To kto za tydzień na masę krytyczną?

22.05.09, 22:29
Mam nadzieję,że zdążę i uda mi się wybrać po raz drugi w życiu.
Chętnie bym się przyłączyła do iczanki.Może ktoś jeszcze?
Tylko ja się jeszcze nie czuję zbyt pewnie i osobiście wolę jechać wyłącznie
przy krawężniku,gdzie podobno najgorsze dziury.
    • koza-1985 uważaj na mauzonkę ;) 23.05.09, 02:33
      ;)
      • missmurder Re: uważaj na mauzonkę ;) 23.05.09, 11:33
        Też o tym pomyślałam, jak zobaczyłam tytuł :D

        @topic:
        Ja byłam raz, kilka lat temu, i prawdę mówiąc taka jazda jest męcząca. Nie dość
        że wolno (dobiliśmy prędko do przodu i nie można było radiowozu na przodzie
        wyminąć), to co chwilę ktoś trąbił niemalże do ucha. Nie mówię o klaksonach
        samochodów, tylko takich meczowych trąbkach, w których posiadaniu było trochę
        rowerzystów :) Poza tym, nie wiem, o której rusza teraz masa, ale pewnie jak
        jeszcze siedzę w pracy...

        Mimo wszystko, udanej zabawy :) I nie ma się co bać, a przy krawężnikach
        rzeczywiście na naszych drogach bywa średnio równo ;)
        • po.rzeczka Re: uważaj na mauzonkę ;) 23.05.09, 12:37
          Zaczyna się o 18,a faktycznie rusza ok 18.15-18.30
          Mnie ostatnio nikt nie trąbił do ucha. Za to ktoś przede mną o mało co nie
          dostał jajkiem,o tyle z brzegu jest niebezpiecznie.
          Na ostatniej trasie dziur dużo nie było,może na 1 ulicy i to nie tylko z
          brzegu.Udało nam się z koleżanką nie rozłączyć przez całą trasę,ona jechała
          obok,a więc już nie przy krawężniku.
          Ja mam nie najlepsze doświadczenia z masowym uprawianiem sportu i z brzegu czuję
          się jednak lepiej,bo łatwiej zjechać bezpiecznie na bok,jakby co.
          Na Nowym Świecie jechało się faktycznie bardzo wolno,potem już dało się wytrzymać.
    • anna-pia Re: To kto za tydzień na masę krytyczną? 23.05.09, 22:36
      Całe szczęście, że nie jeździ koło mnie.
      Nie znoszę demonstracji, które przeszkadzają zwykłym ludziom, a urzędnicy i tak
      mogą je mieć w ... gdzieś, bo i tak z pracy wyszli o 16. Wszelkich demostracji,
      nawet tych, które mają szczytne cele.
      Szczytny cel to i komunizm miał, a wiadomo, jak się skończyło, jedno g...
      Szlag mnie trafia, idę stąd.
      • po.rzeczka Re: To kto za tydzień na masę krytyczną? 24.05.09, 18:26
        Jest specjalny wątek na wyrażanie nienawiści do masy.
        • anna-pia Re: To kto za tydzień na masę krytyczną? 25.05.09, 12:01
          po.rzeczka napisała:

          > Jest specjalny wątek na wyrażanie nienawiści do masy.
          Nie zauważyłam ;p To raz. A dwa, nie wyrażam nienawiści, tylko opinię negatywną
          ze względu na wysoce egoistyczny i bezsensowny charakter działań tejże.
    • zloty.strzal Re: To kto za tydzień na masę krytyczną? 25.05.09, 00:37
      Zawsze jak jadą to ja akurat pracuję. Raz byłam, teraz mój stary rower jest
      niesprawny, a nowego jeszcze nie mam, więc sorry Winnetou.
    • iczanka Z chęcią przyjme towarzystwo:D 25.05.09, 09:34

Pełna wersja