bathilda
25.04.09, 09:12
Dziewczyny, mam prośbę o radę. Ktoś w mojej rodzinie (powiedzmy, ze wujek
Heniek i ciocia Tekla) kupił niedawno nowe mieszkanie i chciałby wynająć komuś
swoje dotychczasowe mieszkanie. Wujostwo jest już w pewnym wieku i z wolnym
rynkiem kontaktu nie miewa, wiec spytali mnie o radę. A ja akurat mieszkania
nigdy nie wynajmowałam (ani jako właściciel ani jako lokator). No i
pomyślałam, że wśród Was na pewno są takie, które były po którejś stronie
(zwłaszcza jako lokatorzy) i mogą podpowiedzieć coś.
1. Czy lokatorzy wolą mieszkania umeblowane czy puste?
2. Czy są jakieś meble które są krytyczne przy podejmowaniu decyzji (ciocia
Tekla jest oszczędna i planuje zabrać ze sobą np. stół w salonie - zostałby
tylko mały stół w kuchni).
3. Czy lokator oczekuje, że w mieszkaniu będzie pralka (bo mają sprawną i chcą
zabrać).
4. Czy ma znaczenie czy w mieszkaniu są firanki i zasłonki.
5. Czy lokator oczekuje garnków albo talerzy (czy wręcz przeciwnie, ich
zostawienie tylko będzie przeszkadzać)?
6. Do mieszkania przynależy piwnica, ale wujo ma tam graciarnię z którą nie ma
co zrobić - czy nie będzie kłopotu jak ogłoszą, że mają mieszkanie, ale bez
piwnicy?
No i ostatnie choć pewnie najważniejsze - jak się zabrać za szukanie najemcy i
co sprawdzić przed podpisaniem umowy? Prosić o kopię dowodu osobistego? Wziąć
kaucję? Wujostwo strasznie się boi że ktoś im dom zdewastuje.
Z góry dziękuję :)
P.S. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale mieszkanie ma 3 pokoje więc pewnie
będzie raczej dla rodziny niż dla singla.