
            • mlekowtubce Re: mariska, besame 14.03.09, 17:12
              justinehh napisała:

              > to ja mam życzenie, jak wyzdrowieję, chcę się spotkać na takowym
              piwie
              Zapomniałam dodać, że ja też. To by była moja pierwsza w
              życiu "randka w ciemno" :) chętnie spróbuję
              • lawendowata Re: mariska, besame 14.03.09, 17:59
                też się chętnie na piwie z wami spotkam :D
                • mauzonka ej, ej, ja też! 14.03.09, 21:44
                  Z mariską już mi się zdarzyło spędzić upojną noc czerwcową (pamiętasz?;-), ale z resztą Was nie. No więc... jakby co, się piszę na 100% na towarzyskie spotkanie!
                  • besame.mucho Re: ej, ej, ja też! 14.03.09, 22:23
                    No to już, umawiamy się na jakiś zakrapiany wieczorek, dziewczęta :)
                    • prostokvashino Re: ej, ej, ja też! 14.03.09, 22:44
                      I ja:) Jak mnie remont nie wykończy, to chętnie wybiorę się z wami na piwo a
                      moze i jakąś imprezkę:)
                      • kasiamat00 Re: ej, ej, ja też! 15.03.09, 00:51
                        To ja też się dopisuję do listy, można?
                        • besame.mucho Re: ej, ej, ja też! 15.03.09, 08:33
                          Jasne. To tylko musimy termin ustalić :).
                          • 987ania Re: ej, ej, ja też! 15.03.09, 12:28
                            ja też bym na piwko poszła, w Wawie mało kogo znam, bom od niedawna a i przez
                            małe dziecko ciężko rozwijać spotkania wieczorne. A tak to mąż z dzieckiem a ja
                            z lobbystkami:)
                            • 0remedios0 Re: ej, ej, ja też! 15.03.09, 19:24
                              Ja też bardzo chętnie bym się z Wami spotkała:)
                              • quleczka Re: ej, ej, ja też! 16.03.09, 11:50
                                kurcze, zaluje ze jakis czas temu wyprowadzilam sie w wawy...chetnie bym sie z
                                wami spotkala :)

                                jednak pod tym wzgledem warszawa fajna jest - nawet jak sie jest bez drugiej
                                polowki to w miare prosto znalezc cos fajnego do roboty :)
                              • missmurder Re: ej, ej, ja też! 16.03.09, 19:36
                                Ja też, ja teeeeż :)
                  • the_mariska Re: ej, ej, ja też! 16.03.09, 18:22
                    mauzonka napisała:

                    > Z mariską już mi się zdarzyło spędzić upojną noc czerwcową (pamiętasz?;-),

                    No cóż, mniej lub bardziej pamiętam ;) Dziewczyny, ja was ostrzegam, Mauzonka ma
                    twardszy łeb niż wszystkie znane mi kobiety, a nawet niż spooro facetów z
                    Polibudy ;)
    • rennya Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 15.03.09, 09:42
      hmmm... no chcesz wyjść - ale ja cieszyłabym się świętym spokojem w
      domu....
    • madzioreck Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 15.03.09, 13:04
      Zadzwoń koniecznie do starych przyjaciół! Wyznaj szczerze winy, i zrób wszystko,
      aby ich odzyskać. Ja kiedyś popełniłam ten sam błąd - wybaczono mi :)
      A co może robić dziewczyna... Dużo różnych rzeczy. Można skupić się trochę na
      sobie, zapisać się na jakieś zajęcia sportowe, aerobik, taniec brzucha, salsę
      czy co tam jeszcze. Można iść do fryzjera i zrobić sobie szałową fryzurę dla
      poprawy humoru, albo na manikiur...
      Przede wszystkim zadzwoń do swojej paczki, to bardzo ważne.
      • agafka88 Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 15.03.09, 13:10
        pewnie, przyjaciele zrozumieją i wybaczą.

        Tylko absolutnie nie zrób tak, że wrócisz do przyjaciół teraz, a jak znajdziesz sobie nowego faceta, to znowu o nich zapomniesz. Miałam taką jedną koleżankę i gdy rozstała się z drugim facetem, to już jej nie chciałam widywać. Raz można wybaczyć, ale jak ktoś się nie nauczy na własnych błędach, to nie ma o czym gadać.
        • mlekowtubce Re: Co może zrobić samotna dziewczyna w piatkowy 16.03.09, 00:00
          wow, uwielbiam Was :)
          odpisuje dopiero dzisiaj, bo wczoraj wyszłam zabalować z
          przyjaciółką z dawnych lat- wszytsko zrozumiała, wybaczyła i
          świetnie nam się gadało i bawiło, daltego dopiero wyleczyłam kaca i
          mogę siedzieć przy komputerze :)
          A piwko lobbowe/offtopowe proponuję w najbliższy weekend. Co Wy na
          to?
          • besame.mucho Lobbowe piwko! 16.03.09, 11:58
            > A piwko lobbowe/offtopowe proponuję w najbliższy weekend. Co Wy na
            > to?

            Dla mnie bomba :)
            • kasiamat00 Re: Lobbowe piwko! 16.03.09, 16:52
              Tak, pod warunkiem że będzie to sobota. W niedzielę mój dobry znajomy ma
              urodziny, więc jestem wycięta.
              • lawendowata Re: Lobbowe piwko! 16.03.09, 17:22
                Ja też chętnie... :) po 20tej, bo chyba mam zajęcia pt-sb :)
                • the_mariska Termin i miejsce spotkania...? 16.03.09, 18:26
                  To w końcu spotykamy się w tą sobotę, tak? O której godzinie i gdzie najlepiej
                  się spotkać, żebyśmy tam wszystkie bez problemu trafiły, znalazły się i żeby nie
                  było za głośno, coby i pogadać się dało. Ja niestety w Wawie się nie orientuję
                  kompletnie, mam nadzieję, że wymyślicie jakieś super miejsce :)
                  • justinehh Re: Termin i miejsce spotkania...? 16.03.09, 19:48
                    pub migawka ?
                  • missmurder Re: Termin i miejsce spotkania...? 16.03.09, 19:52
                    Myślę, że dobrze by było zarezerwować gdzieś stolik. Bo w pt i sob wieczorem
                    ciężko jest gdzieś się usadzić ot tak :)
                    I mam nadzieję, że też mogłabym się pojawić. Z wielką chęcią bym Was spotkała :)
                    • besame.mucho Re: Termin i miejsce spotkania...? 16.03.09, 23:26
                      Możemy zarezerwować stolik, a jak się okaże, że za dużo nas, żeby
                      zarezerwować stolik w jakimś fajnym miejscu, to zawsze można wpaść do
                      mnie ;)
                      • missmurder Re: Termin i miejsce spotkania...? 16.03.09, 23:33
                        No to chyba należałoby się na wstępie odliczyć, żeby wiedzieć jak wielki stolik,
                        ew. czy upchniemy się do mieszkania besame ;) Kto wie, może mini-zlot wyjdzie :D
                        • lawendowata Re: Termin i miejsce spotkania...? 16.03.09, 23:59
                          I 20 babeczek będzie biegać po knajpie machając stanikami... :O :D
                          • mlekowtubce Re: Termin i miejsce spotkania...? 17.03.09, 00:55
                            lawendowata napisała:

                            > I 20 babeczek będzie biegać po knajpie machając stanikami... :O :D

                            ja tam mogę pomachać, mam piękną nową czerwoną princess (trochę
                            niewygodną, ale jak cycki wyglądają ;) )i do niej wczoraj dokupiłam
                            gacie prawie do kompletu :)
                            Sobota mi pasuje. W pubie migawka byłam na jednym weselu, na którtym
                            złapałam bukiet panny młodej- całkiem fajne miejsce :)
                            Wybaczcie brak składni itd, ale przyjaciółka właśnie wróciła z
                            Egiptu i wypiłyśmy po butelce wina... a jutro trzeba wtsac ;/
                            • lawendowata Re: Termin i miejsce spotkania...? 18.03.09, 12:12
                              No i jak? Sobota się zbliża... :D
                              • mlekowtubce Re: Termin i miejsce spotkania...? 18.03.09, 23:51
                                ja dalej chetna ;)
                                To może tak jak już wcześniej któraś z Was/Nas napisała- ta migawka?
                                To jest w ścisłym centrum, więc żadna nie powinna marudzić, że
                                daleko.
                                np sobota o 20?
                                • 0remedios0 Re: Termin i miejsce spotkania...? 19.03.09, 02:03
                                  Ja też dalej chętna:)
                                • missmurder Re: Termin i miejsce spotkania...? 19.03.09, 14:44
                                  Moim zdaniem sobota o 20 to dobry termin :) Tylko nie wiem, gdzie jest Migawka ;)
                                  • mlekowtubce Re: Termin i miejsce spotkania...? 19.03.09, 16:07
                                    Migawka jest na tyłach hotelu forum (novotelu), tuż obok kicz pubu-
                                    jeśli ta wskazówka komuś pomoże ;)
                                    • missmurder Re: Termin i miejsce spotkania...? 20.03.09, 11:49
                                      Dzięki za info :)
                                      Choć biorąc pod uwagę odzew z ostatnich dni, to liczne to spotkanie nie będzie,
                                      chyba. Obym się myliła ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja