brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów!

15.04.09, 17:12
Czy my rzeczywiście "zaniżamy" obwody w brytyjczykach, czy to po prostu
europejska rozmiarówka jest bez sensu?
Zauważcie, że jeśli brytyjski rozmiar potraktować jak obwód w calach, to
będzie mniej więcej tyle, ile ma pod biustem kobieta, która powinna nosić dany
rozmiar. Na przykład 30 cali - 76.2 cm, 34 cale - 86.34 cm.
    • quleczka Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 17:15
      no ja nie wiem czy ogolnie mozna powiedziec, ze 65tki powinna nosic kobieta
      majaca 76cm pod biustem - jednak zanizenie o ponad 10cm to dosc sporo :)
      • akj77 Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 17:20
        Ja zaniżam o 10 do 12 cm (w zależności od tego, czy mi wyjdzie 85, czy 87 w
        pomiarze) i nie mam ciasno, są też 70-tki, w które się zapinam, tak że nie
        uważam, żeby to była wielka przesada. Oczywiście dla szczupłych kobiet jest
        trochę inaczej. Ale i tak ten brytyjski rozmiar wygląda mi na przybliżony obwód
        w calach... Pamiętaj, że jedna liczba i tak może być tylko przybliżeniem.
        • quleczka Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 17:54
          ja nie twierdze, ze to wielka przesada tylko, ze raczej nie bedzie to regula i nie tworzyli chyba tego z mysla o tym, ze to ma byc rowne wymiarowi pod biustem :)

          z tego co pamietam to typowe brytyjskie "instruktaze" podaja, ze do zmierzonego rozmiaru w calach pod biustem nalezy dodac 4 lub 5 w zaleznosci od tego czy liczba jest parzysta czy nie co niestety daje liczbe za duza czesto :/

          ale za to mysle,ze nie dodawanie niczego tez sie nie sprawdzi czesto, chociazby u mnie przykladowo nalezaloby dodac 2 cale

          mam 27.9 w calach, a nosze 30tki, choc na upartego w niektore 28 tez sie dopne :)
      • lolkalolka Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 21:16
        Jedna powinna inna nie ;)
        W Galerii kiedyś ktoś się dziwił że przy 76 noszę 32 a nawet 34 (jeden M&S).
        Kwestia ile z tych 76 to miękki tłuszczyk, a ile np. żebra, z natury niezbyt
        poddające się ściskaniu, tak jak u mnie ;)
    • kasica_k Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 17:54
      Brytyjska rozmiarówka zakłada dodanie liczby 4 lub 5 do wyniku pomiaru w calach. To, że my sobie je odejmujemy z powrotem (choć niekoniecznie 5, bo 5*2,5 = 12,5 cm wszak), to inna sprawa, ale system tego nie zakłada. Rozmiar brytyjski to nie jest wymiar w calach, to jest wymiar w calach po dodaniu 4 lub 5.

      Rozważania o różnych rozmiarówkach popełniłam tu: stanikomania.blox.pl/2008/10/W-gaszczu-rozmiarow.html :)
      • jolunia01 Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 20:48
        kasica_k napisała:

        > Brytyjska rozmiarówka zakłada dodanie liczby 4 lub 5 do wyniku
        pomiaru w calach... Rozmiar brytyjski to nie jest wymiar w calach,
        > to jest wymiar w calach po dodaniu 4 lub 5

        No, całkiem zgłupiałam. W calach mam 30,708 pod biustem. To nie wiem
        czy mam dodać 4 (bo 30 to przecież parzyste), czy 5 (bo jest bliżej
        31) i co mi z tego wyniknie - zarówno obwód 34 jak i, tym bardziej,
        36 są na mnie za duże. Noszę 32HH.
        • kasica_k Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 23:29
          jolunia01 napisała:
          > No, całkiem zgłupiałam. W calach mam 30,708 pod biustem. To nie wiem
          > czy mam dodać 4 (bo 30 to przecież parzyste), czy 5 (bo jest bliżej
          > 31) i co mi z tego wyniknie - zarówno obwód 34 jak i, tym bardziej,
          > 36 są na mnie za duże. Noszę 32HH.

          Bo jesteś mądrą lobbystką i wiesz, że obwód trzeba sobie ZANIŻYĆ, żeby pasowało.
          Tak samo, jak, odwołując się do polskiej rozmiarówki, zamiast 80 bierzemy sobie
          np. 70, mając 80 pod biustem. To, co ja tu napisałam, jest tyko TEORIĄ twórców
          rozmiarówki, którą większość z nas i tak ignoruje, tak samo jak ignorujemy
          tabelki Triumpha
    • kuraiko Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 20:19
      ee to nie sprawdza się zawsze ;)
      mój obwód pod biustem to jest 71cm czyli 27,95 w calach, czyli
      powiedzmy 28 cali. w większości 60-tek bym się "udusiła". wyjątek
      stanowią "klasyczne rozciągliwce" czyli 60-tki rozciągające się do
      powiedzmy 75cm "od nowości". ja do 60 nie zaniżam, jedynie do 65 ;)
    • the_mariska Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 15.04.09, 21:09
      Super! Gdzie dostanę rozmiar 26K/KK? ;)

      Mam 68cm na maksymalnym ścisku pod biustem i noszę zazwyczaj obwód 30. Często
      bywa za luźny, ale taką Freyę Rio ciągle zapinam na najluźniejszą haftkę.
      Rozmiar 26 to byłaby dla mnie straszna przesada ;)

      No, chyba żeby zmierzyć się luźno, wtedy w moim przypadku miałoby to sens. W
      moim przypadku, dla innych kobiet mogłoby to zupełnie się nie sprawdzić.

      Zresztą, dopóki producenci nie ustandaryzują swojej rozmiarówki (czemu Arabella
      rozciąga się o 20cm więcej niż Rio w tym samym rozmiarze? Kurde bele, toż to
      szyła jedna firma!) tak naprawdę nie ma o czym mówić. O różnicach pomiędzy
      poszczególnymi producentami już nie wspominam...
    • mefistofelia Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 17.04.09, 19:06
      W tym systemie chodzi o to by po dodaniu 4 lub 5 cali różnice między rozmiarem obwodu a obwodem w biuście wychodziły kolejno 1,2,3,4,5 itd. cali co oznacza kolejne miseczki (choć w sumie nie wiem czy 1 to A czy jednak 0- chyba zależnie od instrukcji. ale to i tak nie ma najmniejszego znaczenia jak cały system jest beznadziejny).

      To dodawanie ma rzekomo ułatwiać dobór miski, a jak widać wszystkim miesza w głowach :)
    • zmijunia.lbn Re: brytyjczyki - wcale nie zaniżamy obwodów! 19.04.09, 14:36
      Phy, ale odkrycie.. Kiedyś gdzieś o tym pisałam i wszystkie mi powiedziały że to
      nie tak. :P
      Zmierzenie obwodu w calach i zaokrąglenie go w górę to mniej więcej to samo co
      zmierzenie w centymetrach, zaniżenie w dół i odjęcie 5 cm. Wygodniejsze, bo nie
      trzeba odejmować. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja