"Nie jestem żadną 'cycoliną'" - znów u Drzyzgi

30.03.09, 11:34
Właśnie zobaczyłam zapowiedź, program pod powyższym tytułem. Zapowieda się
płacz i zgrzytanie zębów :)
Ja oglądać nie będę, bo po 1. niezbyt mnie Drzyzga interesuje, a po drugie w
domu mnie nie będzie. Ale gdyby któraś z Was się chciała pomaltretować, to
proszę bardzo ;)))
    • koza-1985 Re: "Nie jestem żadną 'cycoliną'" - znów u Drzyzg 30.03.09, 13:18
      rozmowywtoku.onet.pl/1,1550331,1,news.html
      że im nie wstyd robić takie programy, ja wiem że gdyby było o tym, że
      akceptuję siebie, jestem zadowolona itd to już tej pikanterii zabrakłoby.
      bo Polak jest szczęśliwy gdy jest źle, gdy ma wrogów i cały świat
      przeciwko sobie i może się pożalić na sobąi swoim marnym losem, a jak
      szczęśliwy to już coś podejrzanego :/

      trochę generalizuję, alem zła ! oo!!!
      • beauty-gosiek Re: "Nie jestem żadną 'cycoliną'" - znów u Drzyzg 30.03.09, 13:29
        nie wiem jak można biust 75DD lub E uznać za duży..
        • besame.mucho Re: "Nie jestem żadną 'cycoliną'" - znów u Drzyzg 30.03.09, 15:12
          Można - kiedy tak naprawdę powinno się nosić 70K, a w 75E biust się
          nie mieści i wylewa, obwód jeździ, a wszystko inne się wbija :).
          • beauty-gosiek Re: "Nie jestem żadną 'cycoliną'" - znów u Drzyzg 30.03.09, 16:55
            ano tak, pewnie to E było największą miską w sklepie, a że za małą, to cóż...
      • hanelore Re: "Nie jestem żadną 'cycoliną'" - znów u Drzyzg 30.03.09, 13:39
        koza-1985 napisała:

        > bo Polak jest szczęśliwy gdy jest źle, gdy ma wrogów i
        cały świat
        > przeciwko sobie i może się pożalić na sobąi swoim marnym
        losem, a jak
        > szczęśliwy to już coś podejrzanego :/

        Te programy robione są też po to, by widzowie mieli takie błogie
        poczucie ulgi, że innym jest jeszcze gorzej niż mnie (mi?) W obliczu
        takich cierpień jakich przysparza ogromny biust w rozmiarze .... (no
        nie wiem co by tu wpisać, bo przecież wiadomo, że nie w rozmiarze
        problem) problemy z brakiem pracy mogą wydawać się przejściowe :)
        ---
    • bell9 Re: "Nie jestem żadną 'cycoliną'" - znów u Drzyzg 30.03.09, 16:30
      Dziewczyny na "Lobby" rzuciły propozycję napisania protestu/skargi do Rady Etyki Mediów
      • maith Więc może napiszmy tę skargę, zamiast robić jej re 31.03.09, 03:01
        Więc może napiszmy tę skargę, zamiast robić jej reklamę.
        Okazuje się, że to działa
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=93435982&a=93449323
    • madzioreck Niebędę oglądać tych bzdur 30.03.09, 17:09
      Bo mi się nóż w kieszeni otwiera.
      • joankb Re: Niebędę oglądać tych bzdur 30.03.09, 17:39
        Mnie też się otwierał, ale przestał...
        Drzyzga ma chyba jakieś kłopoty z identyfikacją z kobiecym rodem.
        Absolutnie wszystko co kobiece jest w jej programach przyczyną udręki :)) Taka
        karma i już.
        A biust? Raz jest o małym, raz o dużym. Średnich jak wiadomo nie ma - więc każdy
        jest zły :))
        • pierwszalitera Re: Niebędę oglądać tych bzdur 31.03.09, 14:11
          No cóż, chyba faktycznie musi ciężko być kobietą w Polsce, jeżeli takie tematy przechodzą, znajdują publicznoć i nie umarły jeszcze śmiercią naturalną. Na świecie uchodzimy za piękne, eleganckie i bardzo kobiece, ja wracając z Niemiec do Polski już na lotnisku zauważam masowy wzrost konkurencji ;-), ale chyba przypłacamy to zbyt poważnym podejściem do fizycznej atrakcyjności, brakiem dystansu do niedoskonałości naszego ciała i nieproporcjonalnym samokrytycyzmem. Czasem przebywając z Niemkami na przykład, zastanawiam się jak one mogły wyjść w takim stanie do ludzi i chyba im nawet tego lżejszego podejścia do wyglądu zazdroszczę, bo są mniej wrażliwe na podobne telewizyjne pseudodramaty. I nawet, jak ktoś się ze mną nie zgodzi, telewizja to lustro naszego społeczeństwa.
Pełna wersja