Rozwiązywanie kłótni w Internecie

14.05.09, 14:13
Moja druga połówka i ja strasznie dużo się kłócimy i zawsze każde z nas uważa, że to ono ma rację. Wtedy najfajniej jest zapytać kogoś obiektywnego o zdanie, ale wciąganie znajomych w swoje kłótnie jest dość nieeleganckie. Dlatego jakiś czas temu wpadliśmy na pomysł, aby stworzyć narzędzie, które pomagałoby ludziom właśnie w kłótniach.

W ramach eksperymentu zrobiliśmy szybko serwis awanturki.pl Z zalożenia służy do rozwiązywania sporów - każda strona opisuje swoją wersję konfliktu, a internauci głosują, kto ma rację i radzą, jak rozwikłać konflikt.

W zasadzie nawet nie liczyłam, że to będzie mieć głębszy sens i rzeczywiście będzie jakoś pomagać w kłótniach, ale wczoraj moja siostra (z którą się ostatnio pokłóciłam o - w sumie - głupotę) dodała tam swoją wersję naszego sporu i... kurczę, to chyba działa:)

Przeczytanie jej opisu kłótni, na chłodno i bez emocji, sprawiło, że spojrzałam trochę inaczej na nasz konflikt.

Gdybyście miały trochę czasu, to będę wdzięczna za Wasze komentarze i głosy w tej awanturce, bo na razie zagłosował tylko mój maużon, który siłą rzeczy nie jest zbyt obiektywny:)
awanturki.pl/cases/dosadnosc-a-zdrowie-psychiczne
Przy okazji - jak uważacie, czy taki serwis może w ogóle przydać się komuś oprócz ich twórców?
    • urkye Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 14:23
      Bardzo ciekawy pomysł:) Wydaje mi się, że to ma przyszłość;)
    • panistrusia Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 14:47
      Ogólnie, to wszystko, co pomaga zdystansować się do sporu, pomaga.

      Aczkolwiek ja mam wrażenie, że w większości kłótni nie chodzi o to, kto
      ma racjonalnie rację.
    • zawsze_zielona Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 17:32
      Fajny pomysl, aczkolwek zgadzam sie z opinia, ze w klotni/dyskusji nie chodzi o
      to, kto ma racje, tylko by razem dojsc do sensownych wnioskow. Reasumujac: TAK
      dla komentarzy, NIE dla "kto ma racje".
    • inez69 Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 18:22
      Wymarzona strona dla mnie! Oj będę tam częstym gościem! :)
    • turzyca Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 20:10
      Zdecydowanie powinno byc jeszcze "zadne" "oboje" i moze ew. "i gdzie jest problem?"

      A sama strona fajna, ale niestety nie bede mogla z niej korzystac. :( Trzeba ja
      na niemiecki przetlumaczyc. ;) W ogole musze powiedziec, ze podobaja mi sie
      Twoje netowe pomysly, co jeden to fajniejszy! :)
      • kotwtrampkach Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 15.05.09, 15:14
        turzyca napisała:

        > Zdecydowanie powinno byc jeszcze "zadne" "oboje" i moze ew. "i gdzie jest probl
        > em?"

        tak, tak.

        ale pomysł jest interesujący:-)
    • nanah Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 20:32
      Bardzo fajny pomysł:) Świeży i nośny!
      Ja pomyślałam jeszcze o angielskiej wersji:)

      A jeśli chodzi o rozwiązywanie sporów - nie tylko ważne jest, kto ma racje.
      Istotny jest również styl, zrozumienie drugiej strony. Co mi po tym, że
      Internauci przyznają mi rację, jak mój chłopak będzie nadal czuł się urażony (bo
      emocje a suche fakty to czasami różne sprawy:) i jakieś emocje będą w nim ciągle
      grać.
      Co więcej - racja jest tak naprawdę sprawą powierzchniową:) Często kłócimy się
      tak naprawdę o pozycje, o jakieś ukryte motywy.


    • greylin Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 20:38
      aż mnie korci: mogę wszystkie kłótnie na moim forum odsyłać na awanturki.pl?? ;)
    • plica Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 21:00
      hahahha. ale sie nasmialam. masakra. wyobrazam sobie klotnie z mezem i jak biegne do komputera wklepac swoja wersje, "teraz Ty kochanie wklepuj" mowie do meza i czekamy z wypiekami na twarzy co nam internauci napisza :) chyba sie w to nie pobawie
      ale z checia poczytam inne.
      • dorianne.gray Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 14.05.09, 21:19
        Plica, Ty się nie śmiej, to jest genialny pomysł na biznes. Robi się
        serwis internetowy, który rozbudowywać będą internauci, najlepiej
        coś nieskomplikowanego. Im mniej wymaga od użytkownika, tym większą
        zyskuje sobie popularność. A jak do tego ma aspekt plotkarski i
        posmak skandalu... Strona ma coraz większy traffic, pojawiają się
        reklamodawcy, aż wreszcie serwis opycha się za gruby cash jakiemuś
        inwestorowi. Brawo, Mauzonka!
        • andziaos Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 15.05.09, 00:24
          to lepsze niż jakaś tam chwila prawdy w TV !
          Biznesowo pomysł super! I chyba trafiłaś w lukę rynkową...
    • amijami Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 15.05.09, 10:52
      Jak dla mnie to kolejny sposob na ekshibicjonizm sieciowy.
      Bardzo nie lubie takich serwisow. Wyciaganie brudow na forum publiczne (tym bardziej internetowe - pamietajmy, ze internet nie zapomina) jest dla mnie ponizej mojej godnosci.
      Przepraszam jesli kogos obrazilam, ale szczerze odradzalabym ten sposob uzewnetrzniania swoich frustracji.

      Portal pewnie sie dobrze przyjmie.. bo ludzie lubia sie obnazac i nie widziec dalekosieznych konsekwencji upubliczniania prywatnosci.
      • mefistofelia Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 15.05.09, 11:18
        > Portal pewnie sie dobrze przyjmie.. bo ludzie lubia sie obnazac i nie widziec d
        > alekosieznych konsekwencji upubliczniania prywatnosci.

        Podasz jakiś przykład tych konsekwencji? Naprawdę nie wiem.
        Dla mnie ten portal jest o wiele dyskretniejszy niż większość portali społecznościowych z naszą klasą na przedzie. W końcu nie zamieszczasz tam swojego zdjęcia, nie podajesz danych osobowych. A nawet jeśli ktoś cię w jakiś magiczny hakierski sposób wyśledzi, to w czym może ci zaszkodzić fakt, że pokłóciłaś się z chłopakiem?

        > Przepraszam jesli kogos obrazilam, ale szczerze odradzalabym ten sposob uzewnet
        > rzniania swoich frustracji.
        Ale jakich frustracji? To tylko prośba o radę.
        Codziennie miliony osób proszą o radę za pośrednictwem for internetowych. Lobby też powstało z takiego powodu.
        • amijami Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 15.05.09, 13:04
          mefistofelia napisała:

          > > Portal pewnie sie dobrze przyjmie.. bo ludzie lubia sie obnazac i nie wid
          > ziec d
          > > alekosieznych konsekwencji upubliczniania prywatnosci.
          >
          > Podasz jakiś przykład tych konsekwencji? Naprawdę nie wiem.
          > Dla mnie ten portal jest o wiele dyskretniejszy niż większość portali społeczno
          > ściowych z naszą klasą na przedzie. W końcu nie zamieszczasz tam swojego zdjęci
          > a, nie podajesz danych osobowych.

          Zebys sie nie zdziwila z jak niewielu informacji, grzebiac po internecie mozna dojsc kto, gdzie mieszka, kim jest itp. :)

          > A nawet jeśli ktoś cię w jakiś magiczny hakie
          > rski sposób wyśledzi, to w czym może ci zaszkodzić fakt, że pokłóciłaś się z ch
          > łopakiem?

          Wole sie nie dowiedziec jak mozna czlowiekowi zaszkodzic posiadajac na pierwszy rzut oka blacha informacje. Tu nawet nie chodzi o to ze ktos sie wlamie do mojego domu bo bedzie wiedziec gdzie mieszkam, tylko o zachowanie zycia prywatnego prywatnym a nie publicznym. Trzeba pamietac ze w przyplywie emocji czesto nie patrzy sie co sie pisze i jakie informacje mozna z danego wpisy wydobyc.

          > > Przepraszam jesli kogos obrazilam, ale szczerze odradzalabym ten sposob u
          > zewnet
          > > rzniania swoich frustracji.
          > Ale jakich frustracji? To tylko prośba o radę.
          > Codziennie miliony osób proszą o radę za pośrednictwem for internetowych. Lobby
          > też powstało z takiego powodu.
          Dla mnie jest jednak czyms troche innym zapytac "planuje zakup lodowki co polecacie?" od publikowania najglebszych mysli przeznaczonych normalnie dla ucha przyjaciol czy pamietnika.
          Dlatego jestem sceptyczna co do blogow w ktorej autorzy sie uzewnetrzniaja. Anonimowosc w sieci jest zludna. Ekshibicjonizm emocjonalny wraz ze zludnym poczuciem anonimowosci jest wg mnie niebezpieczny.

          To jest moja opinia, ktora chcialam sie podzielic abyscie dziewczyny byly uwazne co i gdzie piszecie. To nie paranoja, ale zwykly odruch dbania o prywatnosc.

          I tak zrobicie jak chcecie, ale jesli choc przez chwile sie zastanowicie przed wcisnieciem przycisku "wyslij" czy chcecie aby dana informacja trafila do sieci, uznam ze warto bylo napisac tego i wczesniejszego posta.
          • pierwszalitera Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 15.05.09, 15:47
            amijami napisała:

            > Dlatego jestem sceptyczna co do blogow w ktorej autorzy sie uzewnetrzniaja. Ano
            > nimowosc w sieci jest zludna. Ekshibicjonizm emocjonalny wraz ze zludnym poczuc
            > iem anonimowosci jest wg mnie niebezpieczny.

            Dlatego takie portale powinny być traktowane tylko zabawowo i nie do faktycznego rozwiązywania konfliktów. Nawet jak sto osób w komentarzach jest tego samego zdania, nie znaczy, że mają one rację i właśnie takie podejście do sytuacji jest akurat dobre dla uczestników kłótni. Czasem dowiedzieć się, co myślą inni nie jest złe, ale szybki internetowy sąd może być też narzędziem presji dla "uprzwilejowanej" strony i źródłem nowych konfliktów, jeżeli nie zachowa się należytego dystansu. A że o ten dystans bardzo ciężko, widać niejednokrotnie w sporach na naszym forum.
            Jeżeli w jakiś sposób ten pomysł jest pomocny, to tylko ze względu na możliwość spokojnego zapoznania się ze stanowiskiem drugiej strony, bez emocji wynikających z bezpośredniej konfrontacji. Coś takiego można praktykować i w domu, bez zbędnej publiczności. Po prostu każdy opisuje swój punkt widzenia ze wszystkimi argumentami i motywami działania, i zamieniamy się kartkami. Gdy spoglądamy na sprawę oczami partnera, wiele zaczynamy sami rozumieć i nie trzeba nawet oceny ludzi z zewnątrz.
          • effuniak Amijami masz rację !!! 20.05.09, 18:59
            Czy już nikt nie pamięta brudów jakie wywleczono Malagracji podzczas niedawnego
            sporu tu, na offtopach ????

            Metoda ograniczonego zaufania iber ales
    • kulki Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 15.05.09, 16:26
      Zabawowo - tak, wszystko można w końcu przerobić na zabawę :)

      Na poważnie - zupełnie bez sensu. Najlepszy przykład - Twój mauzonko przypadek,
      gdy coś ciekawego o Waszym sporze miała do powiedzenie Twoja siostra. Która Was
      zna z realu, może nawet słyszała kłotnię.
      Osoby zupełnie obce, opierające się tylko na opisach jednej i drugiej strony co
      mogą powiedzieć.

      Oceniając natomiast pomysłowość, oryginalność, biznesowy aspekt witryny -
      podziwiam i zazdroszczę kreatywności :) Masa ludzi wywleka swoje kłotnie na
      forach, blogach itp. Myślę, że ma szansę się przyjąć :)
      • plica Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 15.05.09, 22:50
        > Osoby zupełnie obce, opierające się tylko na opisach jednej i drugiej strony co
        > mogą powiedzieć.

        jak to co? potaknac tej stronie sporu, ktora ladniej pisze, lepiej argumentuje swoje racje, lepiej wzbudza zainteresowanie i wspolczucie w czytelnikach :)
        • moniach_1 Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 16.05.09, 00:37
          > jak to co? potaknac tej stronie sporu, ktora ladniej pisze, lepiej argumentuje
          > swoje racje, lepiej wzbudza zainteresowanie i wspolczucie w czytelnikach :)


          I to jest chyba największy (jeśli by traktować go jako rzeczywisty sposób na
          rozwiazywanie problemów) błąd tego portalu - wygrywa nie racja, a zdolności
          literackie.
          • mleko_w_tubce Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 16.05.09, 12:55
            No właśnie, dobrze napisane- w kłotniach tak naprawdę rzadko chodzi
            o to kto ma rację. Problem polega na tym, że w przypływie silnych
            emocji często padają grube słowa i oskarżenia i niesitotne już jest
            kto miał rację, bo pewnie obie strony, tylko kto kogo bardziej
            zranił. Właściwie to może się mylę, bo piszę na swoim przykładzie-
            byłych już kłótni z na całe szczęście byłym partnerem- i to był
            główny powód naszego rozstania. Może normalni ludzie potrafią
            podczas kłótni opanować emocje i zająć się tylko merytoryczną stroną
            sporu, my nie umieliśmy i taki serwis by nam w ogóle nie pomógł. mam
            nadzieję, że kiedyś znajdę partnera, z którym będę umiała się
            kłócić ;)
            • mauzonka to prawda 17.05.09, 01:46
              To prawda, co piszecie, że nawet tysiąc komentarzy internautów nie pozwoli rozwiązać konfliktu. Zresztą - na awanturkach.pl staram się nigdzie nie sugerować, że to miałoby tak działać. Dla mnie wartością samą w sobie jest opisanie swojego punktu widzenia. Zresztą pierwszalitera już napisała, że czasmi samo wymienienie się karteczkami z opisem klótni już pomaga:)

              Druga sprawa to, że jak dostałam mejla wygenerowanego przez serwis, że moja siostra chce poznać moją wersję konfliktu, to odebrałam to już jako taki gest pojednawczy.

              Co do wielkiego potencjału biznesowego:) Awanturek - dzięki za miłe słowa pod adresem pomysłu;) Chciałabym, żeby trochę więcej osób, a najlepiej nie tylko naszych znajomych:) zaczęło z niego korzystać. Skoro mówicie, że ludzie lubia takie rzeczy, to może coś wypali. Na razie, tak jak pisałam, traktuję to przedsięwzięcie raczej w kategoriach eksperymentu - chwcyi?/nie chwyci?

              Mam nadzieję, że możliwość zachowania anonimowości w serwisie będzie ku temu skłaniać. A jak nie, to... trudno:) Gorsze zagrożenie to zrobienie się z tego trollowiska:/ Dlatego bardzo zależy mi na dobrej moderacjii komentarzy.

              Btw, czy macie jakieś uwagi odnośnie do wyglądu tej strony?
              • tfu.tfu Re: to prawda 17.05.09, 11:37
                genialny pomysł! :) serio! wygląd jest ok :)
    • inez69 Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 17.05.09, 12:14
      A ja się zarejestrowałam, ale linka aktywacyjnego nie dostałam. O!
    • nancy_callahan Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 17.05.09, 16:33
      Pomysł oceniam jako genialny:)
      Od zawsze w kłótniach z moim połówkiem marzylam o jakims zewnetrznym
      obserwatorze, który spojrzały na calą sytuację świezy, chlodnym,
      zdystansowanym wzrokiem i przywrócił jednym celnym komentarzem spór
      do jego rozsądnych granic.
      W kłotni najczęściej jak piszą dziewczyny nie chodzi przecież o to
      kto ma rację (która najczęściej leży pośrodku), ale o to, że w
      sporze górę biorą emocje i racjonalny komentarz może pozwoliłby taką
      kłótnię szybciej i efektywniej zakończyć na zasadzie odparowania
      tych emocji.
      A swoją drogą popieram tezę, że samo opisanie sytuacji i zapoznanie
      się z jej wersją strony przeciwnej może pozwolić o wiele
      racjonalniej podejśc do spornego tematu.
      Z samej formy wydaje mi sie, że najcenniejsze są właście komentarze,
      które częstokroć pozwola dostrzec,że cała awantyua jest o tak zwaną
      pietrzuszkę.
      i chyba faktycznie przypadkiem może z tego wyjśc niezły biznes:)
    • lolkalolka Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 19.05.09, 22:14
      No wymiękam.
      Trafiłam dziś na tę stronę całkiem skądinąd, czytam, czytam i widzę najpierw
      jeden znajomy nick, potem drugi. Przy drugim podejrzliwość moja wzrosła na tyle,
      że wlazłam na Offtopy rozejrzeć się po wątkach - i proszę! Świat jest mały,
      zwłaszcza ten online :D

      A c do meritum - bardzo mi się podoba ten pomysł, serio! Sama czasem miałam
      ochotę z czegoś takiego skorzystać - "zapytać obcego o zdanie". No ale nigdy nie
      zapytałam, a teraz w razie czego mam gdzie ;)
      Wizualnie wymaga dopracowania ale nie razi :)
      • mauzonka Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 19.05.09, 22:31
        lolkalolka napisała:
        > Wizualnie wymaga dopracowania ale nie razi :)

        Oo, jakieś sugestie? Co konkretnie wypadałoby dopracować?
        • lolkalolka Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 20.05.09, 00:18
          Ale zastrzegam, że żaden ze mnie fachowiec ;)

          Ogólnie jest ładnie, oczy nie bolą, ale:
          - ten lewy panel "O co w tym chodzi?" wg mnie wygląda jak doczepiony na
          szybkiego, nie tylko ze względu na kolory, ale i na czcionkę, typografię; imho
          źle się to czyta, słabo ogarnia wzrokiem treść jeśli wiesz co mam na myśli;
          zmieniłabym i czcionkę i układ akapitów i rozmiar fonta na mniejszy (zresztą w
          całym portalu jest dość duża, no ale to już kwestia gustu)
          - kot i pies - genialny pomysł, ale jakieś takie mało wyraziste mordki mają -
          może da się wykombinować lepsze?

          Za to połączenie tej czerwieni z granatem jest bardzo fajne.

          ps: próbowałam jeszcze obejrzeć w IE, ale nie wiedzieć czemu na Tej stronie
          wywala mi przeglądarkę :/ ale w mom kompie już różne cuda się działy :P
          • lolkalolka Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 20.05.09, 00:20
            Oczywiście lewy, ale "ten drugi lewy". Czyli prawy. Prawy panel :D
            • mauzonka Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 20.05.09, 02:12
              OK, dzięki! Miałam podobne odczucia co do prawego panelu;)
    • anna-pia IMO dobra propozycja dla ludzi, którzy dopiero 20.05.09, 15:43
      wchodzą w samodzielność i dorosłość, przeczytałam parę wpisów i przyznaję, że
      dawno się tak nie uśmiałam, normalnie przedszkole :D
      Mi i ludziom dojrzałym psychicznie takie coś jest zbędne, ale dla ludzi
      niedojrzałych emocjonalnie, niedorosłych, niesamodzielnych może być fajne, kiedy
      ktoś zaopiniuje ich problem. Mi i baaaaardzo wielu ludziom wisi, co o moich
      problemach ma do powiedzenia basia123975 i zyzio_ze_starej_dzielnicy :)
      Tak czy inaczej, fajny pomysł na biznes.
      • mefistofelia Re: IMO dobra propozycja dla ludzi, którzy dopier 20.05.09, 17:29
        A da się być dojrzałym emocjonalnie w 100%?
        Chyba pytanie retoryczne.

        Ludzie często jak się kłócą zwierzają się przyjaciołom, pytają o opinie znajomych. Portal jest o tyle fajny, że można się zapoznać z obiema wersjami wydarzeń i komentarze są dodawane przez różnych ludzi.
        A nuż któryś z komentarzy postawi sprawę w zupełnie innym świetle?
        Myślę, że coś takiego może pomóc w rozwiązaniu konfliktu, zupełnie na poważnie.



    • lukrecjabo Re: Rozwiązywanie kłótni w Internecie 20.05.09, 16:48
      Przeczytałam kilka historii i padłam ze śmiechu:) Padłam, nie dlatego żeby
      wyśmiać problem, ale dlatego, że jeszcze jakiś czas temu sama mogłabym być
      przykładem niektórych historyjek.
      Mnie osobiście taka stronka nie jest potrzebna. Wychodzę z założenia, że jeśli
      ludzie nie potrafią rozwiązać konfliktów wspólnie z partnerem, to żadna stronka
      im nie pomoże. Ale będę na pewno ją odwiedzać, bo ubawiłam się przednio.
      Nie chcę też stawiać radykalnych sądów, że absolutnie i w żadnym wypadku takie
      opisy nie mogą mieć miejsca:) (swoją drogą naprawdę gratuluję Mauzonko
      pomysłowości internetowej). Na pewno znajdą się ludzie, którym może ocalisz
      związek:)
      Powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja