Dodaj do ulubionych

poszukuję pracy i taniego mieszkania w Australii

13.07.13, 12:05
Witam wszystkich smile
Zawsze marzyło mi się wyjechać tanim kosztem do Australii ale niestety nie mam tam rodziny ani znajomych,którzy mogliby mi pomóc, dlatego zwracam się tutaj i proszę Was o pomoc...jeśli ktoś z Was może polecić mi tanie mieszkanie i jak znaleźć pracę w Australii byłabym bardzo wdzięczna. Chciałabym wyjechać za rok na rok albo i dłużej by podszkolić język, trochę zarobić i poznać ten piękny kraj. Może znacie jakąś stronę, która oferuje studentom pomoc w znalezieniu pracy i mieszkania w Australii?
pozdrawiam serdecznie
zdesperowana studentka
Obserwuj wątek
    • janek_z_sydney Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 13.07.13, 17:14
      >studentom pomoc w znalezieniu mieszkania, a przy okazji także dorywczej pracy, to najczęściej taką pomoc możesz otrzymac od tej agencji, które się tym zajmują, i z której to agencji planujesz wyjazd do AU (jeżeli planujesz wyjazd poprez agencję).
      Możesz też szukac "na własną rękę":
      Mieszkanie:
      www.gumtree.com.au/s-real-estate/c9296
      www.realestate.com.au/rent
      www.domain.com.au/?mode=rent
      Praca:
      www.seek.com.au/
      mycareer.com.au/
      www.jobsearch.com.au/
      www.careerone.com.au/
      • janek_z_sydney Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 13.07.13, 17:17
        Praca c.d:
        www.gumtree.com.au/s-jobs/c9302?ad=offering
        • tita232 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 13.07.13, 21:25
          janek_z_sydney bardzo dziękuję Ci za pomoc, a poleciłbyś mi może jakąś studencką, niedrogą agencję, która zajmuje się takimi wyjazdami?
          pozdrawiam serdecznie smile
          • janek_z_sydney Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 13.07.13, 22:27
            Sorry, ale nie chcę nic polecac (postaraj się mnie zrozumiec). Ale możesz spróbowac, np tutaj: ozziestudycare.com.au/
            ozziestudycare.com.au/index.php?lang=pl
            Pracowało/pracuje tam jeszcze? kilku Polaków, możesz się z nimi skontaktowac:
            ozziestudycare.com.au/index.php?lang=pl&page=location
            Może jest ktoś na tym forum, kto korzystał z ich usług i ich zna?
            A tutaj jeszcze, masz linki co do mieszkań:
            flatmates.com.au/
            au.easyroommate.com/
            Uważaj tak jak i wszędzie, powodzenia
            • tita232 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 14.07.13, 00:12
              dziękuję za wszelką pomoc!
              pozdrawiam smile
      • antiques4 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 14.07.13, 16:42
        Panie Janku szukam osób zainteresowanych współpracą. Chodzi o kupowanie antyków/staroci za granicą. Może jest Pan zainteresowany lub zna Pan kogoś kto chciałby nawiązać dłuższą współpracę?
    • dalilah12 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 14.07.13, 02:46
      >>Zawsze marzyło mi się wyjechać tanim kosztem do Australii<<
      ~nie ma czegos takiego jak "wyjazd tanim kosztem do Australii" Zarowno przelot jak i zycie w Australii sa drogie. Gdzie sie nie obejrzysz jest drogo i za wsztstko trzeba placic. Trzeba miec ze soba z Polski co najmniej 3000 dolarow (ok 10.000 pln) kieszonkowego zeby moc spokojnie zaczac zycie studenckie w au. Trzeba tez szybko szukac pracy bo te 3000 rozejda sie blyskawicznie.

      >>ale niestety nie mam tam rodziny ani znajomych,którzy mogliby mi pomóc,<<
      ~no, niestety wiekszosc wyjezdzajacych do Australii nie ma tam ani rodziny ani znajomych, trzeba radzic sobie samemu, jesli nie potrafisz byc samodzielna to taki hardcore nie jest dla ciebie. Trzeba zrozumiec jedna rzecz - nikt w australii na ciebie nie oczekuje i nikogo tam nie obchodzisz. Ciezko z tym poczuciem zyc ale po paru mies.da sie przyzwyczaic, nie ma wyjscia.
      W Australii nigdy nie dostajesz w pelni tego za co placisz, dotyczy to i towarow i uslug, a w szczegolnosci uslug.

      >>jeśli ktoś z Was może polecić mi tanie mieszkanie i jak znaleźć pracę w Australii<<
      ~nie ma czegos takiego jak tanie mieszkanie w Australii, musisz to sobie wybic z glowy zanim jeszcze wyjedziesz bo jak zaczniesz na poczatku placic rent z polskich jeszcze oszczednosci i przeliczysz to na pln to wlos ci sie na glowie zjezy, tyle to bedzie kasy..(w au placi sie rent co tydzien) O prace trzeba sie zatroszczyc bedac juz na miejscu, jakim cudem teraz ktos ma ci znalezc lub nagrac prace w Australii kiedy ty nawet nie podajesz do jakiego miasta sie wybierasz... Australia to przeogromny kontynent i ma ogromne znaczenie gdzie sie na tym kontynencie chcesz ulokowac. Nie podalas istotnych informacji OK?
      Na poczatek najlepszy bedzie dla ciebie pokoj w domu gdzie wynajmuja rowniez inni studenci. Na gumtree jest sporo ofert, taka forma wynajmu to sharehouse. To zazwyczaj ci studenci pisza ogloszenia ze poszukuja kogos bo akurat ktos tam zrezygnowal. Pisz do nich maile (oni odpisuja bo sa edukowani) i w ten sposob mozesz cos znalezc w czym po pzyjezdzie mozesz pomieszkac ze 4 tygodnie, a pozniej szukac innego. Koszt sharehouse za osobe za tydzien to od 150 do 200 dol.(co daje 450 do 600pln)

      A i jeszcze jedno, nie ma czegos takiego jak "tanie agencje" zalatwiajace nauke i prace przyszlym studentom. Te agencje sa oplacane przez szkoly z Australii, a student placi jedynie symboliczne 100pln albo nieraz nic. Oni zarabiaja prowizje na twojej osobie.

      Z ktorego miasta w Polsce jestes? Jesli to duze miasto to na pewno jest tam chociaz jedna agencja tego typu, musisz ja znalezc i zapisac sie na rozmowe, nie? Jesli nie jest OK to jechac do innego miasta do innej agencji. Wiem, ze Poznan, Wroclaw, Warszawa takie agencje maja.

      Mozesz przeciez tez aplikowac do szkoly bezposrednio jesli twoj angielski ci na to pozwala. Kazda szkolka w au ma swoja strone www z formularzem online, robisz to, przelewasz dolary na ich konto, oni ci sla w zamian numer COE i wtedy mozesz juz aplikowac o wize studencka (online)
      Dostajesz wize na maila, wczesniej masz juz bilet no i mozesz leciec na spotkanie z wielka przygoda....

      • tita232 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 14.07.13, 12:18
        Dziękuję dalia12 za pomoc i tak obszerne informacje na temat pobytu w Australii.
        Wiem, że jest to kraj bardzo drogi i wiem jak drogie są koszty utrzymania -ale czy przez to mam się załamać i w ogóle odpuścić sobie z Australią?
        Nie szukam ,,wielkiej'' przygody, chcę wyjechać z Polski do kraju, który może dać mi duże perspektywy na przyszłość, który może dać mi na starość spokojne życie. Po prostu chodzi mi o pomoc w znalezieniu najtańszych opcji zamieszkania w Australii.
        Jestem z Warszawy. Ostatnio jeździłam po biurach studenckich mając cichą nadzieję, że uda mi się coś załatwić. Niestety sam wyjazd z takim biurem kosztować mnie będzie 30 tys. ( za pół semestru)- oczywiście nie mam tyle pieniędzy, dlatego zwróciłam się z prośbą o pomoc tutaj, gdzie ktoś doświadczony i zorientowany w temacie wyjazdu do Australii może mi pomóc.
        Nie szukam konkretnego miasta, do którego chcę wyjechać ani też nie mam skonkretyzowanych oczekiwań, prócz tego, żeby lecieć najtańszym kosztem.Doskonale wiem, że jakieś oszczędności muszę też mieć, żeby jakoś w tym kraju żyć.
        Został mi trzeci rok na studiach, piszę pracę licencjacką i chciałabym po jej skończeniu zrobić sobie przerwę i na chwilkę oderwać się od Polski i wyjechać do kraju, który jest jednym z najlepiej rozwiniętych państw na świecie. Jak nie teraz to kiedy? wink
        pozdrawiam serdecznie i liczę na zrozumienie
        • dalilah12 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 14.07.13, 16:19
          >>chcę wyjechać z Polski do kraju, który może dać mi duże perspektywy na przyszłość, który może dać mi na starość spokojne życie. Po prostu chodzi mi o pomoc w znalezieniu najtańszych opcji zamieszkania w Australii.
          ~Czyli chesz emigrowac do Australii? W takim razie poprzez wykupienie wczesniej wspomniany kurs angielskiego czy tez inny to raczej ci sie nie uda.

          immi.gov.au - tam jest komplet informacji jak emigrowac, jakie sa potrzebne dokumenty itp.
        • ratpole Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 14.07.13, 18:04
          tita232 napisał(a):

          > czy przez to mam się załamać i w ogóle odpuścić sobie z Australią?

          Jak nie przez to, to przez co? Jak nie teraz, to kiedy? hehe

          > chcę wyjechać z Polski do kraju, który może dać mi duże perspektywy na przyszłość, który może dać mi na starość spokojne życie.

          Sa jeszcze inne kraje do ktorych mozesz dojechac chocby autostopem, a nawet na piechote, w ostatecznosci doczolgac sie. Rozejrzyj sie. Zarob jakas kase i wtedy mysl o Australii. God, gdyby moje dzieci byly takie nierozgarniete musialbym otworzyc sobie zyly hehehe

          > zwróciłam się z prośbą o pomoc tutaj, gdzie ktoś doświadczony i zorientowany w temacie wyjazdu do Australii może mi pomóc.

          Ja ci juz pomoglem podajac plan dzialania powyzej
          Niezmiennie smiesza mnie wasze, drodzy crapole (cra-jowi pol-acy) bunczuczne deklaracje: "Witam serdecznie. Jestem Polakiem. Nie mam pieniedzy. No slucham! Oczekuje propozycji w kazdy czwartek miedzy 14-ta a 15-ta, o ile nie pada" hehehe

          > Jak nie teraz to kiedy? wink

          Jak dorosniesz? wink
          • tita232 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 14.07.13, 19:10
            ratpole tacy ludzie jak Ty są po prostu śmieszni. Nie potrafisz pomóc ani doradzić to lepiej nic nie pisz, bo samo Twoje żałosne pisanie ,,hehehehe" i ,,God'' świadczy o Twojej głupocie. W sumie mogłabym się spodziewać, że znajdzie się jakiś ,,mądry'', który mi napisze coś w stylu ,,Sa jeszcze inne kraje do ktorych mozesz dojechac chocby autostopem, a nawet na
            piechotę, w ostatecznosci doczolgac sie. Rozejrzyj sie. Zarob jakas kase i wted
            y mysl o Australii'' - zostawię to zdanie bez komentarza, bo samemu można wywnioskować czy taka osoba rzeczywiście coś traktuje na poważnie czy po prostu próbuje być głupio-mądra, żenada Panie ratpole, lepiej zacznij siebie wychowywać a dopiero później rób się za dzieci, bo one mogą sobie ,,otworzyć żyły'' mając takiego głupio-mądrego tatusia wink
            • tita232 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 14.07.13, 19:10
              daliah12 dziękuję za podpowiedz
              pozdrawiam smile
            • ratpole Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 15.07.13, 03:51
              tita232 napisał(a):

              > ratpole tacy ludzie jak Ty są po prostu śmieszni. Nie potrafisz pomóc ani dorad
              > zić to lepiej nic nie pisz, bo samo Twoje żałosne pisanie ,,hehehehe" i ,,God''
              > świadczy o Twojej głupocie. W sumie mogłabym się spodziewać, że znajdzie się j
              > akiś ,,mądry'', który mi napisze coś w stylu ,,Sa jeszcze inne kraje do ktorych
              > mozesz dojechac chocby autostopem, a nawet na
              > piechotę, w ostatecznosci doczolgac sie. Rozejrzyj sie. Zarob jakas kase i wted
              > y mysl o Australii'' - zostawię to zdanie bez komentarza, bo samemu można wywni
              > oskować czy taka osoba rzeczywiście coś traktuje na poważnie czy po prostu prób
              > uje być głupio-mądra, żenada Panie ratpole, lepiej zacznij siebie wychowywać a
              > dopiero później rób się za dzieci, bo one mogą sobie ,,otworzyć żyły'' mając ta
              > kiego głupio-mądrego tatusia wink

              Just keep asking a lot of smart questions. Sooner or later things must start falling into place hehehe
              • pogromca_kretynow Re: malpa tez sie smiala 15.07.13, 18:43
                ratpole napisał:
                > Just keep asking a lot of smart questions. Sooner or later things must start fa
                > lling into place hehehe
                >

                Jak ja slon pierdolil, tylko ze jej przy wytrysku leb urwalo.
                • luiza-w-ogrodzie Re: malpa tez sie smiala 16.07.13, 03:15
                  pogromca_kretynow napisała:

                  Pogromca, a skąd Ty się urwałeś? Jeśli to wszystko co masz do powiedzenia, to lepiej nic nie pisz.

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
                • ratpole Re: malpa tez sie smiala 16.07.13, 06:54
                  pogromca_kretynow napisała:

                  > Jak ja slon pierdolil, tylko ze jej przy wytrysku leb urwalo.

                  boszsze, polactwo #$&^%ne hehehe
                  • pogromca_kretynow Re: dlaczego czujesz sie gorszy bo jestes Polakiem 26.07.13, 14:16
                    ratpole napisał:

                    > pogromca_kretynow napisała:
                    >
                    > > Jak ja slon pierdolil, tylko ze jej przy wytrysku leb urwalo.
                    >
                    > boszsze, polactwo #$&^%ne hehehe
                    >
    • luiza-w-ogrodzie Janek i Dalilah udzielili Tobie dobrych rad 15.07.13, 04:36
      Tita,

      Janek i Dalilah udzielili Tobie dobrych rad, ale okazuje się, ze nie chcesz tylko studiować w Australii, ale zamieszkać tu na stałe. Ciekawi mnie jak to sobie wyobrażasz?

      Wiza studencka daje prawo tylko do 20 godzin pracy tygodniowo (legalnie), jesli nie znasz języka, to gdzie będziesz pracować? Jak już Dalilah słusznie wspomniała, życie nie jest tu tanie. Zarobisz tyle, żeby przeżyć, ale o zwiedzaniu nawet nie myśl, chyba że przywieziesz ze sobą fundusze.

      Poczytaj pare blogów (tylko uważaj na kryptoreklamy), może wyrobisz sobie opinię na temat wyjazdu do AU. Pierwsza wrzuta "blog nauka angielskiego w Australii" w Google przyniosła np takie linki:

      nowak.com.au/emigracja-do-australii-po-ukonczeniu-szkoly/
      www.youtube.com/channel/UCeSiTMxvPS92_omZ9OOCwRw?feature=watch
      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
    • evee1 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 15.07.13, 09:08
      Sprawa podstawowa - zeby w Australii pracowac, to trzeba miec wize, ktora na to pozwala. Pracy "na czarno", tak jak w przypadku innych krajow wlasciwie tutaj nie ma. Bez kwalifikacji i nie znajac jezyka jestes wiec wlasciwie skazana wylacznie na wize studencka, ktora pozwala na prace w wymiarze 20 godzin tyg. Obawiam sie wiec, ze wyjechanie na rok zeby sobie "dorobic" i poduczyc sie jezyka nie wchodzi wiec w gre.
      Poczytaj inne fora, na ktorych zadalas juz swoje pytanie. Znajdziesz tam mnostwo informacji na ten temat.
      • starypierdola O-la-Boga!! Co za nonsens 16.07.13, 20:12
        "...Pracy "na czarno", tak jak w przypadku innych krajow wlasciwie tutaj nie ma...."

        Rozejzyj sie wkolo, niewinniatko. O przy tym ogladaniu sie trzymaj oczy otwarte! To ostatnie jest b. wazne!!

        SP (z otwartymi oczyma).
        • evee1 Re: O-la-Boga!! Co za nonsens 17.07.13, 01:11
          No wiesz, ja nie mowie o pracach typu pakowanie papieru toaletowego przez 10 h dziennie za $30 na dzien.
          Ale zaden szanujacy sie pracodawca nie bedzie sobie na glowe zwalal klopotu w postaci pracownika na czarno.
          A z punktu widzenia pracownika, to po co pchac sie na drugi koniec swiata, zarabiac psie pieniadze i jeszcze zyc w strachu przed deportacja.
          • starypierdola Widze .... 17.07.13, 07:13
            ... zes jednak normalna kobita bo odpowiadasz do rzeczy zamiast mi naublizac i opieprzyc smile Nie wiem czy z takim "attitude" wytrzymasz na tym Forum, ale poczatek jest obiecujacy.

            A jestes ladna?

            Co do meritum sprawy nie mozna innych mierzyc swoja miara; kazdy ma inne mozliwosci. upodobania i ochote na "poswiecenie sie dla sprawy". Kilkuset tysiacom pracujacych na czarno w AU pakowanie (czy rozpakowywanie?) papieru toaletowego wystarczy.

            A np. Kan potrzebuje tylko swiezego powietrza i jak je ma to jest zadowolona.

            Optymista i simpleton SP
            • evee1 Re: Widze .... 17.07.13, 09:05
              starypierdola napisał:
              > ... zes jednak normalna kobita bo odpowiadasz do rzeczy zamiast mi naublizac i
              > opieprzyc smile Nie wiem czy z takim "attitude" wytrzymasz na tym Forum, ale poczatek
              > jest obiecujacy.
              Zeby naublizac, to trzeba sie nameczyc wink.

              > A jestes ladna?
              Rozczaruje Cie, ale niestety ani ladna, ani mloda, he, he wink.
              I nawet niewykluczone, ze w Au jestem dluzej niz Ty.

              > Co do meritum sprawy nie mozna innych mierzyc swoja miara; kazdy ma inne mozliw
              > osci. upodobania i ochote na "poswiecenie sie dla sprawy". Kilkuset tysiacom p
              > racujacych na czarno w AU pakowanie (czy rozpakowywanie?) papieru toaletowego w
              > ystarczy.
              A skad masz te statystyki kilkuset tysiecy?
              • starypierdola Najbardziej optmistyczne dane znajdziesz np. tu: 17.07.13, 18:25
                www.immi.gov.au/media/fact-sheets/87illegal.htm#c

                Widzialem inne dade ktore mowia o kilkuset tysiacach

                SP (z otwartymi oczyma)

                PS. Ja tez nie jestem niewinniatko ani anioleksmile
            • kan_z_oz Re: Widze .... 17.07.13, 13:22
              > A np. Kan potrzebuje tylko swiezego powietrza i jak je ma to jest zadowolona.

              Yep, prawie tylko to, bo oprocz to nalezaloby tylko skromnie dodac;
              Dobry trunek oraz jedzenie. Dobra bielizne i cos by sie odziac w. Samochod oraz szalas vel chalupe. Oprocz tego duzo wolnego czasu i malo do robienia...w sumie do tego powietrza.

              Powietrze wciaz mam wysoko na liscie szczegolnie to w polaczeniu z widokami - to na pocieszenie. Reszta to utrapienie, na szczescie nie Twoje...hahaha

              Kan
              • starypierdola Czytam: ... 17.07.13, 18:30
                ".... Dobry trunek oraz jedzenie. Dobra bielizne i cos by sie odziac w. Samochod oraz szalas vel chalupe. Oprocz tego duzo wolnego czasu i malo do robienia...w sumie do tego powietrza....."

                Tak samo jak i ja. Teraz widzisz czemu ja lubie Kalgoorlie smile Jak bys tu jednak przyjechala to sam bys sie przekonala ....

                ".... Reszta to utrapienie, na szczescie nie Twoje...".

                Wiesz przeciez ze zawsze sie o Ciebie martwie ......

                Wygodnicki SP
    • tita232 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 15.07.13, 13:18
      luiza-w-ogrodzie i evee1 bardzo dziękuję Wam za podpowiedzi.
      Wzięłam się za poszukiwania dość intensywnie, także dziękuję wszystkim za pomoc i życzę wszystkiego dobrego.
      Jeszcze dodam o moim języku angielskim, bo nie napisałam dość precyzyjnie; nie mam problemu z dogadaniem się w języku angielskim i jeszcze w tym roku będę zdawać egz na certyfikat, choć jeszcze nie wiem czy na B2 czy C1,więc nie jest tak źle... chodziło mi raczej, żeby go nie zapomnieć i nauczyć się go perfekcyjnie i mieć b.dobry akcent.
      Mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli i dam radę wyjechać. Jak na razie pracuję i odkładam sobie pieniądze, czytam i pytam wszystkich o radę. Dziękuję raz jeszcze za wszystkie informacje
      pozdrawiam Was serdecznie
      • evee1 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 16.07.13, 05:40
        > choć jeszcze nie wiem czy na B2 czy C1
        Jezeli chodzi o Australie, to juz lepiej zdawac IELTS.
      • dalilah12 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 17.07.13, 02:26
        Tita232,
        Zakochaj sie. W Australijczyku. Wtedy ani IELTS nie bedzie ci potrzebny ani duzo funduszy, a jak bedziesz miala duzo szczescia to nawet pracowac nie bedziesz musiala. W najlepszym wypadku On tez kupi Ci bilet lotniczy aby sie z Toba spotkac. Istnieje taka droga prowadzaca do emigracji i jest ona bardzo popularna wsrod azjatyckiej czesci amatorow i chetnych na osiedlenie sie w Australii. Znam jednak kilka polskich par, ktore w ten sposob sie polaczyly i sa szczesliwi. Co prawda Polonia w Australii jest nieduza ale z pewnoscia byloby kilku kawalerow, ktorzy z ogromna ochota poznaliby jakas fajna Polke bo na lokalne panny Sheila-s nie ma co liczyc, one ani nie gotuja ani nie sprzataja. Typowy Kowalski mieszkajacy w Australii nie znajdzie w takiej nic, co mogloby go zainteresowac. W necie byl ciekawy artykul na temat australijskich panien i wartosci, ktore soba przedstawiaja. Goraca dyskusja rozgorzala...setki komentarzy..Ktos fajnie zakonczyl ta dyskusje piszac, ze nie trzeba bedzie dlugo czekac nim australijskie panny nie beda mialy juz w ogole w kim przebierac i grymasic. Na razie jeszcze maja ale juz teraz coraz wiecej i wiecej Aussie dzentelmenow jezdzi poza granice Australii szukac sobie zony. Azjatki wioda w tym prym bo wiadomo Azja jest blisko, a Azjatek bardzo duzo, poza tym sa prawdziwymi kobietami i pozwalaja byc facetowi facetem. Wtajemniczeni wiedza o co chodzi.

        Takze Tita, potencjal masz w sobie ogromny i tylko od Ciebie zalezy jak go wykorzystasz.

        Z dyskusji wynika, ze ani wiza studencka ani turystyczna nie bedzie dla Ciebie odpowiednia. Pierwsza ma Cie kosztowac 30tys pln za pol semestru (naprawde szkoda tej kasy za to co w zamian sie dostaje!)a potem co? Musisz wracac.
        Wiza turystyczna z kolei nie da ci prawa do pracy, co oznacza ze tez musialabys miec ze 30tys pln zeby po Australii pojezdzic i cos zobaczyc. Kolko sie zamyka, brak funduszy ogranicza Twoje mozliwosci.

        Pozostaje Ci wiec wujek google i wykopywanie informacji, moze portale randkowe itp..
        Jeden naprawde dobry strzal i Twoj wymarzony wyjazd moze stac sie rzeczywistoscia smile

        PS: no chyba ze masz juz chlopaka..

        Pozdrawiam Dalila.
        • tita232 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 17.07.13, 13:04
          Daliah12 takiej podpowiedzi w życiu bym się nie spodziewała ale brzmi całkiem kusząco wink Dziękuję za radę, muszę o tej opcji też pomyśleć...jest całkiem korzystna i dla mnie i być może dla mojego przyszłego chłopaka z Australii wink
          pozdrawiam Cię serdecznie
          Tita.
          • ratpole Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 17.07.13, 16:00
            tita232 napisał(a):

            > Daliah12 takiej podpowiedzi w życiu bym się nie spodziewała ale brzmi całkiem
            > kusząco wink Dziękuję za radę, muszę o tej opcji też pomyśleć...jest całkiem korz
            > ystna i dla mnie i być może dla mojego przyszłego chłopaka z Australii wink
            > pozdrawiam Cię serdecznie
            > Tita.

            Obrzydliwosc!
            To forum zamienilo sie w dom publiczny.
            Stara rajfura poucza adeptke do zawodu
            Potem sie dziwia ze polki maja opinie koorew hehe
            • kan_z_oz Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 18.07.13, 04:31
              ratpole napisał:

              > Potem sie dziwia ze polki maja opinie koorew hehe

              Znalam klienta onegdaj, ktory twierdzil, ze wszystkie baby to chuje. Cierpial chyba na zatrucie mozgu alkoholem, o co w PRL-u i na AWF-ie bylo latwo.
              What's your story???
              • ratpole Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 18.07.13, 11:04
                kan_z_oz napisała:

                > Znalam klienta onegdaj, ktory twierdzil, ze wszystkie baby to chuje. Cierpial c
                > hyba na zatrucie mozgu alkoholem, o co w PRL-u i na AWF-ie bylo latwo.
                > What's your story???

                Z baba o babach nie pogadasz ze wzgledu na tzw. damska solidarnosc, no matter what. Co ciekawe u mezczyzn takowa nie istnieje. Przyczyna tego stanu rzeczy jest prawdopodobnie fakt, ze baby pochodza z Venus, a faceci z Marsa.
                Jesli ty nie widzisz nic nagannego w tym, ze stara rajfura publicznie poucza mlodke o korzysciach z "zakochania" sie w obcokrajowcu, (pewnie jeszcze szmalcownym!) to jest to pewnikiem skutek twego wychowania w PRLu and/or solidarnosci plciowej. Reasumujac: wiekszosc bab to chooye, ale i faceci niekiepskie peezdy hehehe
                • kan_z_oz Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 19.07.13, 07:50
                  ratpole napisał:

                  > Jesli ty nie widzisz nic nagannego w tym, ze stara rajfura publicznie poucza ml
                  > odke o korzysciach z "zakochania" sie w obcokrajowcu, (pewnie jeszcze szmalcown
                  > ym!) to jest to pewnikiem skutek twego wychowania w PRLu and/or solidarnosci pl
                  > ciowej. Reasumujac: wiekszosc bab to chooye, ale i faceci niekiepskie peezdy he
                  > hehe

                  A jaki niby ma to miec znaczenie co ja uwazam za naganne dla innych ludzi??? Sugerujesz, ze powinnam uprawiac umoralnianie innych wg twoich stadartow? Niby w jakim celu?, ze jestem lepsza?
                  Pozwol, wiec ze ci przypomne; pare lat temu wlepiales na Polonii linki do pornosow. Nie kometowalam, chociaz mi przebieglo w 3 sekundowym - dobry maz, ojciec itp. Dalej chcesz innym prawic moraly?

                  Kan
            • dalilah12 Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 18.07.13, 06:31
              Na tym forum zdecydowanie trzeba rozsypac trutke na szczury...
              A swoja droga ciekawa jestem jak wygladasz miernoto, tzn.jakiej masci jestes...szary? bury? a moze angor?
              Ostatecznie moglabym cie wypchac i postawic na regale z dzemami w piwnicy jako postrach na myszy i inne takie...
              • ratpole Re: poszukuję pracy i taniego mieszkania w Austra 18.07.13, 11:07
                dalilah12 napisała:

                > Na tym forum zdecydowanie trzeba rozsypac trutke na szczury...
                > A swoja droga ciekawa jestem jak wygladasz miernoto, tzn.jakiej masci jestes...
                > szary? bury? a moze angor?

                Miernoto? To ja musze lapac frajerow na doope czy ty? hehehe

                > Ostatecznie moglabym cie wypchac i postawic na regale z dzemami w piwnicy jako
                > postrach na myszy i inne takie...

                Oj, chyba ci sie nie przelewa, ale dobrze, ze jestes taka zapobiegliwa gospodynia. Ten facet co go zlowisz na doope bedzie mial z ciebie pozytek hehehe
    • dicksmith sama się wykluczyłaś, tita 16.07.13, 09:42
      w Australii nie ma tanich mieszkań w połaczeniu z pracą. Tam gdzie praca, tam i cena zakwaterowania odpowiednia. Rząd z tego żyje. Każdy polityk australijski inwestuje w real estate, bo w shares mu nie wolno. U szczytu górniczego boomu w Zachodniej Australii, który właśnie dobiegł końca, pilśniowy szałas w Karratha, na bardzo małej działce, można było sobie nabyć za ponad milion dolarów.
      • yvona73pol Re: sama się wykluczyłaś, tita 03.08.13, 15:55
        Da sie wiele rzeczy, trzeba tylko byc w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu wink
        Na bledach tez sie czlowiek uczy.

        Co do tego b. dobrego akcentu... ekhm, ze tak powiem, czy zdajesz sobie sprawe, ze niektorzy sadza, ze w Australii nie mowi sie po angielsku? Wbrew pozorom. Tutejszy jezyk bywa, ze jest ciezko zrozumialy dla przyjezdnego.

        A zycie pisze scenariusze przedziwne, tyle powiem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka