Dodaj do ulubionych

Akt urodzenia Rocha Boryny

15.03.15, 23:07
Nie mogłam się powstrzymać. Stare metryki są tak ślicznie pisane, że musiałam napisać taką dla Hanczynego dziecka. Oryginalna musiałaby być, oczywiście, po rosyjsku, ale nie przesadzajmy. Starałam się zachować styl polszczyzny z metryk pisanych przed 1868 r. (wtedy wprowadzono obowiązek sporządzania aktów stanu cywilnego po rosyjsku). Kursywą dopisałam rzeczy „zmyślone”. Może ktoś ma lepsze, bardziej prawdopodobne, pomysły? A może potraficie wypełnić puste miejsca ze znakami zapytania? Ksiądz musiał podać jakiś powód nieobecności ojca – myślicie, że wpisał prawdziwy, zostawiając dziecku w metryce na zawsze ślad ojca kryminalisty, czy też, skoro czynu Antka nie potępiał, opisał to bardziej enigmatycznie?

Wpis w księdze, gdyby dziecię było prawdziwe, musiałby wyglądać mniej więcej tak:

„Działo się we wsi Lipce w dniu 31marca/12 kwietnia tysiąc osiemset (?) roku o godzinie dziewiątej rano. Stawiła się Marcjanna Pacześ lat (?), akuszerka we wsi Lipce zamieszkała, w obecności świadków Piotra (?) lat 42, wójta gminy Lipce i Ambrożego (?) lat 90, kościelnego w Lipcach zamieszkałego i okazała nam dziecię płci męskiej oświadczając, że urodziło się ono we wsi Lipcach na dniu wczorajszym o godzinie jedenastej przed południem z Antoniego Boryny, lat 30, rolnika w Lipcach zamieszkałego i jego prawej małżonki Anny z Sikorów lat 26. Nieobecność ojca przy niniejszym akcie spowodowana jest (?). Dziecięciu temu na chrzcie świętym dziś przez nas odbytym nadane zostało imię Roch, a rodzicami jego chrzestnymi byli wspomniany Piotr (?) i (?) Płoszka. Akt niniejszy oświadczającej i świadkom przeczytany przez nas i pierwszego świadka podpisany został, jako że oświadczająca i drugi świadek pisać nie umieją.
(?) (?) Proboszcz Parafii Lipce pełniący obowiązki urzędnika stanu cywilnego.”
Obserwuj wątek
    • stara_dominikowa Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 24.03.15, 10:58
      Pięknie :) Moja teściowa namiętnie wyszukuje metryki całej rodziny i faktycznie to ten styl :) Pisane były często pięknym pismem. Te po rosyjsku też graficznie robią wrażenie. Cahir, a może narysujesz plan podwórka Borynów? Udowodniłaś, że masz talent!
      • cahir4 Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 30.03.15, 01:50
        Też wyszukuję namiętnie. Świetna rzecz.

        Też tak myślę jak Minerwamcg, że jakimś zręcznym omówieniem ksiądz sprawę nieobecności Antka załatwił. Myślicie, że Ambroży był drugim świadkiem? A może brat Boryny? Zdaje się, że Boryna miał brata, bo o jakimś stryju gdzieś Józka chyba wspomina? A może kowal? Ten się przecież wszędzie wkręcił.
    • kocur_zalogowany Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 15.08.15, 16:16
      Ambrożemu to dałbym jednak bardziej sto lat niż dziewięćdziesiąt. Pomijając już, że według książki był to "dziad niemal stuletni", to walczył on w Insurekcji Kościuszkowskiej. Ponieważ akcja powieści może się rozgrywać najwcześniej w 1878 roku (Pietrek będąc w wojsku dał łupnia Turkom), to minęło od insurekcji co najmniej 84 lata. Dając powiedzmy 16 lat walczącemu w Insurekcji Jambrożemu mamy równą stówę.
    • kocur_zalogowany Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 23.08.15, 22:11
      Działo się we wsi Lipce w dniu 31marca/12 kwietnia

      Ja bym obstawiał 3/15 kwietnia.
      Maciej Boryna zmarł 21 czerwca, w drugą sobotę po Bożym Ciele, które w takim razie było 12 czerwca, a Poniedziałek Wielkanocny 14 kwietnia, czyli chrzest i spisanie aktu urodzenia 15 kwietnia.
      Wiem, że dni tygodnia się nie zgadzają. Jeśli wyjdziemy od Zaduszek w poniedziałek, to niedziela wypada 10 kwietnia, a nie 13. Ale myślę, że jeśli chodzi o Wielkanoc, to bardziej pasuje odniesienie się do Bożego Ciała niż do Zaduszek z poprzedniego roku.

      o godzinie jedenastej przed południem

      Hanka urodziła późnym wieczorem. Owszem, rano miała jakieś bóle i bała się, że poród się zaczyna za wcześnie, ale jej przeszło. Później wyszła sprawa z odkryciem podkopu, później trochę leżała w łóżku opatrywana przez Dominikową, ale jak po południu Płoszkowa ją zapraszała na pogaduchy, to wymówiła się złym samopoczuciem, czyli raczej jeszcze nie urodziła, a wieczorem siedząc na kamieniu przed domem słuchała opowiadań Rocha. Czyli ja bym raczej obstawiał 11 wieczorem, a nie przed południem.
            • kocur_zalogowany Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 24.08.15, 17:36
              Na siłę można by przyjąć 1984 rok.

              Nic nie poradzimy na to, że Reymont oszczędnie dawkował informacje na temat rocznych dat. Pięcioletnia służba Pietrka, w czasie której walczył w wojnie rosyjsko-tureckiej, zakończonej w styczniu 1878 roku ogranicza nam jego rok powrotu z wojska (a tym samym początek powieści) do lat 1878-1882.
              Można by się ewentualnie oprzeć na tym, że w rzeczywistości służba wojskowa w Królestwie Polskim, po reformie z 1874 roku trwała 6 a nie 5 lat i wtedy akcja mogłaby się zaczynać w 1883 roku, a Wielkanoc 1884 wypadłaby 13 kwietnia, ale czy Pietrek mógłby zapomnieć ile odbębnił w wojsku?

              • matylda1001 Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 24.08.15, 21:33
                1884r (bo ten chyba miałeś na myśli) ja bym stanowczo wykluczyła. Wojna rosyjsko-turecka zakończyła się w styczniu 1878r. W takim razie 1878r można nie brać pod uwagę. Gdyby pierwszym rokiem służby Pietrka był rok 1877, to wyszedłby z wojska w 1881r. Gdyby wojna przypadła na ostatni rok jego służby, to wyszedłby max. w 1878r.
                • kocur_zalogowany Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 24.08.15, 21:53
                  Pobór odbywał się w listopadzie, więc gdyby poszedł do wojska w 1877, to zdążyłby może miesiąc powalczyć z Turkami, a sześcioletnia służba skończyłaby mu się w jesieni 1883 roku. Ale jak napisałem, mało prawdopodobne, żeby nie wiedział czy służył 6 czy 5 lat.

                  Z tą służbą to jest zresztą ciekawe. Reforma z 1874 roku wprowadziła w piechocie, dla niewykształconych chłopów sześcioletnią służbę.(później 9 lat w rezerwie). W 1888 roku służba została skrócona do 5 lat (w zamian 13 lat w rezerwie). Myślę, że Reymont pisząc powieść na przełomie wieków po raz kolejny się pomylił, każąc Pietrkowi służyć 5 lat.
                  Co prawda gdzieś czytałem, że w latach 1878-1880 służba trwała 5 lat i 10 lat w rezerwie, ale nie znalazłem potwierdzenia.
                  • tt-tka Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 10.04.16, 01:06
                    kocur_zalogowany napisał:

                    > Pobór odbywał się w listopadzie, więc gdyby poszedł do wojska w 1877, to zdążył
                    > by może miesiąc powalczyć z Turkami, a sześcioletnia służba skończyłaby mu się
                    > w jesieni 1883 roku. Ale jak napisałem, mało prawdopodobne, żeby nie wiedział c
                    > zy służył 6 czy 5 lat.
                    >

                    A jest gdzies napisane, ze Pietrek sluzyl piec lat czy tylko, ze piec lat byl miedzy obcymi ? Bo w takim wypadku pierwszy rok, szkoleniowy, mogl spedzac w Polsce, moze nawet w poblizu Lipiec i kontakt z jezykiem mial.
                    A potem piec kat w obcym kraju, w obcojezycznym otoczeniu - mogl miec problemy z polszczyzna, zwlaszcza lowicka. Gazet nie czytal, radia ani jenternetu nie bylo...
    • tt-tka Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 03.05.16, 01:13
      cahir4 napisała:


      > Wpis w księdze, gdyby dziecię było prawdziwe, musiałby wyglądać mniej więcej ta
      > k:
      >
      > „Działo się we wsi Lipce w dniu 31marca/12 kwietnia tysiąc osiemse
      > t (?) roku o godzinie dziewiątej rano. Stawiła się Marcjanna Pacześ lat
      > (?), akuszerka we wsi Lipce zamieszkała, w obecności świadków Piotra (?) lat [i
      > ]42[/i], wójta gminy Lipce i Ambrożego (?) lat 90, kościelnego w Lipcach
      > zamieszkałego i okazała nam dziecię płci męskiej oświadczając, że urodziło się
      > ono we wsi Lipcach na dniu wczorajszym o godzinie jedenastej przed południe
      > m
      z Antoniego Boryny, lat 30, rolnika w Lipcach zamieszkałego


      Drobiazg zupelny, ale urzedowa formula brzmiala, w wypadku okreslania przynaleznosci stanowej "Chlop, rolnik i posiadacz ziemi". W przypadku Antka, rzecz jasna, bo mozna bylo byc chlopem w sensie klasowym, a nie miec ziemi, mozna tez bylo byc chlopem, a zajmowac sie nie rolnictwem, tylko zarobkowac inaczej i wtedy bylby np. "Chlop, pracownik (robotnik) tartaczny i posiadacz ziemi (badz bezrolny)". Inna rzecz, ze nie wiem, czy w metrykach az tak uszczegolawiano, byc moze sam chlop wstarczyl.
      • tt-tka Re: Akt urodzenia Rocha Boryny 11.11.16, 22:49
        enesaj napisał(a):

        > Czy Dominikowa była niepiśmienna? Czytać umiała, ale może to nie znaczy, że pis
        > ać też.

        Mogla byc polanalfabetka, czyli czytata, ale niepisata. Drukowane to i Nastka potrafila rozebrac, a pisanego nie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka