Wyjazd na kilka dni

22.05.09, 08:37
A w zasadzie na weekend od czwartku do niedzieli.

Szukam jakiegoś fajnego miejsca, do którego się dostaniemy z Krakowa autobusem lub pociągiem (bo nie jesteśmy zmotoryzowani).

W sumie pomysłów mam trochę, ale sama nie wiem, co wybrać, więc tak sobie pomyślałam, że jak znacie fajne miejsca, to mi podpowiecie i będę mieć jeszcze więcej opcji do wyboru ;)

Myślałam, żeby wyskoczyć do Wrocławia - tam jest ładnie - ale w sumie to nie wiem, czy nie lepiej wyskoczyć gdzieś w góry - ale poza standardowym Zakopanem nie przychodzi mi nic do głowy. To znaczy przychodzą Bieszczady, ale z kolei to trochę za daleko jak na kilka dni, bo połączenie pociągowe jest średnie.

Wszelkie pomysły mile widziane :)
    • szarsz Re: Wyjazd na kilka dni 22.05.09, 08:46
      yaga7 napisała:
      > czy nie lepiej wyskoczyć gdzieś w góry - ale poza standardowym
      > Zakopanem nie przychodzi mi nic do głowy.

      W Rabce o tej porze roku powinno jeszcze nie być zbyt tłoczno, góry
      są śliczne, z Turbacza przy dobrej pogodzie widać Tatry.

      Poza tym baseny termalne poza Zakopanem: są w Bukowinie, Białym
      Dunajcu i Bańskiej Niżnej.
      www.termypodhalanskie.pl
      www.termabukowina.pl

      Nowe, więc pewnie czyste, cen nie znam.
      • yaga7 Re: Wyjazd na kilka dni 22.05.09, 08:55
        Dzięki!

        W sumie takie baseny termalne niegłupi pomysł. Na stawy by mi dobrze zrobiło.... :)
        Zaraz zobaczę te adresy.
    • miss.et Re: Wyjazd na kilka dni 22.05.09, 08:56
      A co byś chciała robić przez tych kilka dni? Zwiedzać i chodzić po muzeach czy
      raczej relaks na łonie natury?
      Wrocław (Wroclove wręcz ;)) jest fajny i ładny, ale 4 dni na zwiedzanie "pakietu
      podstawowego" to baaardzo dużo. Weekend w zupełności wystarczy. Chyba że się
      jeszcze wyskoczy w okolice: Rudawy Janowickie, Książ, może Sudety - to się już
      fajna wycieczka robi.
      A jak w góry z Krakowa, to nie tylko w Tatry ;) Pieniny, może Gorce i okolice
      Rabki albo Beskid Sądecki (tu polecam okolice Rytra). A jak ma być dzicz, cisza,
      piękne widoki i święty spokój, to Beskid Niski. Nie wiem jak tam jest z dojazdem
      (ja jeździłam autem albo stopem), ale w sumie Wysowa to uzdrowisko, więc coś tam
      powinno jeździć.
      uff, chyba już mi nic do głowy nie przychodzi ;)
      • yaga7 Re: Wyjazd na kilka dni 22.05.09, 09:05
        Nie wiem, co bym chciała robić :)
        Po muzeach raczej nie, ale po miastach tak - bardzo lubię tak po prostu łazić po
        mieście, po uliczkach, siadać na ławkach, robić zdjęcia... :)

        Poza tym to nie będą pełne cztery dni. Wyjazd w czwartek przed południem z
        Krakowa, powrót w niedzielę.. Na zwiedzanie takiego Wrocławia przykładowo
        zostaje w sumie tylko piątek i sobota. A to już nie jest dużo. I na pewno za
        mało, żeby wyskoczyć poza Wrocław.

        A co do gór, to ja jakoś jeździłam tylko w Tatry. Może dlatego, że rodzina tam
        ma zaprzyjaźnioną gaździnę, więc to takie automatyczne - góry - Tatry - Zakopiec ;)
        Ale masz rację, trzeba wyjść poza schemat :)
        • miss.et Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 13:05
          Hmmm... no to faktycznie, na Wrocław w sam raz. Chociaż muszę zaznaczyć, że
          Wrocław ma zupełnie inny klimat niż Kraków. To jest solidne, mieszczańskie
          miasto;) i kameralnych uliczek dużo mniej niż w Krakowie. Festung Breslau też
          niestety swoje zrobiło:/ Ale latarnik zapalający wieczorem lampy gazowe na
          Ostrowiu ma swój urok ;)
          A co do gór, to ja mogę godzinami. Ja z tych wariatów, co bladym świtem w sobotę
          jadą do Karpacza, kilka godzin później są na Śnieżce i z gór schodzą po zmroku.
          Więc jako zboczeniec namawiam na wybranie się w inne niż Tatry okolice ;) No i z
          Krakowa blisko. W 4, nawet niepełne, dni można zrobić kilka ładnych miejsc,
          zupełnie nie idąc "na wyczyn". No :)
          • yaga7 Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 14:21
            Byłam we Wrocławiu i chętnie bym wróciła, spodobało mi się :)
            Ale i tak się okazało, że nie tym razem - teraz jednak jakieś Beskidy.

            A co do gór - niestety, moje stawy i moja kondycja są w kiepskiej formie, więc
            jak góry to spacerki, a nie wyprawy od rana do wieczora ;)
      • scarlet_agta Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 13:19
        > Beskid Sądecki (tu polecam okolice Rytra).

        Okolice Rytra to właśnie tak na 4 dni. Co prawda ostatni raz byłam tam mniej,
        więcej 10 lat temu, ale Rytro można potraktować jako bazę wypadową i odwiedzić
        przy okazji Stary Sącz i Piwniczną Zdrój oraz zwiedzić okolice samego Rytra.
        • yaga7 Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 14:20
          I następna z czterema dniami ;))))

          Wychodzą dwa pełne dni, nie więcej, nie ma szans - my nie z tych, co to wstają
          bladym świtem w czasie urlopu, żeby gdzieś leźć ;)))

          Ale Rytro zaraz oblukam, na razie stanęło na Rabce bądź Krynicy.
          • scarlet_agta Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 16:07
            yaga7 napisała:

            > I następna z czterema dniami ;))))

            Zasugerowałam się poprzednimi odpowiedziami. ;) Na dwa pełne dni też może być.
            Z dojazdem chyba nie powinno być problemu, choć nie wiem jak z połączeniami
            bezpośrednimi, ale wystarczy dojechać do Nowego lub Starego Sącza, a stamtąd już
            jest dużo połączeń.
            • yaga7 Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 16:35
              Jesteśmy leniwe bestie i połączenie bezpośrednie być musi ;)
              Dlatego jak na razie chyba będzie Krynica, stamtąd też sporo tras spacerowych
              jest. No i gondolką na Jaworzynę można wyjechać - w życiu tam nie byłam ;)
              • anka-ania Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 19:14
                ... i wagonikiem na Górę Parkową, a tam pozjeżdżać na zjeżdżalniach. Ich wielkim
                entuzjastą okazał się mój wtedy dwulatek (normalnie miłośnik sportów
                ekstremalnych mi rośnie ;-) ). Dla jemu podobnych jest też całoroczna
                sankostrada, kilka tras rowerowych. A dla miłośników leniwego spacerowania (vide
                ja) pijalnie wód, muzeum Nikifora (i jego ławeczka), piękna drewniana
                architektura. Na dwa dni leniuchowania atrakcji wystarczy. :-)
                • yaga7 Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 19:54
                  Ooo, zjeżdżalnie brzmią super - my z Lubym pewnie na poziomie dwulatka pod tym
                  względem jesteśmy ;)))
                  • 987ania Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 20:53
                    glodowka.com.pl/
                    i do term blisko i można leżeć na tarasie albo w pokoju i tatry podziwiać. Moje
                    ulubione miejsce na leniwe wyjazdy.
                    • yaga7 Re: Wyjazd na kilka dni 24.05.09, 21:22
                      Dzięki za namiary :)

                      Nawet mają niezle warunki, bo pokoje mogą być nawet z łazienką - a po
                      przeczytaniu hasła schronisko trochę się przeraziłam ;)

                      Ale tym razem szukamy czegoś z bezpośrednim dojazdem - ale adres zapamiętam na
                      przyszłośc.
          • miss.et Re: Wyjazd na kilka dni 27.05.09, 08:58
            No to B. Sądecki w sam raz na leniwy wypad :D Niedaleko, niewysoko, widokowo, a
            jak się nie chce wspinać i forsować, to właśnie Krynica i kolejeczką na
            Jaworzynę (tylko schronisko u góry drogie i jegoż obsługa z tego co pamiętam
            niezbyt miła, ale mam nadzieję że coś się zmieniło) a wieczorem na deptak ;) Z
            Krynicy rzut beretem do Muszyny - również bardzo urokliwa miejscowość.
Pełna wersja