wariamiktoria 30.03.09, 08:45 Do tej pory myślałam, że tylko zapychają łącza itd a okazuje się, że może z nich wynikać coś gorszego. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=93364710 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ocisza Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 09:13 Można się starać, ale przed wszystkimi niebezpieczeństwami nie obronimy naszych dzieci. Teraz, wiadomo, są pod naszą całkowitą kontrolą. Ale przecież będzie się to zmieniać. Można tylko rozmawiać, tłumaczyć i starać się trzymać z dzieckiem dobry kontakt. A co Wy robicie z łańcuszkami szczęścia-nieszczęścia? Ja z zasady ignoruję. Nawet jeśli to taki pozytywny w wydźwięku łańcuszek pt. wyślij do tych, których lubisz/kochasz itp. Odpowiedz Link
ocisza Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 09:16 Aaaa, sorki, jakoś nie zarejestrowałam, że to to forum... Zdania "Teraz, wiadomo, są pod naszą całkowitą kontrolą. Ale przecież będzie się to zmieniać." proszę pominąć w czytaniu ;P A najlepiej cały pierwszy akapit. Odpowiedz Link
wariamiktoria Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 09:30 Łańcuszki ignoruję absolutnie zawsze. Wyjątki robię dla osób, które lubię. Im na przysłanie łańcuszka odpowiadam jak bezzasadne jest takie coś, szczególnie gdy np dotyczy ratowania dziecka ale jest sprzed 4 lat i informacje tam zawarte są dawno nieaktualne. I polecam wtedy to forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=615 bo tam wierzę, że są realne sytuacje a nie łańcuszki. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 17:16 Ignoruję, totalnie. I wnerwiam się, jak przesyłają mi to moje znajome, dorosłe kobity... Odpowiedz Link
kotwtrampkach nie znoszę 30.03.09, 10:40 i wszyscy moi znajomi wiedzą, ze mają mi nie przysyłać spamu. A nowych znajomych uświadamiam na bieżąco. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 12:22 Na szczęście moi znajomi żadnego takiego spamu nie przysyłają, więc problem mam z głowy. Odpowiedz Link
koza-1985 Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 13:34 osobiście kasuję wszystkie, które dostaję i dalej nie wysyłam. na naszej-klasie jak widzę to, co się dzieje dostaję kociokwiku photos.nasza-klasa.pl/2917305/67/main/b1ad87585b.jpeg zdIęcie :> photos.nasza-klasa.pl/3137629/28/main/acb33dfa86.jpeg to mi się dużo bardziej podoba :D Odpowiedz Link
irena.earl Re: Szkodliwość łańcuszków 31.03.09, 01:54 Nie mogłam się powstrzymać, dałam Pana Mietka na NK! Niech biedaczka nie dosięgnie trzeźwość, współczuję mu ogromnie. Odpowiedz Link
ziireael Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 14:40 Nigdy nie przesyłam dalej. Zawsze mówię co myślę osobie, która mi wysyła. Ostatnio dostałam na nk łańcuszek typu "ten i ten umarł, na znak żałoby poślij to dalej, jeśli nie poślesz zablokują ci konto na tydzień". O święta naiwności! Najbardziej irytują mnie łańcuszki, które dostaję na pocztę i widzę, że były wysyłane do np. 50 osób. Bo to że się zapycha łacze to jedno, to że nie powinno się tak straszyć dzieci to drugie, a to, że w ten sposób ten ktoś posyła mojego maila w sieć to trzecie. Łańcuszki często są wysyłane przez spamerów. Spamer pośle łańcuszek do wybranych 10 osób, one poślą do kolejnych 10 dając "prześlij dalej", ktoś następny też da "prześlij dalej" kolejnym. W tej chwili osoba, która odbierze takiego maila ma już 30 adresów mailowych. Prędzej czy później łańcuszek do spamera wróci - z piękna listą adresów mailowych. Jak już ktoś koniecznie chce te łańcuszki przesyłać (a znam dorosłych ludzi, którzy święcie w to wszystko wierzą:/) to niech przynajmniej daje "kopia ukryta". Odpowiedz Link
wariamiktoria Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 14:56 Racja Jaskółko, przy okazji przepiękny nick sobie wybrałaś :) Odpowiedz Link
ziireael Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 15:10 Dziękuje :) Swoją drogą - to fajne jak ktoś rozpoznaje "skąd to" ;) Odpowiedz Link
ja_joanna Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 16:08 Po pierwsze kasuję, po drugie często wyszukuję treść w Google i odsyłam nadawcy link do strony, gdzie różne informacje z takiego łańcuszka są dementowane - choć najczęściej nie chodzi o łańcuszki szczęścia tylko pseudoostrzeżenia o wirusach, które "kasują całe dyski twarde" itp. W Internecie jest mnóstwo stron zbierających informacje o tego typu seryjnych mailach. Po trzecie jeśli ta osoba nie korzystała z ukrytej kopii wysyłając maila do mnie, zwracam uwagę i proszę o szanowanie mojej prywatności i adresu e-mail. Jestem zdania, że dopóki będę tylko biernie reagować, nie przesyłając łańcuszków dalej, ciągle będę je dostawać, bo ciągle będzie ktoś, kto myśli, że coś tam zadziała albo jakiś straszny wirus krąży po sieci. Nie mówiąc o tym, że ludzie nie mają wyobraźni, co się dzieje, jeśli przesyłają takiego maila do kilkudziesięciu swoich znajomych, wpisując ich adresy w pole "Do:", a Ci do swoich znajomych, a Ci do swoich... i oczywiście nie usuwając treści przekazywanego dalej maila. Odpowiedz Link
turzyca Ja podobnie 02.04.09, 15:02 Tylko zamiast google'owania przeprowadzam analize tekstu i pytam sie, czy naprawde nadawca sam tych bzdur nie zauwazyl. Zazwyczaj skutkuje. ;] Odpowiedz Link
plica Re: Szkodliwość łańcuszków 30.03.09, 19:06 a wiecie co jest dla mnie najwieksza wiocha? dostaje takie maile od klientow na firmowa skrzynke. masakra. miedzy zamowieniem, cennikiem a ustalaniem projektu - lancuszek o ratowaniu pieska. od doroslych nowoczesnych ludzi. Odpowiedz Link
ederlezi1981 nienawidzę łańcuszków 30.03.09, 20:39 i dostaje tego na ka ;-), jak mi ktoś przesyła. Kiedyś, od kilku osób na n-k dostałam takie dość drastyczne zdjecia poparzonego dziecka z dołączonym mailem- tekst ten sam, tylko zmieniały się imiona. Zastanowiło mnie to i napisałam do portalu (bodajże Onet to był), który miał coę tam sfinansować za przesłanie tego dalej- oczywiście, dostałam odpowiedź, nie mają niczego z tym wspólnego, którą wysłalam nadawcy łańcuszka- i nic... A poza tym jestem trochę przesądna i nie lubię, jak ktos mnie strszy, przyznam szczerze. Odpowiedz Link
ederlezi1981 wywołałam wilka z lasu 04.04.09, 00:56 Dostałam wczoraj dokładnie to samo zdjęcie od bliskiej inteligentnej i obeznanej z netem, wydawałoby się, osoby- przesyłane dalej kilkadziesiąt razy, oczywiście, jako kopia jawna- mogłabym sprzedać tepsie kilkaset adresów ;-) Odpowiedz Link
kuraiko Re: Szkodliwość łańcuszków 31.03.09, 02:42 heh za moich czasów nie było takich ciekawych łańcuszków :/ tylko nudne "klasyki" w stylu "jeśli nie roześlesz do 15 osób w ciągu 3 dni, to w ciągu następnego tygodnia spotka cię nieszczęście. Maria K. przerwała łańcuszek i zginęła w wypadku ble ble ble" ale bez kitu, nawet w wieku 11 lat nie wierzyłam w takie g.... ja bym po prostu dziecku zabroniła naszej klasy (sorry, ale widziałam foty 11-letnich krewnych - raj dla pedofila) i podobnych stronek. a durne łańcuszki były jak jeszcze nie było internetu, więc net to jedno, a nauczenie dziecka pewnych rzeczy to drugie ;) no a tak btw to mi ręce opadają, jak dostaję na maila albo na nk łańcuszki od moich rówieśników i starszych :/ Odpowiedz Link
mauzonka ja odsyłam 31.03.09, 17:06 Jak dostaję od kogoś łńcuszek, odsyłam mu go w 15 kopiach. A w szesnastym mejlu informuję, co o tym myślę. Odpowiedz Link
inez69 Re: ja odsyłam 31.03.09, 20:08 Świetny pomysł! tez go zastosuję. Ps. NIENAWIDZĘ ŁAŃCUSZKÓW!!!! Odpowiedz Link
wera9954 Re: ja odsyłam 01.04.09, 19:16 Świetny pomysł :D Tylko na GG nie da to takiego efektu :( Odpowiedz Link