siamese67 30.03.09, 01:06 Bo mój nie całkiem... to byłby obwód lużno w biuście... ale jak pod??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
agafka88 Re: A wasze? już wymierzone? ;-) 30.03.09, 01:19 Ja co najwyżej mogę żółwia zmierzyć :) Odpowiedz Link
monika3411 Re: A wasze? już wymierzone? ;-) 30.03.09, 10:47 Kobieto jaki Ty masz porządek na biurku... Brysio jest piękny :-) Odpowiedz Link
brykanty Re: A wasze? już wymierzone? ;-) 30.03.09, 22:32 Ekhem. Nieśmiało zwracam uwagę, że widać tylko pół biurka, a Brysio to jest nie tylko b. piękny, ale i b. porządny kot - jak co leży, a jemu się nie podoba, to prask - i na podłogę, niedbałym pacnięciem łapki Odpowiedz Link
siamese67 porządek sam się nie zrobi 30.03.09, 23:15 Ekhem, siostro, nieśmiało zwracam uwagę, że porządek został zrobiony na CAŁYM biurku, żeby Brysio nie musiał sprzątać samodzielnie. Odpowiedz Link
brykanty Re: porządek sam się nie zrobi 31.03.09, 09:43 A to przepraszam najuniżeniej. A Brysio bardzo pomocny jest i tak. I lubi pomagać w porządkach. Odpowiedz Link
missmurder Re: A wasze? już wymierzone? ;-) 30.03.09, 11:36 Cudny Brysio :) Ja naszego zwierza to ciasno na pewno bym nie mogła zmierzyć, bo by padł ;) Zresztą centymetr by zmierzył "brzuch", bo chomikowi (zwłaszcza płci męskiej ;)) trudno "biust" zmierzyć :D Odpowiedz Link
clarisse Re: A wasze? już wymierzone? ;-) 30.03.09, 12:48 Ale pieeeeeeeeeeeeeeękny kocio! Już łapię centymetr i lecę mierzyć swoje :D Odpowiedz Link