Dodaj do ulubionych

Czy jadacie vegemite???

12.07.09, 14:44
Ostatnio mam jakis nagly powrot na ten dawno nie konsumowany 'smar
do osi'hehehe
Lubie wiec od czasu do czasu tosta z maslem i 'vege'...

Pozdrawiam
Kan
Obserwuj wątek
            • kan_z_oz Re: Czy jadacie vegemite??? 13.07.09, 14:13
              snappytom napisał:

              > Yuck!!! Yuck!!!Yuck!!!
              > Gdybym sie kiedys czegos trujacego nazarl to nie potrzebuje
              > srodkow wymiotnych , vegemite wystarczy smile

              ODP: Lyzka ze sloika, to kazdy by zwymiotowal.
              Hihihihi - ile emocji...budzi biedna 'vegemite'

              Kan
                • kan_z_oz Re: Czy jadacie vegemite??? 13.07.09, 14:22
                  snappytom napisał:

                  > Slyszalem ,ze karaluchy tez tego nie rusza.
                  > Madre zwierzatkasmile

                  ODP: Nie wierze. Chyba nalezy wydelegowac jakiegos forumowicza do
                  przeprowadzenia doswiadczenia i opisania wynikow...
                  Ja, nie - brzydze sie karalucha.

                  Kan
                    • kan_z_oz Test na bycie australijczykiem? 13.07.09, 14:48
                      Vegemite - chyba no 1
                      Dwa - to 'mokre frytki' czyli 'chips with gravy sauce'
                      Trzy - kanapka z frytkami - czyli 'sandwich with chips'
                      Milo? Cordial?
                      nastepnie
                      Ozzie burger - czyli bulka ,salata, pomidor, burak, placek z
                      wolowiny' obowiazkowo z BBQ lub tomato sauce...
                      'Baked beans'

                      Macie jeszcze jakies inne???

                      Kan

                        • kan_z_oz Re: Test na bycie australijczykiem? 13.07.09, 15:37
                          snappytom napisał:

                          > No jeszcze slawne "four-n-twenty" meat pies,
                          > "aussie pizza" ,lamb chops.
                          > ....a jezeli ktos przezyje australijski szpital bez skretu kiszek
                          > to musi miec jakies australijskie geny w sobie bez zadnych
                          > watpliwosci.

                          Sekret chyba w tym, ze nalezy popic VB??

                          Dobranoc
                          Misie i Misiaczki
                      • mozzie2007 Macie jakies inne... 14.07.09, 11:52
                        Tak z czubka glowy...
                        1. sandwich with chips - odmiana nie z frytkami ale z czipsami z paczki
                        2. spaghetti na chlebie
                        3. baked beans na chlebie
                        4. bialy chleb tostowy za dolara cos wink (nagroda za caloksztalt...)
                        5. Weet Beex (dobre do ocieplania domu)

                        A tak to smakowalo mi nawet mieso kangura (tu z pewnym dylematem moralnym bo
                        takie fajne zwierzatko).
                        Kapusta kiszona nadal jest szokerem dla miejscowych z mojej strony smile
                        W pracy mamy chef'a z Francji wiec szokerow miejscowych jak 1-5 mi nie serwuja.
                        Wrecz przecziwnie przestalam przynosic te swoje $3 bo za smacznie bylo.
                        Zaatakowal mnie kiedys piekarz za to w weekend z honey cake ktore nauczyl sie
                        robic w londynie. Smakowalo zupelnie jak nasz piernik. Moje biuro jest obok
                        kuchni wiec staram sie omijac bo w zime kilogramy przybywaja. W weekendy robie
                        obchody big_grin
                        • kan_z_oz Re: Macie jakies inne... 15.07.09, 10:52
                          mozzie2007 napisała:

                          > Tak z czubka glowy...
                          > 1. sandwich with chips - odmiana nie z frytkami ale z czipsami z
                          paczki
                          > 2. spaghetti na chlebie
                          > 3. baked beans na chlebie
                          > 4. bialy chleb tostowy za dolara cos wink (nagroda za caloksztalt...)
                          > 5. Weet Beex (dobre do ocieplania domu)
                          >
                          > A tak to smakowalo mi nawet mieso kangura (tu z pewnym dylematem
                          moralnym bo
                          > takie fajne zwierzatko).
                          > Kapusta kiszona nadal jest szokerem dla miejscowych z mojej
                          strony smile
                          > W pracy mamy chef'a z Francji wiec szokerow miejscowych jak 1-5 mi
                          nie serwuja.
                          > Wrecz przecziwnie przestalam przynosic te swoje $3 bo za smacznie
                          bylo.
                          > Zaatakowal mnie kiedys piekarz za to w weekend z honey cake ktore
                          nauczyl sie
                          > robic w londynie. Smakowalo zupelnie jak nasz piernik. Moje biuro
                          jest obok
                          > kuchni wiec staram sie omijac bo w zime kilogramy przybywaja. W
                          weekendy robie
                          > obchody big_grin

                          ODP: Hihihi - to 'zalamie Cie' - lubie te 'ciegielki do ocieplania'
                          czyli weet bixy. hehehe

                          Na ten bialy chleb po dolarze mam osobista nazwe; 'cotton wool'

                          Pozdrawiam Cie "sandgroper" (pocztoczna nazwa mieszkanca WA)hahaah

                          Kan
      • snappytom Re: Czy jadacie vegemite??? 13.07.09, 16:39
        One to chyba za madre sa. Przyjsc ,przyjda,opierdziela wszystko co
        sie da, tyle ,ze vegemite zostawia w spokoju smile

        Nie bierzcie tego zbyt powaznie,to tylko zlosliwosci wobec tych,
        ktorzy to jedza,no bo ja tego nie znosze i nie moge sie nadziwic
        jak to mozna jesc.
        • adasssster Re: Czy jadacie vegemite??? 14.07.09, 10:02
          snappytom napisał:

          > One to chyba za madre sa. Przyjsc ,przyjda,opierdziela wszystko co
          > sie da, tyle ,ze vegemite zostawia w spokoju smile
          >
          > Nie bierzcie tego zbyt powaznie,to tylko zlosliwosci wobec tych,
          > ktorzy to jedza,no bo ja tego nie znosze i nie moge sie nadziwic
          > jak to mozna jesc.

          Ja nie jadłem więc sie nie wypowiem
          ale jest na to rada
          jak nie chcesz by zjadły to karaluchy to wystarczy posmarowac i juz nie zjedzą ;-0
      • snappytom Re: Czy jadacie vegemite??? 19.07.09, 05:04
        pianazludzen 18.07.09, 12:52 Odpowiedz
        "mialam naprawde duzo dobrej woli i ochoty zeby zrozumiec inna
        kulture, ale po
        jednym kesie tosta z vegemite stwierdzilam ze to nie dla mnie. tak
        samo mam z
        niemieckimi lakritzen. "

        Lakritzen to angielski liquorice,rowniez bardzo popularny w
        Australii.
        Takie gumiaste swinstwo smakujace jak skoncentrowany anyzek.
        Tez tego nie znosze.
        • pianazludzen Re: Czy jadacie vegemite??? 19.07.09, 10:07
          Mieszkam obecnie w DE i Lakritzen wystepuja tu w roznych odmianach, np obtoczone
          w soliwink A najpopularniejsze to czarne weze haribo, zwiniete w kolko. Podobno
          gorzej jest w Szwecji, gdzie dodaje sie je nawet do chlebawink

          Marmite i vegemite znam poprzez mojego ex, ktory pochodzi z NZ i delektowal sie
          tymi specjalami niemal przy kazdym sniadaniuwink az mnie kusilo zeby kiedys
          "przypadkiem" stracic wszystkie sloiki wszystkie z polki, na ktorej je
          przechowywalwink
              • kan_z_oz Re: Czy jadacie vegemite??? 20.07.09, 03:05
                Australijska 'rugby league' jest ostatnio malo ciekawe. Jesli ktos
                nie oglada to niewiele traci.
                NZ spotyka sie z Oz w corocznym 'Bledisloe Cup'.
                Z przyzwyczajenie jeszcze robie 'flick' na kanal gdzie sie tocza gry.
                Nastepnie szybko 'pstryk' na inny kanal.
                Ostatni 'State of Origin'
                - jatka oraz karnawal dwoch kretynow z usmiechem na twarzy z powodu
                nieprzytomnego przeciwnika - nizej juz nie mozna. Nawet nazywanie
                tego zachowania w prasie 'dog's act'mnie nie zadawala...

                Rugby jest bardzo techniczna i ciekawa gra, na poziomie 1-szej ligi.
                Mozna czasami trafic na ladne mecze.

                Pozdrawiam
                Kan
    • waldek.usa Re: Czy jadacie vegemite??? 25.07.09, 06:07
      www.diggerhistory.info/pages-food/0-food-cat-index.htm
      Wyglada na to, ze Vegemite odegralo istotna role w wojnach toczonych przez
      Australie i NZ.
      Sama strona jest interesujaca...Szczegolnie dla ludzi o pociagach militarnych.
    • margonicka Re: Czy jadacie vegemite??? 23.08.09, 00:35
      Nigdy nie jadlam, nawet nie wiedzialam co to, ale wlasnie
      doczytalam, ze w Polsce w sklepach "Kuchnie Swiata" bez problemu do
      kupienia. Ale co mi tam polskie "Kuchnie Swiata", skoro ja juz za 5
      dnismile na pierwszych australijskich zakupach bede mogla to nabyc i
      zakosztowac. Jak ja sie ciesze i na vegemite i na...wszystko.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka