baba06
19.04.09, 09:22
ja mam od lat:( leczone hormonalne, homeopatycznie...żyją własnym życiem i nic
na nie nie działa:( Brałam leki - były, odstawiłam leki też są....jedne
mniejsze inne większe, całe mnóstwo...niektóre znikają same, ale pojawiają się
też nowe:(
Samobadanie piersi na nic:(
Czy któraś z was ma taki problem?jak sobie radzicie?
Na dzień dzisiejszy mam jednego giganta:( ginekolog twierdzi "odciągać płyn",
lekarz robiący usg mówi "odciąganie płynu bez sensu,znów napłynie..." i co robić?
Jeśli macie dobrego, sprawdzonego ginekologa, onkologa w Warszawie chętnie
skorzystam:)