kto już był głosować? ;)

    • szarsz Nie byłam, ale mam L4 ;) 07.06.09, 23:58
      I poszłabym, gdybym mogła.
    • wariamiktoria Re: kto już był głosować? ;) 08.06.09, 08:40
      zagłosowałam ale moja kandydatka się nie dostała, szkoda :( Do parlamentu
      polskiego swego czasu moi kandydaci się dostali i teraz obserwuję ich poczynania
      a teraz zostanie mi obserwować kandydata męża bo jemu się dostał. Dzięki takim
      działaniom moje mieszkanie miało 100% frekwencję. Dla mnie głosowanie to prawo i
      obowiązek.
      • wariamiktoria Re: kto już był głosować? ;) 08.06.09, 13:54
        A jednak, a jednak moja :) Lubię gdy moi kandydaci się dostają - mogę wtedy
        konkretnie ich rozliczać. Oddałam swój głos więc walcz o to co obiecane :) Choć
        wiem, że to i tak programem partii idzie :(
    • ocisza Re: kto już był głosować? ;) 08.06.09, 15:03
      Ja poszłam tak rodzinnie i moja pociecha oczywiście zrobiła to co umie
      najlepiej, czyli nabroiła ;) Naderwał pieczęć na urnie łobuz mały! Zawsze
      upatrzy sobie coś, czego właśnie najbardziej nie wolno :P
    • mankencja Re: kto już był głosować? ;) 08.06.09, 16:15
      ja bylam :)
    • m.mada Re: kto już był głosować? ;) 08.06.09, 22:22
      ja byłam, pociecha moja karty do urny wrzucała, a tatuś jej wmawiał, że trzeba
      poklepać skrzynkę, żeby dobrze wpadło...
    • mauzonka byłam:) 09.06.09, 16:54
      Mój komitet wygrał:) Ale kandydatka z Ursusa się nie dostała:(
      • nieco8 Re: byłam:) 09.06.09, 17:32
        Mauzonko, czy jakbym głosowała w Ursusie, gdzie mieszkam, to miałabym szansę cie
        gdzieś spotkać? No nie wierzę...;)
        Mój komitet wygrał w rodzinnym mieście, ale kandydat niestety nie dostał się.
    • adamantia Re: kto już był głosować? ;) 10.06.09, 11:48
      A ja jako jedyna w najbliższej rodzinie się wyłamałam i głosowałam na
      Centrolewicę - na liście była moja dawna koleżanka (teraz Zielona), no i z
      sentymentu do (pożal się Boże) starego UD... A potem trochę żałowałam, że głos
      się zmarnował, ale co tam.

      A mój brat nie poszedł, bo niby nie mógł się wyrwać z sesji zdjęciowej (pracuje
      w reklamie). Ta dzisiejsza młodzież, moja pani...
    • siamese67 Re: kto już był głosować? ;) 10.06.09, 19:13
      Byłam około 20, frekwencja była niska, nie głosowałam na partię niszową, tylko na taką, co i tak miała największe szanse, chociaż na kandydata 2. na liście.
      Dla mnie najważniejsze jest to, że trzeba iść głosować, skoro mamy tę demokrację - to nasze prawo, ale i obowiązek. "Nie po to Lechu skakał przez płot", jak śpiewali kiedyś w kabareciku Olgi Lipińskiej ;-)
Pełna wersja